Lost. Seriale. Heroes. House MD.

Nie wiem jakie sa wasze odczucia, ale dla mnie serial Heroes się kończy. Zbyt dużo podobieństw (zapożyczeń?) do drugoligowego “4400“: motw wszczepiania zdolności, konfliktu zwykłych ludzi i tych z mocami. Coraz bardziej przypomina to brazylijski serial.

Za to Lost ciągle mnie bawi i wciąga. Wyjaśniają teraz trochę starych spraw i nie jest to może tak fascynujące jak kiedyś, ale oglądam z zainteresowaniem. Motywy z czasem, nazwisko jednego z bohaterów (Hawking) powodują, że wydaje się, że zaraz wplotą w fabułę postać Einsteina i eksperyment Filadelfia :)

House MD jak zwykle, nic specjalnie nowego, więc i nie ma rozczarowań, stały poziom.

Oglądam kilka filmów w tygodniu w kinie i oprócz pojedynczych przypadków jest bardzo słabo trafić na coś sensownego.

Jestem w Szkocji już prawie cztery lata, a takiego śniegu jeszcze nie mieliśmy. Co prawda na polskie warunki to żaden to śnieg, który po kilku godzinach topnieje, ale tu to już prawie klęska żywiołowa :) Ja jako młody i niedoświadczony kierowca przeżyłem dziś kilka stresujących chwil. Jechałem ostrożnie, zaledwie 10mph, musiałem zahamować i nagle czuję że ABS szaleje (mam nadzieje, że tak właśnie się odczuwa ABS, bo miałem wrażenie, że pręt od hamulca rysuje po asfalcie) a samochód się nie zatrzymuje. Czas zwolnił, a ja coraz bardziej zbliżam się do samochodu przedemna, na szczęście znajomy siedzący obok zaciągnał hamulec ręczny i wyhamowaliśmy. Pewnie zaledwie dotknąłbym samochodu przede mną, ale pewnie nie obyłoby się bez ubezpieczalni, stresu itd.

Dzieci chyba się cieszą, a na trawniku przed domem stoi bałwan. Co prawda widać, że chyba ktoś ma okazje ćwiczyć lepienie raz na 4 lata, ale zawsze to jakaś twórczość :)

Night Watch. Day Watch.

Ostatnio czytam książki Siergieja Łukjanienki “Night Watch” i “Day Watch” (w Polsce znane pod tytułami “Nocny Patrol” i “Dzienny Patrol”). Niektórzy pewnie bardziej będą kojarzyli filmy zrobione na ich podstawie, które na chwilę zapezentowały kino rosyjskie szerszej publiczności. Ja kilka lat temu zacząłem oglądać “Night Watch” ale jakoś film nie zrobił na mnie dobrego wrażenia. Jednak wkrótce zamierzam obejrzeć obie części a to za sprawą książek.

Oba tomy zrobiły na mnie zupełnie inne wrażenie niż filmowe adaptacje. Książki czyta się szybko, z przyjemnością i zaciekawieniem. Nie jest literatura z ambitnym literackim zacięciem, ale oprócz dobrego kilmatu fantastycznego znaleźć tam też można całkiem sensowne przemyślenia na temat natury Dobra, Zła i człowieka.

Akcja książek toczy się w Moskwie, miescie, które jest siedzibą dwóch przeciwstawnych ugrupowań Straży Nocnej i Dziennej. Ta pierwsza reprezentuje Światło, druga Ciemność i obie mają za zadanie utrzymać balans i rozejm jaki zawarły. Członkowie straży to wampiry, wilkołaki, wiedźmy, warlockowie i innego rodzaju postaci, które mają zdolność wchodzenia w Zmrok (coś a’la świat astralny, który nakłada się na świat rzeczywisty,a le rządzi się innymi regułami).

Czwarty tom “Last Watch” opisuje wydarzenia związane ze śmiercią rosyjskiego stuenta, którego ciało znaleziono w podziemnych tunelach pod Edynburgiem. Oczywiście na ten tom czekam najbardziej, bo opisywana okolica jest 5 minut pieszo od miejsca, w którym mieszkam.

Miłośniokom fantastyki książki powinny się spodobać. Polskie tłumaczenie może używać innych określeń niż te których używałem w notce powyżej.

Wikipedia o Siergieju Łukjanience

Seriale wracają

Po grudniowej przerwie jest już kolejny odcinek House MD. Jutro (21/01) po nie pamiętam już sam po jak długim oczekiwaniu wraca Lost z dwoma nowymy odcinkami na raz i epizodem przupominającym poprzednią serię. Heroes drugiego lutego, a serial komediowy Prison Break dopiero w kwietniu. Jericho porzuciliśmy podobnie jak wcześniej wytwórnia.

Deviant Art Daily Deviation :)

Stary rok zakończyłem chorobą, która ciągnie się, aż do teraz, na szczęście już w postaci, którą można znieść. Przeinstalowałem system, wczoraj loguję się na Deviant Art i z niedowierzaniem patrzę, że liczba “dodano do ulubionych” pod jedną z prac (dość stara, już o niej pisałem) wynosi 377. Okazuje się, że praca została Daily Deviation 5 dni temu. Dziękuję za nominację, komentarze i ‘favs’.

