Cześć, nazywam się Mel Gibson i mam świra na punkcie krwi i przemocy. Kiedyś byłem zabawnym kolesiem, ale teraz sam płacę za produkcję swoich filmów więc nie mogę sobie pozwolić na porażkę finansową. Użyję wszelkich możliwych środków aby was przyciągnąć do kina. Jeśli nie jakością, to szumem medialnym…
Powyższym (fikcyjnym oczywiście) akapitem nie sugeruję, że “Apocalypto” jest zły, on poprostu nie jest akurat odpowiedni dla mnie. Co z tego, że lubię klimaty z przeszłości, że zdjęcia są niezłe, skoro wychodzę z kina i jeszcze trzymają mnie emocje, które nie są najprzyjemniejsze. Jeśli jednak kogoś nie ruszają jatki to może będzie nawet zadowolony, bo film jest dobrze zrobiony. Mam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o tę produkcję.
Tak bardzo reklamowany upadek cywilizacji Majów jest zaznaczony zaledwie symbolicznie. Historia opowiada o losach jednej osoby, a nie wielkiej społeczności.
Na marginesie przyszła mi refleksja, że nieważne jaki jest film, ważne jest ile szumu zrobi zanim ludzie pójdą do kin i czy trailer jest zachęcajacy. To ma największe znaczenie, bo nawet jeśli film ci się nie podobał to kasę już zostawiłeś. Dobrze, że chociaż chęć dalszej sprzedaży DVD wymusi jakiś poziom :)
Jest już oficjalna strona filmu “The Prestige“. Hugh Jackman, Christian Bale, Scarlett Johansson, Michael Cane i David Bowie – niezła obsada.
Strona “Apocalypto” też została zmieniona, ale większość działów jest w przygotowaniu. Drugi trailer.




