<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>9gods.com blog : design . plakat filmowy . film . szkocja &#187; społeczeństwo</title>
	<atom:link href="http://blog.9gods.com/category/spoleczenstwo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.9gods.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Jul 2010 12:27:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Quo vadis Wielka Brytanio?</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2008/11/19/quo-vadis-wielka-brytanio/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2008/11/19/quo-vadis-wielka-brytanio/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 Nov 2008 19:34:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkocja / uk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=510</guid>
		<description><![CDATA[Wielka Brytania ma zadziwiającą tendencję do prób rozwiązywania problemów społecznych ustanawiając nowe prawa lub epatując w reklamach jeszcze większą ilością problemów. 
Spoty &#8216;reklamowe&#8217; w Szkocji są zwykle dość mocne i gdybym chciał ulegać współczesnej paranoi sądzenia się z kimkolwiek i o cokolwiek podałbym kino czy twórców do sądu za znęcanie się psychiczne na widzami. Spoty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wielka Brytania</strong> ma zadziwiającą tendencję do prób rozwiązywania problemów społecznych ustanawiając nowe prawa lub epatując w reklamach jeszcze większą ilością problemów. </p>
<p>Spoty &#8216;reklamowe&#8217; w <strong>Szkocji</strong> są zwykle dość mocne i gdybym chciał ulegać współczesnej paranoi sądzenia się z kimkolwiek i o cokolwiek podałbym kino czy twórców do sądu za znęcanie się psychiczne na widzami. Spoty, w których pokazywane są ofiary wypadków samochodowych np. zabita i połamana dziewczynka &#8217;składa się&#8217; z powrotem w całość trzeszcząc kośćmi nie są wcale rzadkością. Kobieta w barze, którą uderza niewidzialny samochód i zostawia martwą i krwawiącą czy grupa ludzi jadąca samochodem powodująca wypadek to nie są obrazy, które mam ochotę widzieć przychodząc do kina na film. A muszę oglądać ten spot od ponad dwóch miesięcy kilka razy w tygodniu. Dobrze, że nie mam telewizora.<br />
<span id="more-510"></span><br />
Nie wiem skąd u Brytyjczyków taka potrzeba epatowania dosadnością. I czy to w ogóle się sprawdza? Ci, którzy jeżdżą brawurowo najwyraźniej i tak mają problem z wyobraźnią i nic sobie nie robią z potencjalnego zagrożenia i takie spoty nie robią na nich wrażenia. Dla całej reszty to tylko niepotrzebne programowanie &#8220;samochód = wypadek&#8221;. </p>
<p>Inny przykład: ulotka informująca, że za śmiecenie na ulicy grozi 50 funtów grzywny, na na której w charakterystycznym pudełku na frytki mamy napisane właśnie &#8220;£50&#8243;&#8230; ludzkimi wymiocinami. Agencji gratuluję pomysłu i kolejnej nagrody, a grafikowi współczuję. Na kim robi to wrażenie? Na pasażerach w autobusie na pewno. Na pijanym facecie, który ma problem ze staniem &#8211; nie bardzo. Na drugi dzień i tak nie pamięta co robił.</p>
<p>Tak to właśnie w <strong>UK</strong> próbuje się zatkać dziury w łodzi gumą do żucia, albo odgórnym zakazem zaprzestania wiosłowania. Prawdziwa mądrość rządu i innych organizacji, którzy robią z kraju dom Wielkiego Brata. Pomysły typu wymiana wszystkich szkieł i sztuców na plastikowe, żeby nikt nikogo nie zranił, są absurdalne. Na szczęście to była tylko nie wdrożona propozycja. Dziś czytam, że za skorzystanie z usług prostytutek będzie grozić kara jak za gwałt. Za to ktoś kiedyś napisał w komentarzach pod artykułem opisującym nowe prawo, że lepiej seksualnie napastować geja niż go obrazić słownie, bo wtedy ma się krótszą odsiadkę. Wciąż i wciąż przybywa zarządzeń, które są absurdalne i dotykają tylko części problemu, bynajmniej nie rozwiązując go. Pajęczyna ułomnych praw powoduje, że ludzie mają coraz mniejszą swobodę, a nie zyskuje na tym nikt. Nikt nie ma ochoty by go obrażano czy uciskano, ale czy stwierdzenie podniesionym głosem na poczcie, że ten urząd działa niekompetentnie jest wystarczającym powodem aby ponosić konsekwencje natury prawnej? Czy pielęgnowanie przez lata trawnika przed swoim domem, ale w miejscu które należy do miasta jest dobrym powodem do grzywny? Moim zdaniem powinni tego człowieka zatrudnić.</p>
