Lost, sezon 6

Powyższy filmik nie wygląda mi na oficjalny zwiastun nowego sezonu (niby dlaczego hiszpańska wersja miałaby być przed angielską), ale podoba mi się motyw z szachownicą i niecierpliwie czekam na nowe odcinki Losta. A motywy egipskie są dla mnie najlepszą rzeczą jaką mogli wpleść w fabułę.

Filmik znaleziony na 2UP.

Lost sezon 5.

Premiera piątej serii serialu “Lost” zapowiedziana jest na 21 Stycznia 2009 roku, także jeszcze chwilę przyjdzie poczekać. Parę dni temu ABC.com wypuściło film promocyjny, który właściwie jest klipem muzycznym z starymi (nie do końca jestem pewien) fragmentami serii. Oby czas oczekiwania nie przedłużył się tak jak Axlowi wydanie nowej płyty Guns N’ Roses. Chociaż w tym drugim wypadku akurat wszystko mi jedno. 21 Stycznia będzie można obejrzeć odcinek specjalny “Lost”, zapewne przypominający poprzednie wydarzenia jak i dwa nowe odcinki na raz.

Jeśli zaś chodzi o plakat (link powyżej), ten w wersji pionowej zapowiada chyba eksperymenty ze zmniejszaniem ciał lub zaburzeniami perspektywy: patrz aktorka w pomarańczowo/brązowej koszulce. Żarty żartami, ale mam nadzieję, że J.J. Abrams nie położy piątej serii Lost tak jak to zrobił z nowym serialem “Fringe“. Chociaż nie jestem fanem to ciekawi mnie też jak wyjdzie mu “Star Trek“.

Lost seria 4

Lost seria 4.

Nie zapomnijcie, że wczoraj zaczęła się 4 seria serialu “Lost“. Trochę trzeba było czekać, mam nadzieję, że było warto (i że nie obniży lotów tak jak Prison Break). Jeszcze nie widziałem pierwszego odcinka, zaraz to nadrobię. I od teraz “Lost” będzie wychodził w czwartki. Do tych co widzieli, proszę nie spoilerować :)

Lost i iPhone

Czy nie wydaje się wam, że ikony na telefonie satelitarnym w Lost (kilka ostatnich odcinków) mają ikonki podobne do tych w Apple iPhone?

Lost s03e08.

W końcu po długiej przerwie ciekawy odcinek Lost. Ostatnie kilka, które działy się na wyspie Innych jakoś do mnie nie przemawiały, teraz po powrocie na oryginalną wyspę w końcu zaczęło się coś dziać. Najnowszy odcinek poświęcony Desmondowi podobał mi się szczególnie ze względu na to, że bohater jest szkotem. W filmie w czasie “interview” mówi, że był scenarzystą w Teatrze Królewskim im. Szekspira, w rzeczywistości grał w kilku teatrach i współpracpwał z Royal Shakespeare Company. Scenarzyści Lost chyba trochę puszczają oko do widza i jeszcze bardziej próbują wpleść serial w rzeczywistość poza filmową. Zdziwiło mnie tylko, że mimo tego iż akcja toczyła się w Londynie(?) Desmond widzi plakat rekrutacyjny szkockich oddziałów.

Przez otatnie kilka odcinków brakowało mi trochę pozostałych postaci, teraz dodatkowo wszyscy są ciekawi co się stanie z hobbitem :) Lost wraca do formy.

Polecam lekturę Utility Fog Blog, wyłapane są tam wszystkie smaczki z aktualnego odcinka.

Lost

Lost. Zagubieni.

Wiem, mam rok spóźnienia, a może nawet i więcej. Dawno temu próbowałem podejść do “Lost” i dwa razy zatrzymywałem się na odcinku… pierwszym. W końcu kiedy “Prison Break” (seria 1) dobiegł końca (a ja uświadomiłem sobie, że czeka mnie teraz los wielbicielek “Niewolnicy Izaury”, czyli nałogowe oglądanie seriali) postanowiłem wrócić do “Zagubionych”. I nie rozczarowałem się.

Chociaż odcinki budowane są w inny sposób niż w “Prison Break” i wydają mi się mniej wciągające, to i tak w dalszym ciągu ciekawe. Napięcie w serialu jest trochę jakby bardziej rozciągnięte i przez to lżejesze. Teraz, kiedy już skończyłem pierwszy sezon i w sumie niewiele się wyjaśniło okazuje się, że nie mam pretensji do twórców ze sztucznie wydłużają lub sami nie wiedzą jak wybrnąć. Cieszy mnie, że przede mną seria druga i kilka fajnych wieczorów.

Marzy mi się poprzebywać trochę na takiej wyspie, gdzie niebo jest zawsze niebieskie, dookoła piękny krajobraz i nie pada codziennie. Oczywiście chcę tam być z własnej woli i może w spokojniejszych okolicznościach.

