Nov
26
Sony Pictures zaszalało i stworzyło animowany i udźwiękowiony “plakat” do “Terminator Salvation“. Pomysł niezły, dobre wykonanie, szkoda tylko, że na papierze się tak nie da :) Plakat interesuje mnie bardziej niż film co prawda, ale ciekawi mnie trochę jak Christian Bale wpłynie na film.
Jul
28

- Dobry film, ale żeby od razu najlepiej sprzedający się w historii kina ?
- Heath Ledger gra świetnie, ale plotki o Oskarze wydają się być przesadzone. Chociaż życzyłbym mu tego.
- Batman jest jednym z najbardziej realistycznych komiksów o superbohaterach, szkoda, że parę motywów w filmie odbiera mu tej realności.
- Zbyt brutalny jak na klasyfikację 12A jak na mój gust. Nie zabrał bym 12 letniego syna na ten film.
- Ci, którzy ekscytują się na myśl o obejrzeniu tego filmu nie będą rozczarowani. Marudy i kobiety (co wrażliwsze) mogą mieć baaardzo długi seans.
- Podoba mi się, że film nie skupia się całkowicie na jednej, dwóch postaciach. Cała gama ciekawych charakterów to fajny zabieg, chociaż przez to niektóre z nich są trochę płaskie. Mimo wszystko film jest przez to mniej sztampowy. Z drugiej strony nie tak dużo Jokera w filmie jakby się mogło wydawać.
- Obsada - rewelacja: Christian Bale, Heath Ledger, Aaron Eckhart, Maggie Gyllenhaal, Morgan Freeman, Michael Caine, Gary Oldman, Eric Roberts, Cillian Murphy.
- Wydaje mi się też, że niektórych złych bohaterów wciśnięto na siłę.
- Muzyka - rewelacja.
- Głos Batmana - po parunastu minutach można się przyzwyczaić.
- Obrodziło plakatami Batmana dość mocno i te niepomazane przez Jokera mi się podobają. Nawet pomimo paru niezłych umoczeń a’la “fizyka nas nie obowiązuje”. Podoba mi się też, że film jak i plakaty utrzymane są w jednolitych tonach: Batman Begins był w brązach, The Dark Knight w granatach. Kolejnej części pozostają już chyba tylko szarości?
- Z filmów Nolana myślę, że “Prestige” bije Batmana o głowę.
The Dark Knight - oficjalna strona
Nov
13

Nadchodzą ciekawe filmy z moimi ulubionymi “psycholami” z Hollywood:
- Rescue Dawn z Christianem Bale, który do The Machinist tak schudł, że bolało samo patrzenie na niego. RD: świetne zdjęcia i ciekawa historia.
- Valkyrie z Tomem Cruise, który ma chyba tytuł “pierwszego fisia Los Angeles” (jak dla mnie bezpodstawnie). Ostatnio oglądałem go w dość ciekawym, lekko przegadanym Lions for Lambs, gdzie gra senatora. Valkyrie zapowiada się interesująco: próba zamachu na życie Hitlera.
- There will be blood z Danielem Day Lewisem, który gra bardzo rzadko, ale za to genialnie, bardzo przebiera w rolach, a ostatnie dwa filmy miały być już jego ostatnimi. Powiem szczerze, gdyby nie on to chyba zignorowałbym The will be blood. Dlaczego Lewis jest myślącym inaczej można dowiedzieć się czytając o jego przygotowaniach do filmu In the name of the father (bez kozery powiem, że film jest.. bomba).

