Tom Arthur Opasinski jest grafikiem, który robi plakaty do filmów. Od dawna zaglądam do niego z ciekawością i chociaż ostatnio nie było za dużo nowości, to wciąż znaleźć tam można niezłe perełki:

  • Memoirs of a Geisha: lekkie, subtelne, świetne kolory, poprostu piękne. Plakat, który reklamował film jest co najmniej o klasę słabszy. Naprawdę szkoda, że praca Toma nie została tą oficjalną.
  • The New World: czarno-biały horyzontalny plakat to mistrzostwo świata.
  • The Sea Inside: kolory, dużo wolnej przestrzeni, klimat. Ten z tuszem w wodzie jest niesamowity.

W sumie, jeśli miałbym wybierać jakiego rodzaju rzeczy chcę robić jako grafik, byłyby to właśnie plakaty filmowe. Panie Opasinski, gratulacje :)

Pages: Poprzednia 1 2