No i stało się, 20 minut przed wyjściem na lotniskowy autobus nasz lot do Włoch został odwołany. Jestem bardziej rozczarowany niż wkurzony. Po ostatnich bardzo zapracowanych tygodniach przydałoby się nam trochę słońca i odpoczynku. Pozostaje mi tylko załączyć filmik z naszego lotniska, który obiegł świat kiedy pojawiły się pierwsze problemy z wulkanem w Islandii jakiś czas temu.