No i stało się, 20 minut przed wyjściem na lotniskowy autobus nasz lot do Włoch został odwołany. Jestem bardziej rozczarowany niż wkurzony. Po ostatnich bardzo zapracowanych tygodniach przydałoby się nam trochę słońca i odpoczynku. Pozostaje mi tylko załączyć filmik z naszego lotniska, który obiegł świat kiedy pojawiły się pierwsze problemy z wulkanem w Islandii jakiś czas temu.

Digital Podge

Jak powiadomił dzisiaj The Drum kilka dni temu w Glasgow odbyła się impreza na której przedstawiono nominacje do Scottish Design Awards. Strona Digital Podge 2009, którą stworzyliśmy pojawiła się w kategorii “Use of Visual Design”. Szkoda tylko, że wyniki będą ogłoszone dopiero za prawie dwa miesiące. Oto szczegóły naszej kategorii:

1. Company: Line Digital
Client: Digital Podge
Title: Digital Podge 2009
www.digitalpodge.co.uk
Creative Director: Rufus Spiller
Senior Designer: Mariusz Mickiewicz and Alex Cowles
Developer: John Sutherland

2. Company: RR Donnelley
Client: RR Donnelly
Title: rrdcreative.com
www.rrdcreative.com
Creative Team: RR Donnelley Edinburgh Design Team and Civic Computing

3. Company: Whitespace
Client: Wemyss Fabrics
Title: Wemyss Fabrics Website
www.weymessfabrics.com
Creative Director: Iain Valentine
Senior Designer: Matt Weaver
Interactive Developer: Graeme Sutherland

Clash of The Titans. How to Train Your Dragon.

Clash of The Titans: Uwielbiam starożytność i różne mitologie (czego zresztą można łatwo się domyśleć po nazwie mojej domeny), ale okazało się, że to niestety za mało, żeby poczuć satysfakcję z oglądania tego filmu. Totalnie liniowa i przewidywalna fabuła tworzy dość nudnawe dzieło, które dodatkowo zupełnie niepotrzebnie zostało stworzone w technice 3D. W sumie po projekcji doszedłem do wniosku, że będę odtąd chodził na wersje 2D filmów. To akurat dość subiektywna decyzja, ale ten film znacząco pomógł mi w jej podjęciu, po tym jak zobaczyłem, że czasem czoło i czubek głowy bohaterów znajduje się na różnych planach ostrości powodując, że czaszka wygląda jakby miała 40cm głębokości.

Film ma swoje zalety: piękne lokacje, scenografia i rozmach robią wrażenie. Także efekty specjalne są dość ciekawe zwłaszcza jeśli chodzi o dym, ogień czy energie otaczające Hadesa. Z drugiej strony gumowe potwory dość skutecznie psują wcześniejsze odczucia. Podsumowując: film mnie rozczarował, Olę podobnie – wyszła w połowie seansu.

How to Train Your Dragon: Swoją wcześniejszą decyzję na temat 3D zawieszam w przypadku filmów animowanych. W przypadku tej produkcji 3D jest całkowicie uzasadnione i wygląda bajecznie. “How to Train Your Dragon” jest filmem dla dzieci więc siłą rzeczy fabuła nie jest nazbyt skomplikowana, lecz nie przeszkadza to cieszyć się seansem i nie nudzi jak w przypadku Tytanów. Film ma przekaz, prawdziwe emocje, uczucia i uniwersalne wartości więc byłem zainteresowany przedstawioną historią i losem bohatera, a rozmach i pomysłowość przy projektowaniu lokacji i gra światła w niektórych scenach naprawdę robiły na mnie wrażenie.

Ponadto bardzo zabawne było słyszeć Wikingów mówiących ze szkockim akcentem, a to za sprawą podkładających głosy Gerarda Butlera i Craiga Fergusona.

Cała nasza czwórka (dorosłych ludzi) wychodziła z kina zadowolona, zgodnie twierdząc, że warto było spędzić ten czas w kinie.

Versus to rubryka w której porównuję dwa nie powiązane gatunkowo filmy i wybieram subiektywnie zwycięzcę. Oceniam produkcje, które obejrzałem w niewielkim odstępie czasu od siebie.

