May
19

No proszę, bardzo przeciętny plakat a spełnił swoje założenie - pójdę do kina na film “Get Smart“. Patrzę na te absurdalne “napompowanie” postaci i śmieję się na głos. Jak widać nie tylko Polacy, ale też Hiszpanie(?) zmieniają filmom tytuły. Nie znam detali filmu, więc nie wiem dokładnie o co chodzi, ale po obejrzeniu trailerów dochodzę do wniosku, że te 86 w tytule to iloraz inteligencji bohatera (a Steve Carell jak zwykle świetny).
A tu zabawy Photoshopem w dwóch kilku lekko zmienionych ujęciach plakatów: włosy i kolor paznokci Anne Hathaway i krawat Carella.

W zeszłym roku oglądałem trailer tego filmu i wystarczyło, że pojawił się w nim Steve Carell, żeby przekonać mnie do tego, aby zobacyć cały film. Chociaż “Evan Almighty” był słaby, tak sympatia dzięki “The Office” bierze górę, nad babolem w jego filmografii. ;)
the ROCK rządzi!