<p>Nie sądzę, żeby Wielka Brytania była w stanie rozwiązać swoje problemy społeczne wprowadzając nowe prawo czy szokując obywateli spotami. Nie da się rozwiązać problemów patrząc z tego samego poziomu na którym został on stworzony powiedział chyba Einstein. To tylko próby zamalowania ściany na której rośnie grzyb. Nie ważne jak wiele razy ją pomalujesz, on ciągle będzie się powiększał. Kampanie przeciwko otyłości w kraju, w którym nie ma normalnego jedzenia? Śmiechu warte. Jeśli można wybierać pomiędzy sztucznym i pustym, a naszpikowanym chemią czy innym paskudztwem to i tak kończy się w tym samym miejscu. Fakt, że lepiej później niż wcześniej, ale mówimy nie o pojedynczych ludziach a całym społeczeństwie i nic nie pomoże odsunięcie problemu w czasie. </p>
<p>Dzieci, którym wszystko wolno i które doskonałe zdają sobie sprawę ze swojej bezkarności to nie jest dobry przykład bezstresowego wychowania. Uczniowie, którym nie pokazuje się błędów, bo przecież można urazić delikatne uczucia, którzy potem pytają Polaka jak pisze się dany wyraz. Wszędobylskie kamery, które prawdopodobnie zmniejszyły przestępczość o 3%. Karetki wyjeżdżające w 90% przypadków do pijanych ludzi. Plakaty w poczekalniach lekarskich informujące, że nie będzie się tolerować agresji i wymuszeń na lekarzach. Quo vadis Wielka Brytanio? </p>
<p>Rząd traktuje ludzi jak dzieci, którym trzeba ograniczyć płotem piaskownicę i dać bezpieczne zabawki. Wymieszanie zbyt ścisłych reguł jak i zbyt luźnego podejścia do wielu spraw daje pomieszane społeczeństwo. Może wystarczy odwrócić reguły? Dobrze wychowywać dzieci i nie traktować później dorosłych jakby nigdy nie opuścili przedszkola? Uczyć ludzi dobrych postaw wtedy kiedy są w stanie je przyjąć, czyli w dzieciństwie i pozwolić, żeby to dawało owoce w przyszłości? No chyba, że woli się doraźne walczenie z wiatrakami.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2008/11/19/quo-vadis-wielka-brytanio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zeitgeist: Addendum</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2008/10/07/zeitgeist-addendum/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2008/10/07/zeitgeist-addendum/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 12:30:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[dokument]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[addendum]]></category>
		<category><![CDATA[energia]]></category>
		<category><![CDATA[globalizm]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądz]]></category>
		<category><![CDATA[zeitgeist]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=414</guid>
		<description><![CDATA[ 
Nie oglądałem całości jeszcze, ale początek o finansach dobrze wpasowuje się w obecną sytuację ma świecie. 
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><embed id="VideoPlayback" src="http://video.google.com/googleplayer.swf?docid=7065205277695921912&#038;hl=en&#038;fs=true" style="width:490px;height:400px" allowFullScreen="true" allowScriptAccess="always" type="application/x-shockwave-flash"> </embed></p>
<p>Nie oglądałem całości jeszcze, ale początek o finansach dobrze wpasowuje się w obecną sytuację ma świecie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2008/10/07/zeitgeist-addendum/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Richard Gere wkurza Chińczyków</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2008/07/03/richard-gere-wkurza-chinczykow/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2008/07/03/richard-gere-wkurza-chinczykow/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Jul 2008 15:29:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[lancia]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[tybet]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=239</guid>
		<description><![CDATA[Coś się ostatnio rozpisałem, ale nie mogę dziś wytrzymać jak czytam takie bzdury: 
Cytuję za Hot Money
Koncern Fiat oficjalnie przeprosił w piątek Chiny za telewizyjną reklamę najnowszego modelu Lancii Delty z udziałem amerykańskiego aktora Richarda Gerea, praktykującego buddysty, zaprzyjaźnionego z dalajlamą i głośnego krytyka chińskiej polityki wobec Tybetu.
