Kilka fot z wczorajszej imprezy Halloween. Było przednio.
1 2 3 4 5

Próbuję się zarejestrować, żeby móc uczestniczyć w wyborach i… klapa.
Formularz na stronie www.wybory.co.uk co prawa ma Ajaxowe bajery, ale nie chce wysłać zgłoszenia.

Z tego co czytam w różnych miejscach to nie tylko ja mam taki problem. Są tacy, którym bez problemu się udało, więc zgaduję, że należę do grona szczęśliwców, którzy znaleźli buga. Może dlatego, że mam apostrof w nazwie ulicy albo nie ściągnąłem super tajnego kodu, który pozwala głosować. Pięknie.

[flashvideo filename=http://youtube.com/watch?v=9WZ9WjfZ3Pk /]

So what the f@#k is this UK
Gunnin with this US of A
In Iraq and Iran and in Afghanistan

Does not a day go by
Without the Israeli Air Force
Fail to drop it’s bombs from the sky?

How many mothers to cry?
How many sons have to die?
How many missions left to fly over Palestine?
Coz as a matter of facts
It’s a fact, it’s an act
These are illegal attacks
So bring the soldiers back
These are illegal attacks
It’s contracts for contacts
I’m singing concrete facts
So bring the soldiers back!!!!
wiecej »

Nowe logo zamku w Edynburgu.

Zamek w Edynburgu ma nowe logo, na którym widnieje głowa lwa połączona z fragmentem murów zamku. W ramach modernizacji wizerunku zamek otrzymał także slogan “Obrońca Narodu” (Defender of the Nation).

Z ciekawostek:

  • zamek stoi w samym centrum miasta na wzniesieniu lawowym, które ma 340 milionów lat
  • każdego dnia (poza Niedzielą) z murów zamku godzina pierwsza po południu jest ogłaszana przez salwę armatnią

New Zealand. Scotland. Rugby. Haka.

  • wczoraj w Edynburgu Szkocja przegrała mecz rugby z All Black z Nowej Zelandii 0 do 40
  • większość meczy Pucharu Świata w Rugby toczy się we Francji, gdzie jest godzinę później niż u nas
  • więc oczywiście spóźniliśmy się na mecz i co najważniejsze na Haka
  • mecz oglądaliśmy w pubie Standing Order, który można przez chwilę oglądać w tej reklamie (świetna muza, oczywiście nie w jakości YouTube)
  • reklama robi wrażenie na ekranie kinowym i gdy widzisz na nim znajome miejsca to aż chce się krzyknąć “ooo, to u nas!”
  • a oto i sama Haka (za każdym razem mam ciarki)
  • może jeszcze jedna
  • uwielbiam logo All Blacks
  • nieźle zrobiona tapeta na puplit z All Blacks 2006
  • Arek, wszystkiego najlepszego !

Henry Rollins.

W ramach edynburskiego festiwalu Fringe byłem wczoraj na show Henrego Rollinsa i muszę przyznać, że ma on talent do słowa mówionego jak mało kto. Wchodzi, od razu bez owijania w bawełnę zaczyna, mówi bez przerwy na oddech i ani się obejrzałeś, a minęła godzina. Wiedział, że będzie mówił przez 1:15 i dokładnie tak mu zeszło. Myślę, że jeśli założyłby, że ma 5h do przegadania to nie robiłoby to mu żadnej różnicy i nie odbiłoby się to na jakości.

Nie znam za bardzo twórczości Rollinsa, jedyne co widziałem wcześniej to kilka jego programów telewizyjnych i filmików z występów na YouTube, po których jego styl przypadł mi do gustu. Nie ma pojęcia ile z jego występu to improwizacja, a ile przygotowany materiał, ale czujesz się, jakbyś siedział przed kumplem, których gorączkowo opowiada co mu się ostatnio przydarzyło. Mimo iż bardzo swobodnie przeskakuje z tematu na temat to wraca do przerwanych wątków i nie gubi całej linii opowieści.

Czasem porusza ważne tematy, czasem zupełnie trywialne, ale słucha się go z niegasnąca ciekawością. To jeden z tych ludzi, który może opowiadać ci o porannej podróży autobusem do pracy linią 44, a ty słuchasz jak urzeczony. Ma może trochę problem z ilością zalegającego gniewu, ale myślę, że to właśnie ta niezgoda na to co go otacza stworzyła podwaliny pod cały jego show. Rollins jest ciekawy świata i ludzi, porusza tematy społeczne i polityczne, nie boi się powiedzieć co myśli i czuje. To, plus jego zdolność do utrzymywania uwagi widza przez cały czas tworzy naprawdę dobry show. Polecam.

Metro

Klikając w obrazek powyżej możecie zobaczyć co znalazło się dziś w dziale humor w “Metro” (ale najpierw przeczytajcie do końca ten tekst). Nie wiem tylko czy obrazek pojawił się w samej Szkocji czy całej Wielkiej Brytanii. Żeby zrozumieć żart trzeba wiedzieć, że kilka dni temu pewna pani pracująca na poczcie wygrała na loterii 35 milionów funtów i oczywiście zrezygnowała z pracy. Był już kiedyś inny żart na temat Polaków i także można go było różnie interpretować w zależności czy sądzimy, że postać na rysunku to Polak czy Brytyjczyk.

