Nowe Gadu-Gadu

Ściągnąłem sobie wersję beta Nowego Gad-Gadu. Jakiś czas temu rzuciłem okiem na wersję alfa, ale wyglądała tak paskudnie, że wydawało mi się, ze to jakiś trojan wyłudzający hasła, a nie nowa wersja GG. Po ściągnięciu wersji 8 przekonuje się, że lepsza jednak stara, zwykła skórka niż 9 nowych fantastycznie kolorowych i bezużytecznych skórek dla dzieci w wieku lat siedmiu.

Zgaduję, że te dziewięć okropnych skinów zostanie już do wersji finalnej. Może warto byłoby się pokusić o jedną, prostą i funkcjonalną skórkę dla ludzi którzy Gadu-Gadu używają do komunikacji, a nie kalibrowania domowych kolorofonów? Zwłaszcza, że pamiętam na Digarcie był konkurs na skórki i były co najmniej 3 genialne produkcje (przykład 1, przykład 2, przykład 3), których by nie powstydził się żaden światowy komunikator. Co się z nimi stało?

Coś twórcom Firefoxa nie wyszło przygotowanie do bicia rekordu. Dostaję maila przypomninającego, że dziś jest ten dzień chwały, klikam na link a tam “Connection Interrupted. The document contains no data”. W końcu dostałem się na stronę na własną rękę a tam ciągle info o Firefox 2. Sprawdzam po kilku godzinach i jest – zmiana szaty i wielki napis “Firefox 3”, ale pod nim ciągle “2.0.0.14”. No cóż, napis nieważny, klikam przycisk i… znowu zonk “Http/1.1 Service Unavailable”. Poczekam chyba do jutra.

Używam wersji RC od kilkunastu dni, ale jak szybko add-on “Tab Mix Plus” nie zacznie działać pod FF3 to wracam chyba do dwójki.

Jeszcze nie miałem do tej pory przyjemności z Central Wings i wygląda na to, że już jej nie zaznam. W niedziele lecę do Polski, wracam za 2 tygodnie, a dziś dostałem maila, że niestety ale mój lot powrotny jest odwołany. Drażniące, ale powiedzmy, że można się było tego spodziewać. Słyszałem już niestworzone historie na temat Central Wings. Teraz siedzę na telefonie od 30* minut (połączenie międzynarodowe oczywiście) i ciągle słyszę, że wszyscy asystenci są zajęci.

To ilu wy ich tam macie?!! Dwóch ?!!

Zadzwoniłem na linię angielską, z nadzieją, że może będzie mniej zatkana, ale to samo. Ciągłe bredzenie o zajętości! 30* minut czekać na obsługę? I jeszcze nie wiadomo jaki lot mi zaproponują w zamian. Koszmar, a wszystko dlatego, że się zachciało lecieć bezpośrednio do domu.

I jeszcze proszę bardzo wersja dla robotów Googla angielskiego:
Central Wings is crap, rubbish! Service is… wait, what service? There is no service at all!

[edit] “Niska cena i pewność lotów” – masakra.

* 45 minut czekania
* 60 minut
* 80 minut
* Jezu, jeśli nie pracujecie o tej porze to może jakiś komunikat o godzinach, a nie że asystenci są zajęci !!!