Fiat przyznał, że reklama może &#8220;urazić wrażliwość narodu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coś się ostatnio rozpisałem, ale nie mogę dziś wytrzymać jak czytam takie bzdury: </p>
<p>Cytuję za <a href="http://www.hotmoney.pl/artykul/2816/1/prasa-zagraniczna-wenezuela-grozi-wstrzymaniem-dostaw-ropy-2.html">Hot Money</a></p>
<blockquote><p>Koncern Fiat oficjalnie przeprosił w piątek Chiny za telewizyjną reklamę najnowszego modelu Lancii Delty z udziałem amerykańskiego aktora Richarda Gerea, praktykującego buddysty, zaprzyjaźnionego z dalajlamą i głośnego krytyka chińskiej polityki wobec Tybetu.</p>
<p>Fiat przyznał, że reklama może &#8220;urazić wrażliwość narodu chińskiego&#8221;. Spot reklamowy pokazuje Gerea, który &#8211; pokonawszy samochodem trasę z Hollywood do Tybetu &#8211; odciska w śniegu swe dłonie obok dłoni małego chłopca w stroju buddyjskiego mnicha, na wzór hollywoodzkiej alei gwiazd. Hasłem reklamy jest &#8220;The power to be different&#8221; (siła bycia innym).</p>
<p>Włoski koncern motoryzacyjny zapewnił, że za reklamą tą nie kryją się żadne pobudki polityczne ani &#8220;chęć ingerencji w system polityczny jakiegokolwiek kraju, zwłaszcza Chińskiej Republiki Ludowej&#8221;. </p></blockquote>
<p>No to czas zobaczyć samą <a href="http://youtube.com/watch?v=lTVn31L3e8g">reklamę</a>. Nie mogę zrozumieć za co Fiat przeprasza Chiny? Za przypominanie światu, że istnieją jeszcze Tybetańczycy? Za opary sugerowania, że Richard Gere ma problem z okupacją Tybetu? Bo spot może urazić wrażliwość? Ten świat nie stanął na głowie, kiedyś na niej stał, też pod ciężarem ją stracił.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2008/07/03/richard-gere-wkurza-chinczykow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Filmy społeczno-polityczne</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2008/04/05/filmy-spoleczno-polityczne/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2008/04/05/filmy-spoleczno-polityczne/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Apr 2008 15:49:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[babel]]></category>
		<category><![CDATA[constant gardener]]></category>
		<category><![CDATA[good shepherd]]></category>
		<category><![CDATA[last king of scotland]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[społeczne]]></category>
		<category><![CDATA[syriana]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=226</guid>
		<description><![CDATA[
Zawsze chciałem napisać o jednym z najciekawszych filmów jakie widziałem w ciągu ostatnich kilku lat. Jakoś nigdy nie mogłem się za to zabrać, a, że przybyło filmów o podobnej tematyce to już wymienię je wszystkie. Wspomnianym filmem jest Syriana, który ma tą ciekawą właściwość, podobną zresztą do książki &#8220;Tai Pan&#8221; Jamesa Clavella, że opisany w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.9gods.com/img/2008-04-05-syriana.jpg" alt="Syriana. Babel. The Constant Gardener." /></p>
<p>Zawsze chciałem napisać o jednym z najciekawszych filmów jakie widziałem w ciągu ostatnich kilku lat. Jakoś nigdy nie mogłem się za to zabrać, a, że przybyło filmów o podobnej tematyce to już wymienię je wszystkie. Wspomnianym filmem jest <a href="http://syrianamovie.warnerbros.com/">Syriana</a>, który ma tą ciekawą właściwość, podobną zresztą do książki &#8220;Tai Pan&#8221; Jamesa Clavella, że opisany w dwóch zdaniach wydaje się zupełnie nieinteresujący a okazuje się być wciągającą produkcją. Daruję sobie więc opis i stwierdzę, że film warto obejrzeć, mimo iż nie jest najnowszy. Oczywiście jeśli ktoś lubi produkcje polityczno-społeczne.</p>
<p>Podobnie ciekawym filmem jest <a href="http://paramountvantage.com/babel/">Babel</a>, o którym już kiedyś <a href="http://blog.9gods.com/2007/01/22/babel/">pisałem</a>. <a href="http://www.theconstantgardener.com/">The Constant Gardener</a> i <a href="http://www.thegoodshepherdmovie.com/">The Good Shepherd</a> nie są już tak ciekawe jak poprzednie, ale wciąż na bardzo dobrym poziomie. Może zbyt rozciągnięte co trochę ujmuje całości.</p>