Proszę nie spojlerować w komentarzach :) Ciekawy jestem ile osób próbowało grać w totka tymi liczbami.

Lost. Seriale. Heroes. House MD.

Nie wiem jakie sa wasze odczucia, ale dla mnie serial Heroes się kończy. Zbyt dużo podobieństw (zapożyczeń?) do drugoligowego “4400“: motw wszczepiania zdolności, konfliktu zwykłych ludzi i tych z mocami. Coraz bardziej przypomina to brazylijski serial.

Za to Lost ciągle mnie bawi i wciąga. Wyjaśniają teraz trochę starych spraw i nie jest to może tak fascynujące jak kiedyś, ale oglądam z zainteresowaniem. Motywy z czasem, nazwisko jednego z bohaterów (Hawking) powodują, że wydaje się, że zaraz wplotą w fabułę postać Einsteina i eksperyment Filadelfia :)

House MD jak zwykle, nic specjalnie nowego, więc i nie ma rozczarowań, stały poziom.

Oglądam kilka filmów w tygodniu w kinie i oprócz pojedynczych przypadków jest bardzo słabo trafić na coś sensownego.

Seriale wracają

Po grudniowej przerwie jest już kolejny odcinek House MD. Jutro (21/01) po nie pamiętam już sam po jak długim oczekiwaniu wraca Lost z dwoma nowymy odcinkami na raz i epizodem przupominającym poprzednią serię. Heroes drugiego lutego, a serial komediowy Prison Break dopiero w kwietniu. Jericho porzuciliśmy podobnie jak wcześniej wytwórnia.

World of Warcraft.

Długo nie pisałem, bo byłem dwa tygodnie w Polsce i zrobiłem sobie urlop od wszystkiego: bloga, pracy i Gadu-Gadu. Ciężko się było ze mną skontaktować, bo albo testowałem samochód taty i jeżdżenie prawą stroną (dla mnie pierwszyzna) albo grałem w World of Warcraft.

Jakoś tak już mam, że zwykle sięgam po rzeczy parę lat po ich premierze. Tak było z serialem Lost, do którego podchodziłem z rok, tak samo teraz z WoW. Nie wiem czy to nowy zabieg Blizzarda, ale ściągnąłem sobie wersję 10 dniową i wystarczyło. Wiem, że mówiłem wcześniej, że to gra dla dzieci, że wilki są niebieskie, postaci trochę komiksowe itp, ale się wciągnąłem (Taureńscy szamani rządzą). 10 dni szybko minęło, 20lvl, który jest maksymalny w wersji trial zdobył się równie szybko.

I co teraz? Gra jest tania, abonament 10 funtów miesięcznie to też nie problem, ale chyba będę Wow omijał z daleka. Jest zbyt wciągający, łatwo wchodzi i nie chce puścić. Jeszcze jeden quest, jeszcze jeden level i tak w kółko. Gra się fajnie (ja szczególnie upodobałem sobie odkrywanie mapy i zwiedzanie miejsc, których progi były za wysokie na mój level), ale jeśli nie umie się dozować odpowiednich dawek czasowych to lepiej nie zaczynać. Masz dzieci? Trzymaj je z daleka od tej gry.

ps. Miało być trochę o Polsce, ale to może następnym razem.

Dawno mnie tu nie było, chociaż wydawało mi się, że będzie dokładnie odwrotnie i będę miał czas pisać częściej. Dwa tygodnie temu zrezygnowałem z pracy i miałem nadzieję na małe wakacje domowe, ale mam tak dużo projektów, w szczególności jeden bardzo czasochłonny, że pracuję co prawda z domu, ale ciężej i więcej niż wcześniej. Pomimo tego szczegółu jestem zadowolony z decyzji.

W ten piątek zdałem egzamin na prawo jazdy i bardzo się cieszę, bo już trochę mnie męczy ganianie wszędzie autobusem w deszczu, z zimnym wiatrem i innymi szkockimi upiększaczami pogody. Teraz tylko pozostaje kupić jakiś samochód.

Jak już się tak informacyjne zrobiło to dodam, że

  • jest już WordPress 2.5.1
  • Guillermo del Toro (ten od Labiryntu Fauna) będzie reżyserował Hobbita. Trochę się obawiam co z tego wyjdzie, a też trochę dziwnym zabiegiem jest zamiar podzielenia filmu na 2 części.
  • Grzesiek startuje ze swoim Pencil Rebel 2 pierwszego maja
  • Iron Man i nowy Hulk mają sceny gdzie oba filmy się zazębiają – ciekawe posunięcie. Poprzedni Hulk jak dla mnie był kiepski. Na nowego pójdę jednak do kina bo jestem ciekawy jak to się stało, że Edward Norton napisał ten scenariusz i zagrał w tego typu filmie.
  • Lost powrócił, niestety tylko na kilka odcinków.
Pages: 1 2 Następna