Indika. Plakaty.

Studio Indika (Los Angeles/Nowy Jork) robi plakaty do filmów, produkcji telewizyjnych, wydań DVD i wszelkiego rodzaju materiały promocyjne (print). Warto zajrzeć – jest kilkanaście plakatów które rozpoznacie. Szkoda,  że nie ma powiększeń.

Dorwać Smarta

Get Smart. Dorwać Smarta.

No proszę, bardzo przeciętny plakat a spełnił swoje założenie – pójdę do kina na film “Get Smart“. Patrzę na te absurdalne “napompowanie” postaci i śmieję się na głos. Jak widać nie tylko Polacy, ale też Hiszpanie(?) zmieniają filmom tytuły. Nie znam detali filmu, więc nie wiem dokładnie o co chodzi, ale po obejrzeniu trailerów dochodzę do wniosku, że te 86 w tytule to iloraz inteligencji bohatera (a Steve Carell jak zwykle świetny).

A tu zabawy Photoshopem w dwóch kilku lekko zmienionych ujęciach plakatów: włosy i kolor paznokci Anne Hathaway i krawat Carella.

Join or Die

John Adams. HBO series.

John Adams” to nowa mini seria kanału HBO. Zapowiada się ciekawie i ma niezłą obsadę: Paul Giamatti, Laura Liney, Tom Wilkinson i Rufus Sewell. W końcu coś na chwilę wypełni lukę po “Rome“.

Tomasz Opasiński. Wywiad.

Ostatnio Gazeta Wyborcza opublikowała wywiad (o tworzeniu plakatów i życiu w Hollywood) z Tomaszem Opasińskim pod tytułem “Grafik ze Śląska robi karierę w Hollywood”. Online można przeczytać tylko fragment, całość do zobaczenia w papierowym, katowickim wydaniu Gazety lub na blogu Tomasza (trochę łamigłówkowo ;)

Fragment:

Mógłbyś zdradzić tajniki swego fachu? Plakat od czasów Młodożeńca i Starowieyskiego przeszedł już sporą ewolucję.

– Specjalizuję się w skomplikowanych montażach zdjęć, wykorzystuję do tego Photoshopa, ale i dodaję grafikę trójwymiarową. Nie pamiętam plakatu, a pracowałem nad prawie 250 kampaniami, który powstałby tylko z jednego lub dwóch zdjęć. W serii plakatów do filmu “Jestem legendą” każdy jest zlepkiem kilkudziesięciu kompletnie niezwiązanych ze sobą na pozór zdjęć. Z jednego bierze się trawę, z drugiego chmurę, z trzeciego rękę, z czwartego łokieć aktora i tak dalej. Jak i w kinie, tak i w plakatach wszystko jest iluzją.

Na oficjalnej stronie doszło też kilka nowych plakatów np. do filmów “10,000 BC” czy “In the Shadow of the Moon”.

[edit] Miszka z serwisu Niezłe Kino donosi, że także zrobił wywiad z Tomaszem.

Tomasz Opasiński uaktualnił swoją nową stronę: pojawił się dział Evolution, zdjęcia i blog, a także poprawiony został skrypt wyświetlający plakaty. Ilość pokazywanych grafik została ograniczona do 50 na raz dzięki czemu strona nie spowalnia już przeglądarki.

Dział Evolution bardzo ciekawy, natomiast nie jestem pewien czy przyjęta forma bloga się sprawdzi. Trochę niewygodnie się czyta tak szeroki tekst, a przy większej ilości wpisów będzie trudno się poruszać po stronie. Mimo wszystko będę czytał, bo jestem ciekaw kulis powstawania plakatów.

Indiana Jones.

The Dark Knight
Większość filmów o Batmanie była niestety do bani, z wyjątkiem ostatniego nakręconego przez Christophera Nolana. No i może pierwszego z Jackiem Nicholsonem. Nowy Batman Nolana wejdzie do kin w 2008r. Widziałem kilka zdjęć z planu i mam mieszane uczucia, zwłaszcza z powodu przesadnie rozbabranej twarzy Jockera. Film ma być mroczny, ale po co zaraz naturalistyczny?
Nie wiem czy plakaty do The Dark Knight miały być awangardowe, ale wyglądają mi trochę na za szybką robotę. Ten jeden, który możecie zobaczyć powyżej podoba mi się, ale jak ktoś słusznie zauważył Batman stoi “ponad” miastem i raczej odbicie w podłodze nie tak powinno wyglądać. Podoba mi się w nim pewna czystość i surowość plus paleta barw.

Indiana Jones and the Kingdom of the Crystal Skull
Film zapowiadany i odwoływany setki razy. W końcu jednak się udało i obecnie jest w fazie kręcenia, a premiera w maju 2008r. W sumie chyba dobrze, że plakat zrobiony jest w klasycznym stylu serii. Nowoczesna wersja mogłaby zbyt bardzo odstawać i rozjuszyć zatwardziałych fanów Indiana Jones :)

The Happening
Nowy film M. Night Shyamalana (The Sixth Sense, The Village). Niedawno właśnie przedstawiono intrygujący plakat do filmu, a slogan na plakacie sprytnie nawiązuje do poprzednich produkcji Nighta.

plakaty: The Dark Knight, Indiana Jones, The Happening

Beowulf 3D

Beowulf 3D.

