<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>9gods.com blog : design . plakat filmowy . film . szkocja &#187; science fiction</title>
	<atom:link href="http://blog.9gods.com/tag/science-fiction/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.9gods.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Jul 2010 12:27:29 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Idźcie na Księżyc</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2009/07/19/idzcie-na-ksiezyc/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2009/07/19/idzcie-na-ksiezyc/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Jul 2009 22:21:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[clint mansell]]></category>
		<category><![CDATA[moon]]></category>
		<category><![CDATA[sam rockwell]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=657</guid>
		<description><![CDATA[
Właśnie wróciłem z kina z filmu &#8220;Moon&#8221; z Samem Rockwellem w roli głównej i jest tak jak się spodziewałem, czyli świetnie. Połączenie bardzo ciekawej fabuły z dobrym aktorstwem i muzyką mistrza trójdźwięków* Clinta Mansella dało naprawdę nietuzinkowy film i jakże inny od ostatniej blockbusterowej papki.

pozdrowienia dla Marcina, który w trakcie kiedy pisałem tę notkę przysłał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.9gods.com/img/2009-07-19-moon.jpg" alt="Moon." /></p>
<p>Właśnie wróciłem z kina z filmu &#8220;<a href="http://www.apple.com/trailers/sony/moon/">Moon</a>&#8221; z Samem Rockwellem w roli głównej i jest tak jak się <a href="http://blog.9gods.com/2009/06/15/troche-inne-kino-science-fiction/">spodziewałem</a>, czyli świetnie. Połączenie bardzo ciekawej fabuły z dobrym aktorstwem i muzyką mistrza trójdźwięków* Clinta Mansella dało naprawdę nietuzinkowy film i jakże inny od ostatniej blockbusterowej papki.</p>
<ul>
<li>pozdrowienia dla <a href="http://blog.jerwan.com/">Marcina</a>, który w trakcie kiedy pisałem tę notkę przysłał smsa z informacją, że film mnie nie zawiedzie :)</li>
<li>budżet filmu to jedne 5 milionów dolarów, także nie trzeba wydawać fortuny, żeby nakręcić dobry film </li>
<li>chociaż teraz czytam, że film nie zarobił jak dotąd połowy wydanych pieniędzy. no i dlaczego mnie to nie dziwi? szkoda, że nie jest tak, że dobre filmy zarabiają kasę, tylko te o których jest głośno.</li>
<li>trochę się wynudziliśmy wczoraj na Harrym Potterze. nie był zły, po prostu jakiś mało wciągający </li>
<li>Moon oceniany jest na 90% na <a href="http://uk.rottentomatoes.com/m/10009075-moon/?name_order=desc">RottenTomatoes</a> i 8.3 na <a href="http://www.imdb.com/title/tt1182345/">Imdb</a></li>
<li>zapomniałem napisać o głosie Kevina Spacey, który też dodaje filmowi klimatu </li>
</ul>
<p>* Tak, tak, wiem, za to Trent Reznor jest mistrzem liczby cztery :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2009/07/19/idzcie-na-ksiezyc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trochę inne kino Science Fiction</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2009/06/15/troche-inne-kino-science-fiction/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2009/06/15/troche-inne-kino-science-fiction/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Jun 2009 19:20:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[district 9]]></category>
		<category><![CDATA[moon]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=604</guid>
		<description><![CDATA[
Już niedługo do kin wejdą dwa filmy, które mam nadzieję rozbujają tę dryfującą szalupę zwaną Hollywood. A mowa o &#8220;Moon&#8221; i &#8220;District 9&#8220;, które rokują, że będą czymś więcej niż tylko ciekawym trailerem. Pierwszy traktuje o izolacji człowieka, który pracuje samotnie na księżycu, drugi zaś jest stylizowanym na dokument obrazem, w którym ludzie i istoty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.9gods.com/img/2009-06-15-district9.gif" alt="District 9" /></p>