<p>Po <a href="http://blooddiamondmovie.warnerbros.com/">Blood Diamond</a> byłem emocjonalnie rozbity i w sumie trudno mi polecić ten film, właśnie z tego powodu, że momentami jest zbyt mocny.  <a href="http://www.foxsearchlight.com/lastkingofscotland/">Last King of Scotland</a> zasługuje na uwagę głównie ze względu na genialną (i oskarową) rolę Foresta Whitakera. Też trochę mocniejszy niż filmy wymienione na początku, a ja wolę jednak bardziej dyplomatyczne podejścia. Chociaż prawdę mówiąc w przypadku tych dwóch chyba inaczej niż naturalistycznie się nie dało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2008/04/05/filmy-spoleczno-polityczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Środowisko (Blog Action Day)</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/10/15/srodowisko-blog-action-day/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/10/15/srodowisko-blog-action-day/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Oct 2007 21:27:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[blog action day]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona środowiska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/10/15/srodowisko-blog-action-day/</guid>
		<description><![CDATA[W ciągu ostatnich lat można zauważyć konflikt opinii jeśli chodzi o globalne ocieplenie i sprawy środowiska naturalnego. Jedni biją na alarm, drudzy udowadniają, że efekt cieplarniany jest zjawiskiem naturalnym. Oczywiście obie frakcje podpierają się badaniami naukowymi. Pomijając sprawy polityczne i oczywiste naciski różnego rodzaju lobby możemy się domyślać, że badania naukowe każdej grupy mówią podobne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ciągu ostatnich lat można zauważyć konflikt opinii jeśli chodzi o globalne ocieplenie i sprawy środowiska naturalnego. Jedni biją na alarm, drudzy udowadniają, że efekt cieplarniany jest zjawiskiem naturalnym. Oczywiście obie frakcje podpierają się badaniami naukowymi. Pomijając sprawy polityczne i oczywiste naciski różnego rodzaju lobby możemy się domyślać, że badania naukowe każdej grupy mówią podobne rzeczy, a różnice jak zwykle występują z powodu interpretacji.</p>
<p>Czy to ma jakiekolwiek znaczenie czy efekt cieplarniany jest naturalny czy stworzony przez człowieka? Jeśli to proces naturalny czy to oznacza, że nie ma się czym przejmować i dalej dość nierozsądnie eksploatować zasoby naturalne? Globalne ocieplenie nie wyczerpuje tematu ochrony środowiska, a na to tylko kieruje się uwagę opinii publicznej. Pojedynki na argumenty, wyśmiewanie, ironiczne mówienie o   ludziach, którzy próbują zrobić coś w celu poszerzenia świadomości ludzi. Nawet jeśli Al Gore przesadza w swoim filmie, to czy to oznacza, że problem zniknął? Nic w życiu nie jest tylko czarne albo tylko białe. Prawda zawsze leży po środku.</p>
<p>Nie sądzę, że możemy spocząć na laurach niezależnie od źródła pochodzenia globalnego ocieplenia. Nieistotne są kłótnie naukowców, partii politycznych i manipulacje lobbystów. O środowisko warto dbać, tak jak się dba o własny dom. Nie odkurza się jednego pokoju, by potem wyrzuć worek ze śmieciami w drugim. Biznesmeni zrobią mało, politycy pewnie nic, ale wszystkie ważne zmiany zachodzą najpierw w świadomości pojedynczych ludzi. Dlatego najlepiej zadbać o własne &#8220;podwórko&#8221;, a wszystko będzie zadbane.</p>
<p>Wiem, że wydaje się to utopijne, że brzmi trochę patetycznie, ale trzeba pamiętać, że jeśli coś jest dobre to w końcu zostaje standardem, a potem reszta świata dopasowuje się do tego standardu. Jeszcze parę lat temu nikt nie wyobrażał sobie, że ludzie będą sprzątać po swoich psach, a teraz robi to prawie każdy (przynajmniej w Szkocji). Oczywiście ten przykład nie dotyczy ochrony środowiska, tylko akurat ludzkiej wygody, ale pokazuje, że zmiany mogą nastąpić nawet jeśli wcześniej wydawały się utopijne.</p>
