Nie oglądałem całości jeszcze, ale początek o finansach dobrze wpasowuje się w obecną sytuację ma świecie.

The Witcher. Wiedźmin. Wersja rozszerzona.

Przed paroma dniami wróciliśmy z Norwegii i gdzieś w natłoku wrażeń mi umknęło, że dziś wychodzi rozszerzona wersja Wiedźmina. Zamówiłem sobie pudełkowe wydanie, ale ściągam właśnie całość z oficjalnej strony. Trochę to potrwa zanim wyślą paczkę do brata w Polsce i potem on mi to do Szkocji, a przecież nie będę tyle czekał żeby zagrać w nową przygodę.

I w sumie o to tylko mi chodzi, bo zmiany, które są wprowadzone, aż tak mnie nie ekscytują jak możliwość zagrania w całkowicie świeży scenariusz. Bardzo fajnie, że “Cena Neutralności” jest teraz udźwiękowiona, po przejściu całej gry w pełnej wersji, granie w tę przygodę było trochę jak oglądanie niemego kina. Jeszcze lepiej, że jest już przygoda “Efekt uboczny” i będzie wkrótce dodatkowy mod.

Ściąganie jeśli chodzi o plik ‘upgrade’ idzie teraz całkiem nieźle (200-400 kB/s), natomiast przygoda i plik językowy coś stoi. Mam nadzieję, że to tylko update blokuje łącze. Na początku miałem pewne trudności, bo każdy z plików sprawiał trudności przy ściąganiu, ale teraz już wygląda to obiecująco. Ciekawy jestem ile ludzi na raz ściąga te pliki.

Zmian w samej grze jest trochę, z czego najbardziej przydatna jest chyba funkcja sortowania przedmiotów. Polepszona mimika i ruchy to dobra rzecz, ale nie coś czym będę się zachwycał. Z kolei nowy system, który ma przemienić armię klonów w indywidualne jednostki jest trochę kontrowersyjny. Niby dobra to rzecz, ale są obawy, że losowe dobieranie kolorów odzieży i skóry może zakończyć się fajerwerkami. Oczywiście losowość jest z pewnej puli, ale mimo wszystko niektóre ubrania na przykład wieśniaków są zbyt jaskrawe moim zdaniem. Podobnie jest ze skórą Topielców, niektóre z nich zbyt bardzo się różnią – wystarczyło by po prostu losować odcienie zieleni i nie wchodzić już w inne palety.

Dla mnie “Wiedźmin” jest w pierwszej trójce najbardziej wciągających gier i mam nadzieję, że na tym wydaniu CD Projekt Red nie poprzestanie. Duże brawa za to, że rozszerzenie jest dostępne za darmo i że słuchano opinii fanów gry przy tworzeniu poprawek i dodatków.

oficjalna strona: The Witcher

[flashvideo filename=http://www.youtube.com/watch?v=JQRtuxdfQHw image=http://blog.9gods.com/img/2008-09-04-don_lafountaine.jpg /]

Chyba jeden z najbardziej znanych głosów kina, Don LaFontaine, którego można było słyszeć w znakomitej większości trailerów nie żyje. Możecie nie rozpoznawać nazwiska, ale jego głos znają wszyscy, ostatnio także z poza filmowych projektów, np. reklamy radiowe dla BBC.

Jakiś czas temu nawet zastanawialiśmy się ze znajomym kto go kiedyś zastąpi, oczywiście nie przypuszczaliśmy, że ta chwila nadejdzie tak szybko. Jest kilku gości o podobnym talencie, którzy w filmie powyżej szaleją wraz z Donem po Hollywood. Inny ciekawy film: Don LaFontaine: The Voice

House MD sezon 5

House MD. Sezon 5.

Już za 2 tygodnie piąty sezon “House MD” – ja nie mogę się doczekać i chyba jednak wolę oglądać seriale jak już mam pod ręka wszystkie odcinki, ale nie jestem tak wytrzymały jak mój znajomy Pedro, który czeka najpierw pół roku aż serial się skończy, potem drugie aż wyjdzie na DVD i dopiero wtedy kupuje płytkę i ogląda wszystko przez weekend za jednym zamachem.

Znalazłem ostatnio plakat z trzeciego sezonu i muszę przyznać, że choć prosty jest genialny – doskonale reprezentuje serial. Gumowa rękawiczka sugeruje medycynę, ściąganie jej zębami z jednoczesnym patrzeniem się w “kamerę” pokazuje charakterek i brak poszanowania zasad przez House’a. Ilość palców wskazuje na sezon trzeci, a rozciągnięty środkowy palec rękawiczki doskonale obrazuje stosunek Gregorego do ludzi i świata. Świetna realizacja.

ps. Zaczęła się już czwarta seria Prison Break. Masochistycznie chyba sobie obejrzę co tam można jeszcze wymyślić.

Witty Fox Design.

Będzie krótko: robię projekt strony mojej firmy Witty Fox Design. Jak narazie mam dwie grafiki (raz, dwa), które będą na niej wykorzystane.

Opasinki. Tutorial. Photoshop. I Am Legend.

Właśnie znalazłem ciekawe video traktujące o produkcji filmu “I Am Legend“: motion capture, 3D, matte painting doskonale połączone razem – ogrom pracy, który tak naprawdę można docenić dopiero po obejrzeniu takiego filmu.

W PsdTuts ukazał się tutorial Tomasza Opasińskiego “Demolition made easy
pokazujący jak zniszczyć budynek.. za pomocą Photoshopa oczywiście. Szkoda tylko, że tutorial dostępny jest tylko dla ludzi posiadających płatny dostęp ‘premium’ do serwisu. Jak już jesteśmy przy twórczości Tomasza to warto nadmienić, że Graphic Exchange opublikował wywiad ilustrowany dużą ilością jego plakatów. Podziękowania dla Radka za linka.

