Wczoraj widziałem film Beowulf w wersji 3D. Przed wejściem do sali dostaliśmy specjalne okulary, które trochę zmieniły się od czasów kiedy ostatni raz byłem w kinie na filmie trójwymiarowym. Okulary nie mają już czerwonego i niebieskiego szkła, wyglądają zupełnie jak normalne, pomijając niestylowy kształt.
Wrażenia są świetne, obraz jest bardziej 3D niż rzeczywistość, bardzo dobrze widać kilka planów i pomijając najszybsze sceny wszystko jest bardzo wyraźne i ostre. Często zdarza się w kinie, że ustawienia projektora pozostawiają wiele do życzenia, kilka razy musiałem prosić obsługę o wyregulowanie ostrości. Jednak tym razem obraz był idealny. Film jest zrobiony w ten sposób, żeby pokazywać jak najwięcej scen, które mają dużą głębię planów i wykorzystują maksymalnie zalety okularów 3D.
Powiem szczerze, że szedÅ‚em na film z pewnÄ… rezerwÄ…. WydawaÅ‚o mi siÄ™, że zrobienie caÅ‚ego filmu na komputerze jest trochÄ™ pretensjonalne i ma na celu przyciÄ…gnąć ludzi ze wzglÄ™du na pewnÄ… “nowość”. Innym powodem byÅ‚o to, że znam historiÄ™ Beowulfa i dodatkowo oglÄ…daÅ‚em może z rok temu innÄ… wersjÄ™ filmu (z Gerardem Butlerem z “300”) wiÄ™c obawiaÅ‚em siÄ™ trochÄ™, że bÄ™dÄ™ siÄ™ nudziÅ‚.
Historia jest zmieniona i ciekawa, film technicznie zrobiony jest doskonale (chociaż pomimo motion capture ciągle widać pewne niedociągnięcia animacji), ma fajny motyw muzyczny, a jeśli macie go oglądać to zdecydowanie polecam wersję 3D.
1, 2, 3 plakaty promujące film (a jest chyba 10 różnych).
Obsada: Anthony Hopkins, John Malkovich, Angelina Jolie i Ray Winstone.