<p>Już niedługo do kin wejdą dwa filmy, które mam nadzieję rozbujają tę dryfującą szalupę zwaną Hollywood. A mowa o &#8220;<a href="http://www.sonypictures.com/classics/moon/">Moon</a>&#8221; i &#8220;<a href="http://www.d-9.com">District 9</a>&#8220;, które rokują, że będą czymś więcej niż tylko ciekawym trailerem. Pierwszy traktuje o izolacji człowieka, który pracuje samotnie na księżycu, drugi zaś jest stylizowanym na dokument obrazem, w którym ludzie i istoty pozaziemskie żyją na wspólnej ziemi gdzieś w Afryce. Wygląda na to, że <strong>District 9</strong> obnaży ludzkie przywary, nietolerancję i lęk, który przeradza się w niechęć czy nienawiść. Z tego co można powiedzieć po obejrzeniu zwiastunu ten film science fiction ma ambitny i uniwersalny przekaz w temacie ksenofobii.</p>
<p><small><br />
trailer: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=pIexG8179K8">Moon</a><br />
trailer: <a href="http://www.youtube.com/watch?v=lNcZCpbcifE">District 9</a><br />
</small></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2009/06/15/troche-inne-kino-science-fiction/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Star Trek</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2009/05/08/star-trek/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2009/05/08/star-trek/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 May 2009 22:39:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[heroes]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[solaris]]></category>
		<category><![CDATA[star trek]]></category>
		<category><![CDATA[zachary quinto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=601</guid>
		<description><![CDATA[
Pamiętam pierwszy trailer Star Trek, w którym pokazano jak powstaje Enterprise i miałem przed oczami wyobraźni wizję w którym kierunku może pójść film. Nie znam za bardzo tego świata, poza obejrzanym parę lat temu średnim epizodzie z niejakim Borgiem i paroma starymi odcinkami w czasach kiedy telewizja miała dwa kanały, dlatego trudno mi stwierdzić jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.9gods.com/img/2009-05-09-star_trek.jpg" alt="Star Trek." /></p>
<p>Pamiętam pierwszy trailer <strong>Star Trek</strong>, w którym pokazano jak powstaje Enterprise i miałem przed oczami wyobraźni wizję w którym kierunku może pójść film. Nie znam za bardzo tego świata, poza obejrzanym parę lat temu średnim epizodzie z niejakim Borgiem i paroma starymi odcinkami w czasach kiedy telewizja miała dwa kanały, dlatego trudno mi stwierdzić jak rzetelnie najnowsza produkcja oddaje świat Star Treka. Po skończonym seansie część widowni klaskała, a że film nie jest wybitny zgaduję, że to właśnie fanom serii się podobało. </p>
<p>Mi film oglądało się przyjemnie, zwłaszcza na początku (najlepsza scena to ta kiedy młody Kirk jedzie samochodem + Beastie Boys!), potem trochę entuzjazm opadł bo fabuła mogłaby jednak być trochę bardziej wciągająca. Zgaduję, że świat Star Trek jest zdecydowanie bogatszy i pewnie znalazły by się motywy, które mogłyby uczynić film mniej prostoliniowym.   </p>
<p>Ciekawy byłem jak zagra <strong>Zachary Quinto</strong> i przyznaję, że poradził sobie dobrze, bo przestałem widzieć w nim Sylara z serialu <strong>Heroes</strong>. Ogólnie film oglądało się dobrze, chociaż nie sposób nie dostrzec typowych zabiegów typu: &#8220;dajmy trochę pościgów, scen walki, jakiś romans, trochę humoru i motyw zemsty, potem parę efektów wizualnych i film trafi do większości&#8221;. No i trafia, tyle, że dwa dni później nie będzie się już o nim pamiętać (ale to mówi fan podobno nudnego &#8220;<strong>Solaris</strong>&#8221; :)      </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2009/05/08/star-trek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ridley Scott nakręci Wieczną Wojnę</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2008/10/13/ridley-scott-nakreci-wieczna-wojne/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2008/10/13/ridley-scott-nakreci-wieczna-wojne/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 13:40:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[ridley scott]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[wieczna wojna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/?p=423</guid>
		<description><![CDATA[Jestem ciekawy co z tego wyjdzie, ale zapobiegawczo polecam przeczytanie &#8220;Wiecznej wojny&#8221; zanim obejrzy się film. Książka jest świetna, ale nawet Scottowi może powinąć się noga, jak to często bywa z próbami adaptacji. 
