Versus: District 9, Dorian Gray.

  • District 9: Pierwsza połowa niesamowicie wciągająca, druga to już raczej zwykły film akcji. Trochę zabrakło, ale film moim zdaniem miał szansę na bycie klasykiem gatunku. Ciekawa historia, świetne efekty, dość oryginalny pomysł. Polecam.
  • Dorian Gray: Dość nudny, powtarzalna muzyka, zbyt wiele odgłosów westchnień, stęków i innych straszydeł. Niestety Dorian to dobra historia zamieniona w film bez polotu.

Versus to rubryka w której porównuję dwa nie powiązane gatunkowo filmy i wybieram subiektywnie zwycięzcę. Oceniam produkcje, które obejrzałem w niewielkim odstępie czasu od siebie.