Po latach ściemniania, kręcenia, obiecywania i podtrzymywania sztucznego zainteresowania George Lucas i Steven Spielberg zapowiedzieli, że w przyszłym roku zaczną kręcić wyczekiwaną, czwartą część przygód Indiana Jones. To nic, że tyle trzeba było czekać, że Harrison Ford ma więcej lat niż Sean Connery kiedy grał jego ojca w poprzednich częściach. Obawiam się tylko tego, że czasy się zmieniły, jak i większość ludzi i stare sentymenty mogą zostać zastąpione rozczarowaniem. Poczekamy zobaczymy. W każdym razie ja idę zobaczyć film na 100%. No chyba, że panowie Lucas i Spielberg znowu się rozmyślą, jak to miało miejsce już kilka razy.
Niektórym się mocno nudziło - nakręcili własną wersję filmu “Poszukiwacze Zaginionej Arki“. Zaczęli jak mieli po 12 lat, a film ujrzał światło dzienne 14 lat później.


Tym razem twierdza, ze maja juz wspanialy scenariusz, wiec moze cos z tego bedzie. Do tej pory mieli problemy z jednomyslnoscia przy decydowaniu.
Kurde, nie wiem ktory z nich jest starszy :))))
po malkontencku powiem że pewnie im nie wyjdzie. odgrzewane kotlety.