Empty City, The Hitcher, The Nativity Story, Hoax, Red Line to nowe tytuły na liscie plakatów u Tomasza Opasińskiego. Zauważalna ostatnio tendencja do wykorzystywania jaskrawszych kolorów i zostawiania większej wolnej przestrzeni na posterach. Jak zawsze świetnie.

Pathfinder The Movie. Plakaty.

To prawda, że Wikingowie byli w Ameryce Północnej na długo przed tym zanim odkrył ją Krzysztof Kolumb. Jednak nie mieli oni hełmów z rogami i nie byli o połowę więksi niż inne nacje :) jak przedstawia film “Pathfinder“. Jak to zwykle w Hollywood bywa, ktoś zebrał kilka faktów, dołożył do tego trochę wyimaginowanych historii i stworzył film. A za kilka lat będzie to oficjalna wersja nauczana w szkołach ;)

Po obejrzeniu trailera pójdę na tę bajeczkę, bo podobają mi się zdjęcia, kolorystyka i pomaga fakt, że indianie i wikingowie zawsze mnie interesowali. Podobnie jest z plakatami z filmu: bardzo dobre techniczne i utrzymane w palecie barw którą lubię. Mogę jakoś przeboleć fakt, że wikingowie wyglądają jak z filmu fantasy. Dziwi mnie też dobór typografii do plakatów. Tytuł wygląda jakby zapowiadał film o misji na Marsa, a nie taki, który jest osadzony w przeszłości.

Spider Man 3.

Nie sądzę, żeby ten film mógł mnie pozytywnie zaskoczyć, ale przyznaję, że podobają mi się plakaty Spider Mana utrzymane w ciemnej tonacji – w tym jeden z nowych (pierwszy od lewej). Pomijając już ciemności : środkowy też jest niezły, za to ostatni to zupełnie nieporozumienie: kolory przesadzone i jarmarczne. Szkoda, że nie zostały utrzymane w palecie z drugiego, jeśli już autorzy tak bardzo nie chcieli tylko prostej zamiany kolorów stroju.

Przegapiłem wcześniej. Na stronie Tomasza Opasińskiego pojawiły się tapety z jego plakatami (w dziale download). W końcu większa rozdzielczość :)

Hummer H2.

Ten potwór na zdjęciu to Hummer H2, na którego mam zrobić reklamę. Będzie pokrywała ona całą powierzchnię samochodu. I teraz mam pytanie do tych, którzy mieli doświadczenie przy tworzeniu projektów o podobnych rozmiarach. Bydle ma 5m długości, a nie chcemy (jak narazie) grafiki wektorowej. Jakie DPI dobrać, żeby zdjęcie wyglądało jeszcze całkiem znośnie ? O 300 zapomnijmy. W 150dpi zdjęcie wystarcza na 1/4 tego co chcę pokryć. Z chmurami nie ma problemu, mogę zrobić montaż na dowolną wielkość, ale miasto jest dość charakterystyczne i raczej za dużo powielania nie wchodzi w grę.

Ktoś z was robił billboard używając fot? Jak to wygląda w praktyce? Wiadomo, że do samochodu podchodzi się bliżej niż do plakatu Pepsi wielkości bloku :) Czy jedynym wyjściem jest zrobienie panoramy / rozbicie obiektu na kilka fot?

Inspiracja?

Skeleton Key. The Return. Posters.

Nie wygląda to na przypadek, raczej na konkretne inspirowanie się plakatem z filmu “Skeleton Key” (2005) przez twórcę plakatu do “The Return” (2006). Chociaż osobiście bardziej przypadł mi do gustu motwy z dłonią. W dość wąskim światku filmowych plakatów małe są szanse, że pierwszy obraz nie wypłynął na twórcę “The Return”, ale jak to czasem bywa, nieprawda wydaje się bardziej prawdopodobna niż rzeczywistość.

Przypadek?

Flags of our fathers. Fast food nation.

Dwa filmy: “Flags of our fathers” i “Fast food nation” zapowiadane w tym samym czasie. Pierwszy patriotyczny, drugi prześmiewczy, oba z amerykańską flagą na plakacie. W sumie pewnie to pewnie tylko zbieg okoliczności. Chyba…

Tak na marginesie to foto jest maksymalnie dobre.

King Arthur. Keira Knightley’s Breasts.

W jednym z ostatnich wywiadów Keira Knightley wspomniała, że na potrzeby plakatu do filmu “Król Artur” jej piersi zostały cyfrowo powiększone. Producenci w czasie rozmowy zaproponowali zmianę i otrzymali zgodę. Jednak pierwsze efekty były dla Keiry chyba zbyt szkoujące i wyraziła to mniej więcej w ten sposób “Nie mam nic przeciwko, żebyście zrobili je większe, ale nie takie wiszące. Wyglądają jak cyce twojej babci”.

Efekt ostateczny możemy zobaczyć na plakacie. Gdyby nie porównanie z oryginalnym zdjęciem nikt nie zauważyłby jak sądzę, że coś było powiększane.

źródło: posterwire

Saw 3 vs Red Cross.

Jak widać nie brakuje ludziom pomysłów na promocję filmu: w 2004 i 2005 twórcy filmu “Saw” ogłosili akcję zbierania krwi wśród fanów. W pierwszym roku zebrano 24,000 pint a w kolejnym 10,000 litrów. Oczywiście wraz z nadejściem trzeciej części filmu zamierzano rekord pobić – do oddawania krwi miał zachęcać plakat (powyżej).

Jakby sensacji było mało, Amerykański Czerwony Krzyż zażyczył sobie, aby z plakatu usunięto jego logo. I tak też się stało. Nowa wersja plakatu nie łamie już prawa.

A dlaczego łamała? W dobie praw autorskich gdzie opatentować można nawet koło, symbol czerwonego krzyża nie jest ogólno dostępnym wzorem. Jego właścicielem jest właśnie Amerykański Czerwony Krzyż. Twórcy gier, filmów czy innych produktów zmuszeni są wycofywać logo krzyża ze swoich produkcji. Jakby nie było dla filmu cała sytuacja to tylko dodatkowa reklama.

Po jedynce ktoś poszedł na dwójkę?

źródło: posterwire

Tom Opasiński, o ktorym pisałem już wcześniej udostępnił na swojej stronie dział evolution, w którym prezentuje etapy tworzenia plakatów. W innych działach doszły też nowe pozycje. Dla mnie nieziemski wypas, znikam oglądać. Panie Tomaszu, kiedy zapowiadana książka?

Pages: Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna