
Właśnie znalazłem na 2UP post o blogu Photoshop Disasters, który pokazuje wpadki, niedoróbki i błędy przy manipulacjach zdjęciami. Bardzo ciekawa rzecz, zwłaszcza jeśli na co dzień siedzi się w Photoshopie :)
Wysłałem już chłopakom mój typ: plakat do filmu “The Accidental Husband” i Colin Firth, który ma za dużą głowę, przez to krótkie ramiona i dziwny tułów. Perspektywa ramion także jakoś zawodzi, nie wspominając już o kierunku patrzenia obu panów (to akurat samo z siebie byłoby jeszcze akceptowalne).
ps. Jakoś wszystkie plakaty od tego filmu mają mało szczęścia. Na tym prawa dłoń Colina jest “nieco” za duża. O wykończeniu dachu budynku szkoda wspominać.
Stronę agencji Taylor James znalazłem wczoraj na forum Webesteem i cieszę się jak dziecko, bo to w końcu coś naprawdę ciekawego dla mnie. Proponuję przeklikać się przez dział Retouching > Case Studies i obejrzeć wszystko co tam zostało zaprezentowane. Co tu dużo pisać, zobaczcie sami.
Ostatnio po blogach krążył ciekawy filmik The Evolution of Beauty z kampanii Dove “Campaign for Real Beauty”. Znalałem inny podobny, tyle że w całości skupiony na cyfrowym retuszowaniu zdjęcia. Największym przeskokiem zawsze jest chyba zmiana koloru oczu.