<p>Na stronie <a href="http://blogactionday.org/participants">Blog Action Day</a> jest obecnie zarejestrowanych 16,000 blogów, które docierają do prawie 13 milionów ludzi. Znajdziesz tam ich listę, wiele z nich opisuje najprostsze metody dbania o środowisko. Nie jakieś wielkie poświęcenia, zwykłe sprawy o których możemy nie wiedzieć, a które łatwo wprowadzić w życie. Jeśli to czytasz to oznacza, że używasz komputera i może zainteresuje cię to lektura blogów: <a href="http://zenhabits.net/2007/10/5-ways-save-the-world-while-getting-fitter-saving-money-simplifying-and-becoming-happier/">ZenHabits</a> czy <a href="http://lifehacker.com/software/blog-action-day/easy-ways-to-live-greener-309991.php">Life Hacker</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/10/15/srodowisko-blog-action-day/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blog Action Day</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/10/13/blog-action-day/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/10/13/blog-action-day/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Oct 2007 13:55:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[blog action day]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona środowiska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/10/13/blog-action-day/</guid>
		<description><![CDATA[
Blog Action Day to akcja mająca na celu zwrócenie uwagi świata na środowisko nas otaczające. Każdy z tysięcy zarejestrowanych blogów na całym świecie 15 października napisze o swoich przemyśleniach na tematy związane z ochroną środowiska. Pełna dowolność wypowiedzi. Jedyne czego się trzymamy to lepsza przyszłość dla całego globu.
W akcji biorą tak znane blogi jak: LifeHacker, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://blogactionday.org/"><img src="http://blog.9gods.com/img/2007-10-13-environment.jpg" alt="Blog Action Day." /></a></p>
<p><a href="http://blogactionday.org/">Blog Action Day</a> to akcja mająca na celu zwrócenie uwagi świata na środowisko nas otaczające. Każdy z tysięcy zarejestrowanych blogów na całym świecie <strong>15 października</strong> napisze o swoich przemyśleniach na tematy związane z ochroną środowiska. Pełna dowolność wypowiedzi. Jedyne czego się trzymamy to lepsza przyszłość dla całego globu.</p>
<p>W akcji biorą tak znane blogi jak: LifeHacker, SEOmoz, Mashable, Lifehack.org, Problogger, ZenHabits a także Opera czy United Nations Environment Programme.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/10/13/blog-action-day/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wybory errory</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/10/12/wybory-errory/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/10/12/wybory-errory/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 12 Oct 2007 17:31:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkocja / uk]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/10/12/wybory-errory/</guid>
		<description><![CDATA[Próbuję się zarejestrować, żeby móc uczestniczyć w wyborach i&#8230; klapa.
Formularz na stronie  www.wybory.co.uk co prawa ma Ajaxowe bajery, ale nie chce wysłać zgłoszenia.
Z tego co czytam w różnych miejscach to nie tylko ja mam taki problem. Są tacy, którym bez problemu się udało, więc zgaduję, że należę do grona szczęśliwców, którzy znaleźli buga. Może [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Próbuję się zarejestrować, żeby móc uczestniczyć w wyborach i&#8230; klapa.<br />
Formularz na stronie  <a href="http://www.wybory.co.uk">www.wybory.co.uk</a> co prawa ma Ajaxowe bajery, ale nie chce wysłać zgłoszenia.</p>
<p>Z tego co czytam w różnych miejscach to nie tylko ja mam taki problem. Są tacy, którym bez problemu się udało, więc zgaduję, że należę do grona szczęśliwców, którzy znaleźli buga. Może dlatego, że mam apostrof w nazwie ulicy albo nie ściągnąłem super tajnego kodu, który pozwala głosować. Pięknie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/10/12/wybory-errory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ian Brown &#8211; Illegal Attacks (Feat. Sinead O&#8217;Connor)</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/10/08/ian-brown-illegal-attacks-feat-sinead-oconnor/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/10/08/ian-brown-illegal-attacks-feat-sinead-oconnor/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Oct 2007 16:27:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkocja / uk]]></category>
		<category><![CDATA[ian brown]]></category>
		<category><![CDATA[video]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/10/08/ian-brown-illegal-attacks-feat-sinead-oconnor/</guid>
		<description><![CDATA[
So what the f@#k is this UK
Gunnin with this US of A
In Iraq and Iran and in Afghanistan
Does not a day go by
Without the Israeli Air Force
Fail to drop it’s bombs from the sky?
