Linlithgow: Party At Palace.

Weekend obrodził w festiwale średniowieczno-renesansowe: w sobotę byliśmy na zamku w Linlithgow, a w niedzielę w Traquair. Pierwszy był większy i huczniejszy, a to za sprawą walk na kopie, drugi też duży, ale w bardzie kameralnych okolicznościach przyrody. Haggis i piwo na każdym kroku, walki rycerzy, konie, pokazy ptaków drapieżnych, tańce, inscenizacje i rękodzieło, a to i tak podobno nic w porównaniu z nadchodzącym festiwalem, który odbędzie się sierpniu w Lanark.

Fotki robiła Ola (www.3faeries.com) : 1 2 3 4 5
więcej zdjęć na Flickr

ps. Wiem, że oficjalnie to pałac, a nie zamek :)

Sokoły. Falconry. Linlithgow.

W niedziele wybraliśmy się na pokaz sokołów na zamku w Linlithgow. Okolica jest piękna, zamek położony nad jeziorem, a pokaz odbywał się w kameralnej atmosferze na dziedzińcu. Między sokołami znalazła się też urocza sówka, jastrząb i coś co wyglądało i ważyło jak orzeł. Fotografie robiła Ola.

1 2 3 4 5 6 7 8