&#8220;Wieczna wojna&#8221; Joe Haldemana została wznowiona po polsku w 2007, także nie trzeba już polować po Allegro i antykwariatach, żeby zdobyć książkę.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem ciekawy co z tego wyjdzie, ale zapobiegawczo polecam przeczytanie &#8220;<a href="http://blog.9gods.com/2006/09/19/wieczna-wojna/trackback/">Wiecznej wojny</a>&#8221; zanim obejrzy się film. Książka jest świetna, ale nawet Scottowi może powinąć się noga, jak to często bywa z próbami adaptacji. </p>
<p>&#8220;<strong>Wieczna wojna</strong>&#8221; Joe Haldemana została wznowiona po polsku w 2007, także nie trzeba już polować po Allegro i antykwariatach, żeby zdobyć książkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2008/10/13/ridley-scott-nakreci-wieczna-wojne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sunshine: przygrzało słoneczko</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/04/07/sunshine-przygrzalo-sloneczko/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/04/07/sunshine-przygrzalo-sloneczko/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2007 22:38:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[sunshine]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/04/07/sunshine-przygrzalo-sloneczko/</guid>
		<description><![CDATA[
Zwiastun do &#8220;Sunshine&#8221; oglądany jakiś czas temu, w którym usłyszeć można było &#8220;we have to reignite the sun&#8221; sprawił, że pomyślałem, że to marny film, ale za to nie tak źle wyglądający. Na 2UP chłopaki trochę pokomentowali, pomyślałem, że dam filmowi szansę.
Mimo iż obraz jest bardzo standardowy, tzn. fabuła w stylu &#8220;lecimy gdzieś w kosmos, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.sunshinedna.com/"><img src="http://blog.9gods.com/img/2007-04-06-sunshine.jpg" alt="Sunshine." /></a></p>
<p>Zwiastun do &#8220;<a href="http://www.sunshinedna.com/">Sunshine</a>&#8221; oglądany jakiś czas temu, w którym usłyszeć można było &#8220;we have to reignite the sun&#8221; sprawił, że pomyślałem, że to marny film, ale za to nie tak źle wyglądający. Na <a href="http://www.ereoh.com/2up/wp-trackback.php?p=1260">2UP</a> chłopaki trochę pokomentowali, pomyślałem, że dam filmowi szansę.</p>
<p>Mimo iż obraz jest bardzo standardowy, tzn. fabuła w stylu &#8220;lecimy gdzieś w kosmos, potem się nam coś psuje, żeby to naprawić ktoś musi wyjść na zewnątrz, jest stres i brakuje ważnych rzeczy, a komunikacja nie działa&#8221; przez pierwszą godzinę mi się podobało. Bo i była fajna muzyka, międzynarodowa obsada, a chłopaki od 3D się napracowali i zarówno statek jak i słońce wyglądają imponująco na dużym ekranie. Nie przeleciała kometa, niebo nie zwaliło się nikomu na głowy, ale film nagle zmienił gatunek&#8230; i druga godzina godzina spowodowała, że już przestało mi się podobać. Nie chcę spoilerować, sami zobaczycie w kinie. Nie mówię też, że film jest zły (jak np &#8220;Eragorn&#8221; haha), na pewno spodoba się wielu ludziom. Ja niestety na ogół jestem lekko nadwrażliwy na brak harmonii i po jakimś czasie drażniły mnie irrytujące, piskliwe lub dudniące dźwięki i chaotyczny montaż w drugiej połowie i ta zmiana klimatu.</p>
