Edinburgh. Edynburg. photo: Jasna

Serwis Camvista udostępnił pierwszą w swoich zbiorach kamerę, która pokazuje obraz w czasie rzeczywistym. Co ciekawe mimo iż strona kataloguje kamery z całej Europy i Stanów, właśnie moje miasto ma tę przyjemność pokazywać live swoje ulice.

Jak to zwykle na kamerach bywa, obraz jest trochę przejaśniony i szkoda, że kamera powoli nie pokazuje panoramy miasta, tylko skokowo zmienia pozycję. Niektóre z oglądanych miejsc to: głowna ulica Princess Street, Edinburgh Castle, skrzyżowanie Princess Street z Mound – widać kawałek galerii. Jest też koło wesołego miasteczka, które co roku o tej porze gości w Princess Gardens. Za nim widać Scott Monument (ciekawy kawałek architektury) i Balmoral Hotel. Po co komu widok pomnika (jednego z setek) tego nie wiem.

foto: Jasna

Ostatnie kilka dni byłem w Dublinie. Z wyglądu miasto nie zmieniło się zbyt wiele, może poza iglicą na O’Connel Street i tramwajami. Ostatni raz byłem tam chyba z 5 lat temu i przyjemnie było zobaczyć stare zakątki. Temple Bar jak zawsze uroczy, szczególnie wieczorem. Grafton wystrojony już na Boże Narodzenie. St. Steven’s Green trochę ponury o tej porze roku, ale pozwala na chwilę wytchnienia od tempa miasta.

Co mnie w Dublinie uderzyło to okropne korki i smród spalin, nie pamiętam, żeby tak kiedyś było. Nawet autobusy jeżdzą w ślimaczym tempie. Po chwili zapragnąłem wrócić do Edynburga, gdzie wszystko jest spokojniejsze, cichsze, a ulice i chodniki mniej tłoczne.
wiecej »

Nie wierzę własnym oczom: Dave Matthews będzie koncertował po Europie! W lutym będzie w UK i to w kilku miejscach, które mi pasują jak Glasgow czy New Castle. Bilety będa sprzedawane tylko przez tydzień, a wcześniej dostęp do nich będa mieli członkowie fanclubu. Jeśli jeszcze jakieś bilety zostaną to nie ma możliwości żeby na tym koncercie nie był. To jest dla mnie absolutny “must see” .

Dave Matthews Band jest bardzo popularny w Stanach, w Europie jakby mniej. Pewnie dlatego, że raz DMB jest ze stanów, dwa, że po raz pierwszy słyszę o koncercie w Europie. Nie jest to show całej kapeli, a tylko samego Dave’a. Oczywiście nie będę rozpaczał z tego powodu.

W pierwszym utworze obejrzyjcie do końca solówkę na basie (zaczyna się 6:50). Koleś jest mistrzem świata. Skoda, że jakość dzwięku w klipach YouTube całkowice pozbawia utwory dynamiki.

utwory: #41, Grey Street, Christmas Song

Właśnie przeczytałem na Wirtualnej Polsce, że ze względu na to, że na Wyspach jest tak dużo polaków, studio Twentieth Century Fox będzie wydawało swoje filmy dodając do nich także polskie napisy. Znak czasów :)

Ten krok akurat wydaje się całkiem oczywisty, chociaż w sumie najlepszą ideą byłoby dodawanie jak najwięcej wersji językowych na DVD nie czekając aż jakiś naród stanie się mniejszością, która już się znacząco wyróżnia.

Ostatnio moja pani otrzymała telefon ze swojego banku i pan uprzejmnie zapytał się czy chce rozmawiać po angielsku czy polsku. Chyba trzeba się zacząć przyzwyczajać do tego typu sytuacji. Zwłaszcza po tym, jak w Irlandii podobno jest/ma być minister do spraw Polaków. Z drugiej strony, nie słyszałem o podobnych przypadkach dotyczących innych mniejszości. Wnioski nasuwają się same.

BBC The Voices Recordings

Straszenia Bayera ciąg dalszy. Na stronie BBC można znaleźć mapę UK, dzięki której można posłuchać akcentu z różnych obszarów Wielkiej Brytanii. Proponuję na początek kliknąć punkt zaznaczony u mnie na czerwono lub tu i odsłuchać fragmentów dźwiękowych. A to akcenty z mojej okolicy.

Jak komuś nie sprawa trudności rozumienie tego akcentu to niech skoczy do co poniektórych miejsc w Irlandii Północnej, a hardcorowcom polecam Walię :)

ps. Mój kolega z pracy po przerzuceniu się na akcent z Glasgow jest średnio zrozumiały nawet dla innych Szkotów.

Dziś rano jadąc do pracy przeczytałem w gazecie, że większość brytyjczyków kupuje produkty Fair Trade (np. droższą niż normalna kawę w Star Bucks) nie dlatego, że uważa to za słuszne postępowanie wobec biedniejszych krajów czy moralnie zasadne. Jakie mogą być inne powody? Jeśli chodzi o Wielką Brytanię to standardowe: bo sławy tak robią. “Bono i Madonna kupują Fair Trade…” – to wystarcza za wszystko.

Edynburg 2006. Festiwal teatralny - fajerwerki.

Dziś właśnie oficjalnie zakończył się festiwal teatralny w Edynburgu. Jak co roku Bank of Scotland sponsorował 40 minutowy koncert zgrany z fajerwerkami. Wygląda to bardzo atrakcyjnie, niestety jakoś w tym roku zabrakło rozmachu. W 2005 pokaz był bardzo widowiskowy i energetyczny i bardzo podobał się publiczności (wszędzie w tłumie słychać było ochy i achy).

Ciekawie wyglądało dziś miasto gdy tysiące ludzi z różnych stron podążało w jednym kierunku. Trochę jak na filmach.

Zdjęcia robił Arek.

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 6