Agora

Agora.

Właśnie skończyliśmy oglądać film “Agora” wyreżyserowany przez Alejandro Amenábara. Wiedziałem, że to film dla mnie już od momentu kiedy zobaczyłem pierwsze plakaty. Film ma w sobie coś ze sztuki teatralnej – mimo dość gwałtownych wydarzeń nie jest chaotyczny czy przerysowany. “Agora” porusza i skłania do refleksji nad naturą człowieka, ale bez zbędnego nadęcia. Myślę, że fakt iż jest to produkcja hiszpańsko-portugalska ( w języku angielskim) częściowo ma wpływ na specyficzny charakter filmu.

Plakaty (1, 2, 3) nie imponują unikalnością, ale podobają mi się ze względu na paletę barw no i oczywiście klimaty historyczne.

Niezle zrobione promocyjne video 2014 Glasgow 20th Commonwealth Games. Oczywiscie najlepiej ogladac w trybie fullscreen.

Lost, sezon 6

Powyższy filmik nie wygląda mi na oficjalny zwiastun nowego sezonu (niby dlaczego hiszpańska wersja miałaby być przed angielską), ale podoba mi się motyw z szachownicą i niecierpliwie czekam na nowe odcinki Losta. A motywy egipskie są dla mnie najlepszą rzeczą jaką mogli wpleść w fabułę.

Filmik znaleziony na 2UP.

Digital Podge

Skończyliśmy budowę strony Digital Podge 2009 (pisałem o niej w poprzedniej notce). Można ją zobaczyć pod adresem www.digitalpodge.co.uk.

Kilka artykułów branżowych na temat strony:

ps. Od jakiegoś czasu jestem dostępny na Twitterze.

Digital Podge.

Patrzę właśnie na daty ostatnich postów i niedowierzam, jak ten czas szybko mija. Dawno tu nie zaglądałem, a to z powodu braku czasu spowodowanego pracą na etat. Od trzech miesięcy pracuję dla Line Digital w Edynburgu na stanowisku designera, a co ostatnimi czasy wygląda jednak bardziej na front end development.

Postanowiłem w końcu coś dzisiaj napisać, bo nadarzyła się dobra okazja: pracujemy nad serwisem dla corocznego spotkania (Digital Podge) szefów większości agencji kreatywnych w UK. I jednym z pomysłów było stworzenie aplikacji na iPhone, która była by związana z tym wydarzeniem. Padło na prostą gierkę w stylu karcianej “Wojny”. Aplikację napisała zewnętrza firma, ja zaś wykonałem do niej design bazujący układem na poprzednich wersjach gry i założeniami kolorystycznymi nawiązującymi do strony. Mam “swoją” pierwszą aplikację w iTunes, a nie mam nawet iPhone i nie pamiętam hasła do sklepu. Na szczęście mam link do gry, która nota bene jest darmowa, lecz nie specjalnie ekscytująca dla ludzi spoza kręgu zainteresowanych Digital Podge, chyba, że ktoś szuka pracy w UK w branży i chce sobie poczytać o swoim potencjalnym szefie :)

ps. Wszystkie teksty, które na screenach są w kolorze czarnym zostały dodane przez zewnętrznych developerów.

ps2. Polska język, trudny język.

Andrzej Sapkowski. Żmija.

Znalazłem dzisiaj wywiad z Sapkowskim i dowiedziałem się , że napisał nową książkę zatytułowaną “Żmija” (nota bene już wydaną). Fanem opowiadań o Wiedźminie jestem prawie od czasu ich powstania, trylogia Husycka jest napisana genialnie, więc moje oczekiwania są dość zawyżone. Troszkę niepokoi mnie wątek współczesny, ale poczytamy, zobaczmy. No i jestem mile zaskoczony, że książka kosztuje 30zł, a nie jak to ostatnio w Polsce bywa 40zł i więcej. Czyżby jakiś nowy trend? :)

fragment książki

Tomasz Opasiński. Wywiad.

Wywiad z Tomaszem Opasińskim na PSDTuts (w języku angielskim).

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 .. 28 29 30 Następna