Bobby

Bobby.

“[…] Nasze życie na tej planecie jest zbyt krótkie. Praca, którą musimy wykonać jest zbyt wielka, żeby ten duch dłużej kwitnął w naszym kraju. Oczywiście nie możemy tego porzucić dzięki programowi ani uchwale… ale może zapamiętamy, nawet przez chwilę, że ci, którzy żyją z nami, są naszymi braćmi. Że dzielą z nami ten sam, krótki moment życia, że poszukują, podobnie jak i my, jedynie szansy, żeby przeżyć swoje życie z celem i w szczęściu, wygrywając tyle zadowolenia i spełnienia ile tylko mogą. Na pewno ta więź wspólnego przeznaczenia, na pewno ta więź wspólnego celu, może zacząć uczyć nas czegoś….”

Film “Bobby“. Polecam.

Słyszałem o tym już wcześniej, ale jakoś nie chciało mi się szukać więcej informacji. Za to dziś czytam u Piotra, że to się dzieje naprawdę – zaprojektowano polski kilt. Zaraz pójdę spytam chłopaków co o tym myślą, bo coś czuję, że chyba zachwyceni nie będą.

Raz już zresztą mało nie zostałem rozszarpany przez młodą, szkocką góralkę, bo zażartowałem z facetów w spódnicach. A na poważnie to jest jak pisze Piotr, kilt nie jest wcale rzadkim widokiem na ulicach, zwłaszcza w róznego rodzaju święta lub mecze (btw. przedwczoraj Szkocja przegrała z Włochami w rugby).

Master Plan - About power of Google

Wiele już mówiono o tym, że Google gromadzi tak wielke ilości danych o naszych preferencjach, że może swobodnie budować całkiem dokładne profile osób. Jednak chyba tym razem ten głos zostanie powszechnie usłyszany za sprawą witryny Master Plan – About power of Google. Google wie co lubisz, jak się nazywasz, zna numer twojego konta, adres, wiek, ma dostęp do twojej poczty, preferencji, statystyk witryny itd. To wystarczająco dużo informacji jak na jedną firmę, która dodatkowo ma zasięg globalny.

Bać się czy nie? Cóż, dlla większości i tak jest za późno hehehe. Filmik jest bardzo dobrze zrobiony graficznie. Szkoda, że ta któtka prezentacja to już wszystko, na pewno dałoby się zrobić pełnometrażowy, ciekawy film na ten temat.

Link znaleziony na webesteem

(RED)

Join Red

Kliknij zdjęcie żeby zobaczyć film na którym Bono mówi o akcji (Red). Trzeba przyznać, że kampania jest nieźle zrobiona wizualnie: Red Manifesto, Gap (RED).

Inne wystąpienia Bono: Make Poverty History i Ted Talk.

Ostatnie kilka dni byłem w Dublinie. Z wyglądu miasto nie zmieniło się zbyt wiele, może poza iglicą na O’Connel Street i tramwajami. Ostatni raz byłem tam chyba z 5 lat temu i przyjemnie było zobaczyć stare zakątki. Temple Bar jak zawsze uroczy, szczególnie wieczorem. Grafton wystrojony już na Boże Narodzenie. St. Steven’s Green trochę ponury o tej porze roku, ale pozwala na chwilę wytchnienia od tempa miasta.

Co mnie w Dublinie uderzyło to okropne korki i smród spalin, nie pamiętam, żeby tak kiedyś było. Nawet autobusy jeżdzą w ślimaczym tempie. Po chwili zapragnąłem wrócić do Edynburga, gdzie wszystko jest spokojniejsze, cichsze, a ulice i chodniki mniej tłoczne.
wiecej »

Who Killed The Electric Car? So Goes the Nation. Shut up and sing.

Coraz więcej trailerów filmów dokumentalnych można znaleźć na stronie Apple. Dziś kilka powiązanych tematycznie:

  • Who Killed The Electric Car? – Poprzedni wpis o Hummerze przypomniał mi o tym filmie i od tego w sumie zaczęła się dzisiejsza wyliczanka. Dlaczego samochody elektryczne, które niczym nie ustępowały tradycyjnym zniknęły nagle z rynku? No dlaczego? :)
  • …So Goes The Nation – O manipulowaniu wyborcami…
  • Shut Up and Sing – O tym jak dziewczyny dostały ogólno-narodową zrypę za to, że słowa “prezydent”, “texas” i “wstyd” znalazły się w tym samym zdaniu.
  • Why We Fight – “When war becomes that profitable you’re going to see more of it”.
  • America: Freedom To Fascism – “The Constitution is just a goddamn piece of paper”.

Oxfam. I'm in.

Od jakiegoś już czasu wspieram regularnie Oxfam, bo ta organizacja wie gdzie i czego potrzeba ludziom, którym powodzi się gorzej. Jeśli mieszkasz w UK i chcesz pomóc, nic łatwiejszego, przez stronę www zabiera to dwie minuty. W Polsce jest dużo lokalnych organizacji, które można wesprzeć. Podobno kwota, za którą mogę wypić 3 kawy pozwala na kupienie 130 obiadów w Afryce…

Właśnie przeczytałem na Wirtualnej Polsce, że ze względu na to, że na Wyspach jest tak dużo polaków, studio Twentieth Century Fox będzie wydawało swoje filmy dodając do nich także polskie napisy. Znak czasów :)

Ten krok akurat wydaje się całkiem oczywisty, chociaż w sumie najlepszą ideą byłoby dodawanie jak najwięcej wersji językowych na DVD nie czekając aż jakiś naród stanie się mniejszością, która już się znacząco wyróżnia.

Ostatnio moja pani otrzymała telefon ze swojego banku i pan uprzejmnie zapytał się czy chce rozmawiać po angielsku czy polsku. Chyba trzeba się zacząć przyzwyczajać do tego typu sytuacji. Zwłaszcza po tym, jak w Irlandii podobno jest/ma być minister do spraw Polaków. Z drugiej strony, nie słyszałem o podobnych przypadkach dotyczących innych mniejszości. Wnioski nasuwają się same.

BBC The Voices Recordings

Straszenia Bayera ciąg dalszy. Na stronie BBC można znaleźć mapę UK, dzięki której można posłuchać akcentu z różnych obszarów Wielkiej Brytanii. Proponuję na początek kliknąć punkt zaznaczony u mnie na czerwono lub tu i odsłuchać fragmentów dźwiękowych. A to akcenty z mojej okolicy.

Jak komuś nie sprawa trudności rozumienie tego akcentu to niech skoczy do co poniektórych miejsc w Irlandii Północnej, a hardcorowcom polecam Walię :)

ps. Mój kolega z pracy po przerzuceniu się na akcent z Glasgow jest średnio zrozumiały nawet dla innych Szkotów.

Dziś rano jadąc do pracy przeczytałem w gazecie, że większość brytyjczyków kupuje produkty Fair Trade (np. droższą niż normalna kawę w Star Bucks) nie dlatego, że uważa to za słuszne postępowanie wobec biedniejszych krajów czy moralnie zasadne. Jakie mogą być inne powody? Jeśli chodzi o Wielką Brytanię to standardowe: bo sławy tak robią. “Bono i Madonna kupują Fair Trade…” – to wystarcza za wszystko.

Pages: Poprzednia 1 2