<p>Film ma swoje dobre momenty i wizualnie jest niezły. Natomiast końcówka zupełnie do mnie nie przemawiała i rozwaliła moim zdaniem film.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/04/07/sunshine-przygrzalo-sloneczko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Heroes &#8211; zmutuj sobie DNA</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2007/03/05/heroes-zmutuj-sobie-dna/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2007/03/05/heroes-zmutuj-sobie-dna/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2007 20:58:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[film]]></category>
		<category><![CDATA[plakat]]></category>
		<category><![CDATA[heroes]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[serial]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2007/03/05/heroes-zmutuj-sobie-dna/</guid>
		<description><![CDATA[
&#8220;Heroes&#8221; to jeden z czterech seriali, które regularnie oglądam. W sumie jak ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, że będę oglądał seriale to zabiłbym go  śmiechem, ale jak widać ludz.. seriale się zmieniają :) Heroes  jest serią, którą zacząłem oglądać z pewnością, że nie obejrzę więcej niż kilka odcinków. I w sumie początki [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.nbc.com/Heroes/"><img src="http://blog.9gods.com/img/2007-03-05-heroes.jpg" alt="Heroes." /></a></p>
<p>&#8220;<a href="http://www.nbc.com/Heroes/">Heroes</a>&#8221; to jeden z czterech seriali, które regularnie oglądam. W sumie jak ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, że będę oglądał seriale to zabiłbym go  śmiechem, ale jak widać ludz.. seriale się zmieniają :) <strong>Heroes </strong> jest serią, którą zacząłem oglądać z pewnością, że nie obejrzę więcej niż kilka odcinków. I w sumie początki zupełnie mi nie podpasowały, ale po czwartym odcinku zacząłem się już wciągać. Serial nie ma szans na stworzenie legendy jaką jest <a href="http://blog.9gods.com/index.php?s=lost">Lost</a>, ani nie zasysa jak początki <a href="http://blog.9gods.com/index.php?s=prison+break">Prison Break</a>, ale ma swój charakter. Otoczkę filmu budują początkowe, trochę zbyt wyniosłe monologi, bardzo fajna muzyka (z wschodnimi elementami), a z jakiegoś powodu twórcy także uznali pojawiające się napisy z lokacją bohaterów za konieczne dla historii.</p>
<p>Serial opowiada o grupie nieznających się wzajemnie ludzi, którzy posiadają szczególne moce: niewidzialności, wpływanie na wolę innych ludzi czy latanie itp. Na szczęście ludzie ci poza tym toczą normalne życia, nie ubierają przyciasnych kostiumów i dopiero uczą się opanowywać swoje umiejętności. Jeśli kogoś interesują tematy ewolucji, DNA i specjalnych mocy to serial może się podobać. Uprzedzam, że to nie klasyka kina, ale dobrze zrobiony serial telewizyjny. Ciekawe jest to, że w filmie grają całkiem nieznani aktorzy i wyszło mu to na dobre.</p>
<p>W UK serial reklamowały plakaty na mieście i gazetach. Niestety zrobione były dość słabo, widać, że całość komponowana z osobnych zdjęć i chociaż z daleka na niektórych wybuchający Big Ben mógł robić wrażenie to z bliska wychodziły na wierzch wszystkie niedociągnięcia. Ogólnie wyglądało to na zbyt pospieszną robotę. Ktoś zamiast wykorzystać oryginalne prace zdecydował, że trzeba potrząsnąc lokalnym rynkiem i pokazać coś co wzbudzi emocje.</p>
<p>Ps. Dość dziwny mamy język, wiele tytułów brzmi w nim brzmi trochę zbyt egzaltowanie. &#8220;Bohaterowie&#8221; ? Ekhemm&#8230;</p>
<p>Ps2. Jakiś łoś w NBC stworzył katalog z tytułem serii rozpoczynając od dużej litery i tylko w takiej formie link działa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2007/03/05/heroes-zmutuj-sobie-dna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wieczna wojna</title>
