Valkyrie. Rescue Dawn. There will be blood.

Nadchodzą ciekawe filmy z moimi ulubionymi “psycholami” z Hollywood:

  • Rescue Dawn z Christianem Bale, który do The Machinist tak schudł, że bolało samo patrzenie na niego. RD: świetne zdjęcia i ciekawa historia.
  • Valkyrie z Tomem Cruise, który ma chyba tytuł “pierwszego fisia Los Angeles” (jak dla mnie bezpodstawnie). Ostatnio oglądałem go w dość ciekawym, lekko przegadanym Lions for Lambs, gdzie gra senatora. Valkyrie zapowiada się interesująco: próba zamachu na życie Hitlera.
  • There will be blood z Danielem Day Lewisem, który gra bardzo rzadko, ale za to genialnie, bardzo przebiera w rolach, a ostatnie dwa filmy miały być już jego ostatnimi. Powiem szczerze, gdyby nie on to chyba zignorowałbym The will be blood. Dlaczego Lewis jest myślącym inaczej można dowiedzieć się czytając o jego przygotowaniach do filmu In the name of the father (bez kozery powiem, że film jest.. bomba).