How many mothers to cry?
How many sons have to die?
How many missions left to fly over Palestine?
Coz as a matter of facts
It’s [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.9gods.com/wp-content/plugins/flash-video-player/default_video_player.gif" /></p>
<p>So what the f@#k is this UK<br />
Gunnin with this US of A<br />
In Iraq and Iran and in Afghanistan</p>
<p>Does not a day go by<br />
Without the Israeli Air Force<br />
Fail to drop it’s bombs from the sky?</p>
<p>How many mothers to cry?<br />
How many sons have to die?<br />
How many missions left to fly over Palestine?<br />
Coz as a matter of facts<br />
It’s a fact, it’s an act<br />
These are illegal attacks<br />
So bring the soldiers back<br />
These are illegal attacks<br />
It’s contracts for contacts<br />
I’m singing concrete facts<br />
So bring the soldiers back!!!!<br />
<span id="more-182"></span><br />
What mean ya that you beat my people (2x)<br />
And grind the faces of the poor</p>
<p>So tell me just how come were the Taliban<br />
Sat burning incense in Texas<br />
Roaming round in a Lexus<br />
Sitting on six billion oil drums<br />
Down with the Dow Jones, up on the Nasdaq<br />
Pushed into the war zones</p>
<p>It’s a commercial crusade<br />
‘Coz all the oil men get paid<br />
And only so many soldiers come home<br />
It’s a commando crusade<br />
A military charade<br />
And only so many soldiers come home</p>
<p>Soldiers, soldiers come home<br />
Soldiers come home</p>
<p>Through all the blood and sweat<br />
Nobody can forget<br />
It ain’t the size of the dog in the fight<br />
It’s the size of the fight in the dog on the day or the night<br />
There’s no time to reflect<br />
On the threat, the situation, the bark nor the bite<br />
These are commercial crusades<br />
Coz all the oil men get paid<br />
These are commando crusades<br />
Commando tactical rape<br />
And from the streets of New York and Baghdad to Tehran and Tel Aviv<br />
Bring forth the prophets of the Lord<br />
From dirty bastards filling pockets<br />
With the profits of greed</p>
<p>These are commercial crusades<br />
Commando tactical raids<br />
Playing military charades to get paid</p>
<p>And who got the devils?<br />
And who got the Lords?<br />
Build yourself a mountain, drink up in the fountain</p>
<p>Soldiers come home (4x)</p>
<p>What mean ya that you beat my people (2x)<br />
And grind the faces of the poor</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/10/08/ian-brown-illegal-attacks-feat-sinead-oconnor/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>What&#8217;s your dream present? [percepcja podprogowa]</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/07/26/whats-your-dream-present-percepcja-podprogowa/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/07/26/whats-your-dream-present-percepcja-podprogowa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Jul 2007 12:37:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[derren brown]]></category>
		<category><![CDATA[show]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/07/26/whats-your-dream-present-percepcja-podprogowa/</guid>
		<description><![CDATA[
Wydaje mi się, że nie ulegam reklamom, a zawsze jak chce mi się bardzo pić to myślę o Pepsi. Macie podobnie? A może jesteście całkiem odporni?
Chyba jednak nikt nie jest całkiem odporny na powtarzające się wzroce, tak zresztą przebiega proces wychowywania lub prania mózgu: cykliczne atakowanie świadomości pewną treścią.