Do pokaźniej kolekcji (prawie 700) plakatów Tomasza Opasińskiego dołączyły ostatnio prace do filmów Hellboy 2, Sukoyaki Western Django, Henry Poole is Here czy Journey to the Center of the Earth. Pewnie jakiś film pominąłem, ale trudno spamiętać co już było, a co jest nowe w gąszczu siedmiuset plansz.

Nie łatwo znaleźć wszystkie, ale podejrzewam, że do Hellboy 2 plakatów jest lekko ponad dwadzieścia i można tam znaleźć naprawdę smakowite kąski jak i dość nietypowe, odważne plakaty (np. ten z kotem czy w koszuli).

Oficjalna strona Tomasza Opasińskiego

Mammoth. 9gods.

Mammoth” to grafika zrobiona na co miesięczny konkurs magazynu Advanced Photoshop,w którym mamy do dyspozycji trzy zdjęcia i co najmniej jedno trzeba użyć w swojej pracy. Ja użyłem półtora plus dorzuciłem około dwudziestu innych (niektóre z nich). Przyznaję “Mammoth” to dość niewyszukany tytuł, ale prawdę mówiąc bardziej mnie fascynuje, że mamut po angielsku pisze się przez dwa “m”, a nie “o” niż wymyślanie nazwy dla grafiki :)

Gra Wiedźmin. The Witcher Game.

Kilkadziesiąt godzin grania i zarwanych kilka nocy do 4 nad ranem, ale w końcu przeszedłem “Wiedźmina“. Nie jestem typem gracza, a ostatni raz grałem tak intensywniej w “Age of Mythology” z rok temu. Ale “Wiedźmin” jest szczególny, wciąga od razu i nie chce wypuścić. Naprawę nigdy mi się nie zdarzyło tak zarywać nocy dla gry, no, przynajmniej nie w ostatniej dziesięciolatce.

Dwie najsilniejsze strony gry to fabuła i lokacje. Historia zbudowana jest bardzo ciekawie, posiada wiele wątków pobocznych i naprawdę twórcom należą się słowa uznania. Fabuła to nie banał w stylu, przynieś głowę smoka a ocalisz świat od zagłady. Historia jest złożona i mimo iż kręci się wokół konfliktu dwóch grup zawiera w sobie mnóstwo bohaterów, postaci pobocznych, intryg, zwrotów akcji. Do dwóch opozycyjnych stron dołączają się kolejne oraz interesy monarchów. Fabuła jest naprawdę przemyślana, rozległa i interesująca. Brawa dla niebanalności!

Gra Wiedźmin. The Witcher Game.

Lokacje są po prostu przepiękne! Bagna, pola, zamek, jeziora, wioski i miasta czy cmentarze zrobione są w najdrobniejszych detalach. Wszystko zachwyca rozmachem, klimatem i pięknem krajobrazu. Mam dość słabą kartę graficzną, ale mimo wszystko gra wygląda wspaniale. Jeśli chodzi o lokacje to gra bije wszystko co do tej pory widziałem w grach. W grze mamy podział na dzień i noc, a właściwie to płynnie mijają godziny a w raz nimi zmieniają się warunki atmosferyczne. Można podziwiać piękne zachody słońca, moknąć w ulewie i burzy czy biegać w ciemnościach nocy. Absolutnie genialny pomysł i świetna realizacja. W zależności o godziny zobaczymy pracujących lub bawiących się ludzi, a w nocy niektórzy będą spać. Potwory szczególnie upodobały sobie ciemności, także bieganie w nocy po bagnach jest ryzykowne, ale często konieczne.

Bardzo podoba mi się także sposób w jaki dostajemy zadania do wykonania i cała ich mechanika. Czasami co prawda zbyt to ułatwia sprawę i po chwili nawet nie starasz się nic zapamiętać, bo wiesz, że wszystko jest zapisane w notatniku i gra sama upomni się o kolejny etap. Mimo wszystko fajne rozwiązanie i pokonywanie kolejnych etapów zadania daje dużo satysfakcji i oczywiście rozwija naszą postać.

Gra Wiedźmin. The Witcher Game.

Sama gra jak i jej otoczenie w postaci intro czy opakowania są zrobione profesjonalnie i bardzo się cieszę, że zrobili to akurat Polacy. Mogą być naprawdę dumni ze swojej pracy. Dla mnie gra “Wiedźmin” mimo iż są w niej rzeczy, który można by usprawnić ma 10/10 punktów. Absolutny wypas pod każdym względem: grafika, muzyka, fabuła, logo, strona www, pomysł, szkice, wykonanie, intro czy materiały dodatkowe.

oficjalna strona: The Witcher

Edinburgh Fringe 2008. 3faeries. Aleksandra Gruszczynska Photography.

Edynburski Fringe huczy za oknem, a ja obkupuję się w bilety na występy kilku świetnych komików. Wśród nich: Danny Bhoy, Rhod Gilbert, Nina Conti, Markus Birdman i ponownie Stephen K Amos. Chyba zrezygnuję z Jimmiego Carra, bo za dużo kombinowania z biletami.

Royal Mile oczywiście zapchana tysiącami ludzi, a to za sprawą występów ulicznych. Są wszyscy: muzycy, kuglarze, komicy i małe teatry. Poniżej kilka fajnych fotek, które zrobiła Ola.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 .. 28 29 30 Następna