World of Warcraft.

Długo nie pisałem, bo byłem dwa tygodnie w Polsce i zrobiłem sobie urlop od wszystkiego: bloga, pracy i Gadu-Gadu. Ciężko się było ze mną skontaktować, bo albo testowałem samochód taty i jeżdżenie prawą stroną (dla mnie pierwszyzna) albo grałem w World of Warcraft.

Jakoś tak już mam, że zwykle sięgam po rzeczy parę lat po ich premierze. Tak było z serialem Lost, do którego podchodziłem z rok, tak samo teraz z WoW. Nie wiem czy to nowy zabieg Blizzarda, ale ściągnąłem sobie wersję 10 dniową i wystarczyło. Wiem, że mówiłem wcześniej, że to gra dla dzieci, że wilki są niebieskie, postaci trochę komiksowe itp, ale się wciągnąłem (Taureńscy szamani rządzą). 10 dni szybko minęło, 20lvl, który jest maksymalny w wersji trial zdobył się równie szybko.

I co teraz? Gra jest tania, abonament 10 funtów miesięcznie to też nie problem, ale chyba będę Wow omijał z daleka. Jest zbyt wciągający, łatwo wchodzi i nie chce puścić. Jeszcze jeden quest, jeszcze jeden level i tak w kółko. Gra się fajnie (ja szczególnie upodobałem sobie odkrywanie mapy i zwiedzanie miejsc, których progi były za wysokie na mój level), ale jeśli nie umie się dozować odpowiednich dawek czasowych to lepiej nie zaczynać. Masz dzieci? Trzymaj je z daleka od tej gry.

ps. Miało być trochę o Polsce, ale to może następnym razem.

Terminator Salvation poster.

Sony Pictures zaszalało i stworzyło animowany i udźwiękowiony “plakat” do “Terminator Salvation“. Pomysł niezły, dobre wykonanie, szkoda tylko, że na papierze się tak nie da :) Plakat interesuje mnie bardziej niż film co prawda, ale ciekawi mnie trochę jak Christian Bale wpłynie na film.

Lost sezon 5.

Premiera piątej serii serialu “Lost” zapowiedziana jest na 21 Stycznia 2009 roku, także jeszcze chwilę przyjdzie poczekać. Parę dni temu ABC.com wypuściło film promocyjny, który właściwie jest klipem muzycznym z starymi (nie do końca jestem pewien) fragmentami serii. Oby czas oczekiwania nie przedłużył się tak jak Axlowi wydanie nowej płyty Guns N’ Roses. Chociaż w tym drugim wypadku akurat wszystko mi jedno. 21 Stycznia będzie można obejrzeć odcinek specjalny “Lost”, zapewne przypominający poprzednie wydarzenia jak i dwa nowe odcinki na raz.

Jeśli zaś chodzi o plakat (link powyżej), ten w wersji pionowej zapowiada chyba eksperymenty ze zmniejszaniem ciał lub zaburzeniami perspektywy: patrz aktorka w pomarańczowo/brązowej koszulce. Żarty żartami, ale mam nadzieję, że J.J. Abrams nie położy piątej serii Lost tak jak to zrobił z nowym serialem “Fringe“. Chociaż nie jestem fanem to ciekawi mnie też jak wyjdzie mu “Star Trek“.

The Good, the Bad, and the Weird. Every1.

Studio Every1 na swojej stronie pokazuje różne wersje plakatu jakie przygotowało do filmu “The Good, the Bad and the Weird“. Można zobaczyć ostateczną wersję, ale także odrzucone(?) propozycje, co daje fajny pogląd na to co uznawane jest przez wytwórnie za zachęcające widzów. No i przez to, że użyte są te same zdjęcia widać trochę warsztatu, zabiegów photoshopowych i kreatywności twórców. Mi do gustu przypadł plakat numer dwa, ale patrząc na inne wersje nie oddawał on chyba dobrze charakteru filmu. Polecam przejrzeć pozostałe produkcje tego studia.

Znalezione na Solace in Cinema

Wielka Brytania ma zadziwiającą tendencję do prób rozwiązywania problemów społecznych ustanawiając nowe prawa lub epatując w reklamach jeszcze większą ilością problemów.

Spoty ‘reklamowe’ w Szkocji są zwykle dość mocne i gdybym chciał ulegać współczesnej paranoi sądzenia się z kimkolwiek i o cokolwiek podałbym kino czy twórców do sądu za znęcanie się psychiczne na widzami. Spoty, w których pokazywane są ofiary wypadków samochodowych np. zabita i połamana dziewczynka ‘składa się’ z powrotem w całość trzeszcząc kośćmi nie są wcale rzadkością. Kobieta w barze, którą uderza niewidzialny samochód i zostawia martwą i krwawiącą czy grupa ludzi jadąca samochodem powodująca wypadek to nie są obrazy, które mam ochotę widzieć przychodząc do kina na film. A muszę oglądać ten spot od ponad dwóch miesięcy kilka razy w tygodniu. Dobrze, że nie mam telewizora.
wiecej »

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 .. 28 29 30 Następna