Zachęcam was do obejrzenia dwóch filmików Derrena [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.derrenbrown.co.uk/"><img src="http://blog.9gods.com/img/2007-07-26-brown.jpg" alt="Derren Brown." /></a></p>
<p>Wydaje mi się, że nie ulegam reklamom, a zawsze jak chce mi się bardzo pić to myślę o Pepsi. Macie podobnie? A może jesteście całkiem odporni?</p>
<p>Chyba jednak nikt nie jest całkiem odporny na powtarzające się wzroce, tak zresztą przebiega proces wychowywania lub prania mózgu: cykliczne atakowanie świadomości pewną treścią.</p>
<p>Zachęcam was do obejrzenia dwóch filmików <strong>Derrena Browna</strong>, w których za pomocą <strong>NLP</strong> (i innych technik) wpływa na ludzi. Bardzo nieładnie panie Derren :)</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=ZyQjr1YL0zg">Subliminal Advertising</a> i <a href="http://www.youtube.com/watch?v=befugtgikMg">What&#8217;s your dream present?</a></p>
<p>[edit] trzeci filmik to już <a href="http://www.youtube.com/watch?v=D6ezOYm6MHs">totalna bezczelność</a> :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/07/26/whats-your-dream-present-percepcja-podprogowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ponglish: już nie polski, bynajmniej nie angielski</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/04/25/ponglish-juz-nie-polski-bynajmniej-nie-angielski/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/04/25/ponglish-juz-nie-polski-bynajmniej-nie-angielski/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Apr 2007 16:05:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[społeczeństwo]]></category>
		<category><![CDATA[szkocja / uk]]></category>
		<category><![CDATA[akcenty]]></category>
		<category><![CDATA[polski]]></category>
		<category><![CDATA[ponglish]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/04/25/ponglish-juz-nie-polski-bynajmniej-nie-angielski/</guid>
		<description><![CDATA[Oskar na swoim blogu poruszył ciekawe zagadanienie: Co niektórym może to wydawać się trochę śmieszne, ale po krótkim czasie zagranicą zaczyna się mieć małe problemy językowe. Oczywiście, jeśli bardzo się uważa i świadomie dba o język to może to wyglądać inaczej, ale na codzień jednak aż tak uważnym się nie jest.
Całkiem łatwo i niezauważalnie przychodzi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Oskar na swoim <a href="http://blog.olicio.us/2007/04/24/polgielski/#post-430">blogu</a> poruszył ciekawe zagadanienie: Co niektórym może to wydawać się trochę śmieszne, ale po krótkim czasie zagranicą zaczyna się mieć małe problemy językowe. Oczywiście, jeśli bardzo się uważa i świadomie dba o język to może to wyglądać inaczej, ale na codzień jednak aż tak uważnym się nie jest.</p>
<p>Całkiem łatwo i niezauważalnie przychodzi zamienianie niektórych wyrazów na angielskie odpowiedniki (no cóż, mózg robi asocjację danego pojęcia z angielskim wyrazem &#8211; bardziej uczęszczana ścieżka jest łatwiejsza). Na codzień rozmawiasz z innymi polakami, którzy mogą mieć podobne problemy i przestajesz zauważać co się dzieje. Jeśli starasz się mówiąc po polsku omijać angielskie wtręty to nagle pojawiają się chwile konsternacji.</p>
<p>Nigdy bym nie uwierzył, że tak łatwo się to może stać. Pamiętam jeszcze, że śmiałem się z koleżanki, która po iluś tam latach na studiach w Niemczech źle odmieniała niektóre wyrazy.</p>
<p>To prawda, że jest to trochę kwestia lenistwa, ale w sumie język jest po to, żeby się (szybko) komunikować, a po pewnym czasie następuje dostosowanie do ogółu. Ja mam trochę problem z szykiem w zdaniu: dość często przestawiam wyrazy i czasem brzmię staropolsko :)<br />
Mamy w polskim zapożyczenia z angielskiego, dużo slangowych wyrażeń i to sprawia, że już nie wiem czy wyraz który mówię można znaleźć w Słowniku Wyrazów Obcych czy właśnie go sam stworzyłem. Czytanie książek po polsku wbrew pozorom mocno nie pomaga w utrzymaniu czystości językowej.</p>
<p>Bywają też sytuacje odwrotne, mówiąc po angielsku wtrąca się polskie wyrazy &#8211; ja najczęściej robię to z wyrazem &#8220;więc&#8221;. Czasem też gdy mnie ktoś zaskoczy odpowiadam &#8220;tak&#8221; i nawet nie zauważam, że powiedziałem to po polsku.</p>
<p>Oczywiście, nikt chyba nie chce całkowicie mówić w ponglish, bo to brzmi poprostu.. wioskowo :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/04/25/ponglish-juz-nie-polski-bynajmniej-nie-angielski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