		<link>http://blog.9gods.com/2006/09/19/wieczna-wojna/</link>
		<comments>http://blog.9gods.com/2006/09/19/wieczna-wojna/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Sep 2006 20:08:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mariusz</dc:creator>
				<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[wieczna wojna]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.9gods.com/2006/09/19/wieczna-wojna/</guid>
		<description><![CDATA[
&#8220;Armia opracowuje swój program z myślą o stuleciach, nie o jednostkach.&#8221;
Książka &#8220;Wieczna wojna&#8221; to już dla mnie kultowa pozycja. Do tego stopnia, że boję się czytać inne książki Joe Haldeman&#8216;a, żeby przypadkiem nie trafić na coś co nie jest już tak dobre. &#8220;Wieczna wojna&#8221; wbrew temu co sugeruje tytuł ma bardzo antywojenne przesłanie. Haldeman jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://blog.9gods.com/img/2006-09-19-wieczna-wojna.jpg" alt="Wieczna Wojna. Joe Haldeman." /></p>
<blockquote><p>&#8220;Armia opracowuje swój program z myślą o stuleciach, nie o jednostkach.&#8221;</p></blockquote>
<p>Książka &#8220;<strong>Wieczna wojna</strong>&#8221; to już dla mnie kultowa pozycja. Do tego stopnia, że boję się czytać inne książki <strong>Joe Haldeman</strong>&#8216;a, żeby przypadkiem nie trafić na coś co nie jest już tak dobre. &#8220;Wieczna wojna&#8221; wbrew temu co sugeruje tytuł ma bardzo antywojenne przesłanie. Haldeman jest weteranem z Wietnamu i echa tego daje się zauważyć w jego prozie. Dobra, przyznaję się, czytałem też &#8220;Wieczną wolność&#8221;, ale już mnie tak niestety nie zachwyciła.</p>
<p>Akcja książki dzieje się w przyszłości, gdzie ludzkość osiągnęła dość wysoki poziom zaawansowania technologicznego: skoki przestrzenne (wykorzystujące wygasłe słońca: kolapsary) pozwalają ogarnąć trochę rozmiary kosmosu, ale za to powodują rozbieżności czasowe. Tocząca się wojna z obcą rasą Bykrian pochłania tysiące istnień po obu stronach, ma także niekorzystny wpływ społeczno-ekonomiczny i co najważniejsze jak każda wojna zupełnie pozbawiona jest sensu. Właśnie doświadczenia Haldemana z Wietmanu powodują, że książka nabiera wartości: tylko człowiek, który widział okropieństwa wojny i odczuł wszystkie emocje i postawy z tym związane (strach, obrzydzenie, nienawiść, przyjaźń czy altruizm) może tak dobrze przekazać, że wojny należy wystrzegać się za prawie każdą cenę.<br />
Historia uczy jednego: ludzie nie uczą się na błędach historii. Mimo postępu technologicznego, świadomość rasy ludzkiej nie ewoluuje tak szybko jak powinna. Nie tylko w książce, w rzeczywistości także. Na tle wielkiej kampanii wojennej trwającej setki lat autor przedstawia myśli i czucia pojedynczej jednostki. Jak mało one znaczą dla wielkiej machiny wojennej pokazują słowa zaczynające ten wpis.</p>
<p>Na jesień ma ukazać się cała &#8220;trylogia&#8221; w jednym tomie  &#8220;<strong>Peace And War</strong>: Forever Peace, Forever Free, Forever War&#8221;.</p>
<p>W Polsce dość dawno temu ukazał się komiks o tym samym tytule co książka i jest prawie dokładnym jej odzwierciedleniem. Bardzo dobra i sugestywna kreska Marvano doskonale oddaje klimat książki Haldemana. Polecam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.9gods.com/2006/09/19/wieczna-wojna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