W innym miejscu jest artykuł o Polakach, którzy jeżdżą do domu gdy chcą odwiedzić lekarza, dentystę czy okulistę, bo nie ufają NHS (Narodowemu Systemowi Zdrowotnemu). I nie podoba im się, że czasem trzeba czekać tygodniami na zwykłą wizytę. Taka jest rzeczywistość. Masz grypę, to cię umówią na tydzień później, bo inaczej… możesz przecież zarazić lekarza :)

1:1 ?

Ciekawe są zestawienia dotyczące pani, która wygrała loterię.

  • na poczcie zarabiała £21,000 rocznie
  • teraz zarabia tyle na samych odsetkach … w ciągu tygodnia
  • żeby na bieżąco wydawać co zarobi na odsetkach musi wydawać 3000 dziennie
  • gdyby chciała wybierać wszystko co ma na raty z bankomatu (dzienny limit 300) to zabrałoby jej to 323 lata

Międzynarodowy Festiwal Teatralny Edynburg 2007. Fringe.

Chciałbym powiedzieć, że ostatnio mniej piszę bo Międzynarodowy Festiwal Teatralny na dobre opanował Edynburg. Prawda jest jednak bardziej banalna: praca, projekty, duperle do zrobienia. W tym roku zaczęło się deszczowo i z oczekiwanych 175,000 ludzi paradę przyszło oglądać tylko około 50,000. To prawda, że ludzi była masa, ale te liczby wydają mi się zawyżone. Sama parada, na którą składały się grupy teatralne i różnorakie “kółka zainteresowań” przemaszerowała Princess Street nic nie robiąc sobie z deszczu.

Jak na razie byłem tylko na jednej sztuce dwóch sztukach niestety, ale mam już bilety na kilka kolejnych, między innymi Henrego Rollinsa i kolesia, który udaje Billa Hicksa. Jutro idziemy na 10 rano na komedię “Shakespeare for breakfast”, na której z racji wczesnej pory serwują rogala i kawę. Do wykorzystania mam też urodzinowy karnet (trochę długo nie mogłem sobie przypomnieć tego wyrazu), który na kilka sztuk wystarczy.

W tamtym roku dałem plamę, byłem na zaledwie kilku sztukach, a naprawdę festiwal to wydarzenie, które szkoda przegapić. W tym roku już się to nie uda, bo jedno z miejsc gdzie jest kilka sal z przedstawieniami to budynek, który widzę z okna. Co dzień widzę i słyszę (agrrr!) kilkaset ludzi, którzy szumią w czasie gdy ja usiłuję już zasnąć (albo skończyć to pisać). Powrót z pracy też nie jest łatwy, bo idąc z autobusu muszę przejść przez North Bridge i Royal Mile, a to najbardziej zatłoczone miejsca w czasie wakacji. Ma to pewien urok przez pierwsze parę dni :)

Kilka linków:

Fotki z parady: 1, 2, 3, 4

Na szczęście tylko na tydzień. Ostatni raz byłem w Styczniu, więc oprócz pogody pewnie niewiele się zmieniło. Chociaż z drugiej strony jak ktoś rzuca nazwiskami nowych gwiazd muzyki to nie mam pojęcia o kogo chodzi. Dochodzą mnie słuchy, że temperatury wysokie, dla mnie chyba nawet za wysokie, bo przez ostatnie lata ekstremum dla mnie to okolice 26oC. Dziś w Edynburgu późna jesień jak na szkockie lato przystało.

Ostatnio coraz więcej znajomych rozważa powrót do Polski na stałe. Czują, że chcą spróbować. Dziwne to trochę, że doszło do tego, że trzeba próbować żyć w swoim własnym kraju :)

ps. Ostatnio miałem przyjemność rozmawiać z Włochem, który mówi z acentem z Glasgow. Słuchając czujesz się jakby ktoś podłożył ci niewłaściwy głos pod wizję :)

Okolice Noth Berwick. Szkocja.

Dość często w weekendy wybieramy się na jednodniowe wycieczki po “okolicy” (środkowa i południowa Szkocja i północna Anglia). Ostatnio byliśmy na plażach w okolicach North Berwick, około godziny drogi od Edynburga. North Berwick jest bardzo przyjemnym i cichym nadmorskim miasteczkiem położonym u stóp wzgórza, które widać aż ze stolicy.

W jednym miejcu zgromadzonych jest kilka fajnych rzeczy: plaże, klify i wysepki, “las” (bardzo rzadkie zjawisko), imponująca wyspa Bass Rock z rezerwatem ptaków i zamek Tantallon.

Kilka fotek zrobionych przez Olę:
1, 2, 3, 4, 5.

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 Następna