Wczoraj widziałem film Beowulf w wersji 3D. Przed wejściem do sali dostaliśmy specjalne okulary, które trochę zmieniły się od czasów kiedy ostatni raz byłem w kinie na filmie trójwymiarowym. Okulary nie mają już czerwonego i niebieskiego szkła, wyglądają zupełnie jak normalne, pomijając niestylowy kształt.

Wrażenia są świetne, obraz jest bardziej 3D niż rzeczywistość, bardzo dobrze widać kilka planów i pomijając najszybsze sceny wszystko jest bardzo wyraźne i ostre. Często zdarza się w kinie, że ustawienia projektora pozostawiają wiele do życzenia, kilka razy musiałem prosić obsługę o wyregulowanie ostrości. Jednak tym razem obraz był idealny. Film jest zrobiony w ten sposób, żeby pokazywać jak najwięcej scen, które mają dużą głębię planów i wykorzystują maksymalnie zalety okularów 3D.

Powiem szczerze, że szedłem na film z pewną rezerwą. Wydawało mi się, że zrobienie całego filmu na komputerze jest trochę pretensjonalne i ma na celu przyciągnąć ludzi ze względu na pewną “nowość”. Innym powodem było to, że znam historię Beowulfa i dodatkowo oglądałem może z rok temu inną wersję filmu (z Gerardem Butlerem z “300”) więc obawiałem się trochę, że będę się nudził.

Historia jest zmieniona i ciekawa, film technicznie zrobiony jest doskonale (chociaż pomimo motion capture ciągle widać pewne niedociągnięcia animacji), ma fajny motyw muzyczny, a jeśli macie go oglądać to zdecydowanie polecam wersję 3D.

1, 2, 3 plakaty promujące film (a jest chyba 10 różnych).

Obsada: Anthony Hopkins, John Malkovich, Angelina Jolie i Ray Winstone.

Transformers

Transformers.

Byłem wczoraj na filmie “Transformers“. W sumie przyjemna bajeczka: samochody i czołgi latają w powietrzu, same roboty ciekawie się transformują i w ostrzejszych momentach gra niezła, gitarowa muza. Prostą jak budowa cepa fabułę zostawmy w spokoju, bo jest oczywistym, że teraz w filmach nie o to przecież chodzi ;)

Dodatkowo da się zauważyć tendencję do upychania w filmie jak najwięcej motywów tak, aby trafić pod widzów w różnym wieku. Pościgi, strzelanie, wybuchy i miseczka C dla starszych, a dla dzieciaków scena z robotami chowającymi się przed mamą bohatera. Plus mały robot Frenzy, który wydaje dziwne dźwięki, a pełni rolę podobną jak Jar Jar Binks w Gwiezdnych Wojnach czyli nadaje się jedynie na kubki lub zabawkę w McDonald’s.

Najbardziej podobało mi się jak kino trzęsło się od dźwięków. Nie znam serii bajek, zabawek itp, ale wydaje mi się, że przeniesienie tego na filmowy ekran wyszło całkiem dobrze. Chociaż pojawiały się głosy fanów, że to skandal, że Optimus Prime ma namalowane płomienie i w niektórych scenach nie ma maski zasłaniającej usta, hahahaha…

Właśnie dostałem informację, że Tomasz Opasiński jest po redesignie swojej strony i w końcu można zobaczyć plakaty w większej rozdzielczości! Z tego co zauważyłem mechanizm pokazuje prace w losowej kolejności a całość wygląda elegancko i ciekawie.

Dwie rzeczy mi się nasuwają jeśli chodzi o usprawnienia w przeglądaniu. Prędkość przesuwania się prac jest zbyt wolna. W przypadku kiedy zna się ich większość może zabrać trochę czasu dotarcie do nowości. I w sumie przydałby się może kanał RSS lub jakieś inne łatwe dojście do nowości.
W każdym razie prędkość to priorytet :)

Jak zwykle jaram się pracami.

Zajrzyjcie też na stronę Yoshi Mazaki z pracami w innym stylu.

The Bourne Ultimatum. Plakat.

Nowy “The Bourne Ultimatum” już niedługo w kinach, a ja jestem w trakcie zgłębiania książki, którą źle się czyta, bo… waży pewnie ze 3 kilo :) Nowe plakaty wyglądają ciekawie, odważna czerń i biel dodaje klasy i surowości. Trochę niepasował mi brak harmonii na pierwszym plakacie, prawa strona zbyt obciążona (piszę o tych na powiększeniu). Ciekawy jestem jakby prezentowała się lewa część jako samodzielne dzieło. Tak czy inaczej myślę, że te plakaty będą się wyróżniać w kinach.

Widać, że na obu plakatach jest dokładnie to samo ujęcie, ale w drugim zmienione zostały kontrasty i już cyfrowo dodano brud. Pewnie darmowe pędzle do Photoshopa ;)

ps. Aaaaa, rąbnąłem się w imieniu. Już poprawione.

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna