Zwiastun Diablo III

WoW Compare.

Grałem kiedyś chwilę w grę World of Warcraft i jak każdy noob nie do końca wiedziałem jakie statystyki postaci rozwijać. Zacząłem więc obserwować na Armory statystki innych ludzi grających moją klasą. Problemem było przełączanie się między zakładkami przeglądarki, zapamiętywanie liczb i ogólny bałagan jeśli porównywałem więcej niż dwie postaci. Dlatego stworzyłem witrynę WoWcompare.com gdzie można porównać na tej samej stronie do 5 różnych postaci.

Można sprawdzić statystyki graczy z różnych serwerów, w tym także amerykańskich. Oczywiście od użytkownika zależy jakie postaci porównuje, wiadomo, że nie ma sensu sprawdzać czy warrior ma lepsze statystyki niż priest.

Jest to wersja beta, także proszę o wyrozumiałość i informacje dotyczące ewentualnych błędów.

Monkey Island powraca!

Właśnie przeczytałem, że Lucas Art ma zamiar wydać Secret of Monkey Island: Special Edition, czyli prześwietną grę którą znamy sprzed 19! lat w nowej wersji. Gracz podobno będzie miał możliwość przełączać się pomiędzy starą 256 kolorową wersją a całkiem świeżo stworzoną, która wygląda nawet całkiem nieźle.

Firma zatrudniła starą ekipę do nagrania od nowa wszystkich dialogów, a sama gra będzie zbudowana na bazie interface starej. Ta druga rzecz trochę mnie martwi, bo od dawna marzyłem, żeby zagrać w stare przygodówki, ale nie z tak toporną obsługą postaci, gdzie trzeba było klikać po 3 razy żeby wykonać jedną czynność. W każdym razie czekam z niecierpliwością.

Avast ye Blunderbussers and Scalawags!

Secret of Monkey Island: Special Edition

World of Warcraft.

Długo nie pisałem, bo byłem dwa tygodnie w Polsce i zrobiłem sobie urlop od wszystkiego: bloga, pracy i Gadu-Gadu. Ciężko się było ze mną skontaktować, bo albo testowałem samochód taty i jeżdżenie prawą stroną (dla mnie pierwszyzna) albo grałem w World of Warcraft.

Jakoś tak już mam, że zwykle sięgam po rzeczy parę lat po ich premierze. Tak było z serialem Lost, do którego podchodziłem z rok, tak samo teraz z WoW. Nie wiem czy to nowy zabieg Blizzarda, ale ściągnąłem sobie wersję 10 dniową i wystarczyło. Wiem, że mówiłem wcześniej, że to gra dla dzieci, że wilki są niebieskie, postaci trochę komiksowe itp, ale się wciągnąłem (Taureńscy szamani rządzą). 10 dni szybko minęło, 20lvl, który jest maksymalny w wersji trial zdobył się równie szybko.

I co teraz? Gra jest tania, abonament 10 funtów miesięcznie to też nie problem, ale chyba będę Wow omijał z daleka. Jest zbyt wciągający, łatwo wchodzi i nie chce puścić. Jeszcze jeden quest, jeszcze jeden level i tak w kółko. Gra się fajnie (ja szczególnie upodobałem sobie odkrywanie mapy i zwiedzanie miejsc, których progi były za wysokie na mój level), ale jeśli nie umie się dozować odpowiednich dawek czasowych to lepiej nie zaczynać. Masz dzieci? Trzymaj je z daleka od tej gry.

ps. Miało być trochę o Polsce, ale to może następnym razem.

Dragon Hunters

Dragon Hunters

Dragon Hunters

Znalazłem dziś na Webesteem link do strony Dragon Hunters. Bardzo fajnie zrobiona strona, przyjemna muzyka, ale po chwili poczułem się lekko rozczarowany, że to gra, a nie film. Zobaczyłem intro i pomyślałem, że szkoda takiego pomysłu na samą grę. Po chwili jednak znalazłem odnośnik do strony filmu gdzie niestety wizualnie już brakuje dużo do poprzedniej, za to muzyka w tle jest ciekawsza (leci mi w kółko od godziny). Jak na to co zobaczyłem zapowiada się świetny film i chociaż jest on dla dzieci nie przeszkadza to cieszyć oczu piękną grafiką i animacją (oczywiście Francuzi).

ps. Czytam na różnych forach, że film jest przeznaczony dla starszych dzieci (od lat 12) ze względu na sceny, które mogą wystraszyć młodszą widownię.

The Witcher. Wiedźmin. Wersja rozszerzona.

Przed paroma dniami wróciliśmy z Norwegii i gdzieś w natłoku wrażeń mi umknęło, że dziś wychodzi rozszerzona wersja Wiedźmina. Zamówiłem sobie pudełkowe wydanie, ale ściągam właśnie całość z oficjalnej strony. Trochę to potrwa zanim wyślą paczkę do brata w Polsce i potem on mi to do Szkocji, a przecież nie będę tyle czekał żeby zagrać w nową przygodę.

I w sumie o to tylko mi chodzi, bo zmiany, które są wprowadzone, aż tak mnie nie ekscytują jak możliwość zagrania w całkowicie świeży scenariusz. Bardzo fajnie, że “Cena Neutralności” jest teraz udźwiękowiona, po przejściu całej gry w pełnej wersji, granie w tę przygodę było trochę jak oglądanie niemego kina. Jeszcze lepiej, że jest już przygoda “Efekt uboczny” i będzie wkrótce dodatkowy mod.

Ściąganie jeśli chodzi o plik ‘upgrade’ idzie teraz całkiem nieźle (200-400 kB/s), natomiast przygoda i plik językowy coś stoi. Mam nadzieję, że to tylko update blokuje łącze. Na początku miałem pewne trudności, bo każdy z plików sprawiał trudności przy ściąganiu, ale teraz już wygląda to obiecująco. Ciekawy jestem ile ludzi na raz ściąga te pliki.

Zmian w samej grze jest trochę, z czego najbardziej przydatna jest chyba funkcja sortowania przedmiotów. Polepszona mimika i ruchy to dobra rzecz, ale nie coś czym będę się zachwycał. Z kolei nowy system, który ma przemienić armię klonów w indywidualne jednostki jest trochę kontrowersyjny. Niby dobra to rzecz, ale są obawy, że losowe dobieranie kolorów odzieży i skóry może zakończyć się fajerwerkami. Oczywiście losowość jest z pewnej puli, ale mimo wszystko niektóre ubrania na przykład wieśniaków są zbyt jaskrawe moim zdaniem. Podobnie jest ze skórą Topielców, niektóre z nich zbyt bardzo się różnią – wystarczyło by po prostu losować odcienie zieleni i nie wchodzić już w inne palety.

Dla mnie “Wiedźmin” jest w pierwszej trójce najbardziej wciągających gier i mam nadzieję, że na tym wydaniu CD Projekt Red nie poprzestanie. Duże brawa za to, że rozszerzenie jest dostępne za darmo i że słuchano opinii fanów gry przy tworzeniu poprawek i dodatków.

oficjalna strona: The Witcher

Gra Wiedźmin. The Witcher Game.

Kilkadziesiąt godzin grania i zarwanych kilka nocy do 4 nad ranem, ale w końcu przeszedłem “Wiedźmina“. Nie jestem typem gracza, a ostatni raz grałem tak intensywniej w “Age of Mythology” z rok temu. Ale “Wiedźmin” jest szczególny, wciąga od razu i nie chce wypuścić. Naprawę nigdy mi się nie zdarzyło tak zarywać nocy dla gry, no, przynajmniej nie w ostatniej dziesięciolatce.

Dwie najsilniejsze strony gry to fabuła i lokacje. Historia zbudowana jest bardzo ciekawie, posiada wiele wątków pobocznych i naprawdę twórcom należą się słowa uznania. Fabuła to nie banał w stylu, przynieś głowę smoka a ocalisz świat od zagłady. Historia jest złożona i mimo iż kręci się wokół konfliktu dwóch grup zawiera w sobie mnóstwo bohaterów, postaci pobocznych, intryg, zwrotów akcji. Do dwóch opozycyjnych stron dołączają się kolejne oraz interesy monarchów. Fabuła jest naprawdę przemyślana, rozległa i interesująca. Brawa dla niebanalności!

Gra Wiedźmin. The Witcher Game.

Lokacje są po prostu przepiękne! Bagna, pola, zamek, jeziora, wioski i miasta czy cmentarze zrobione są w najdrobniejszych detalach. Wszystko zachwyca rozmachem, klimatem i pięknem krajobrazu. Mam dość słabą kartę graficzną, ale mimo wszystko gra wygląda wspaniale. Jeśli chodzi o lokacje to gra bije wszystko co do tej pory widziałem w grach. W grze mamy podział na dzień i noc, a właściwie to płynnie mijają godziny a w raz nimi zmieniają się warunki atmosferyczne. Można podziwiać piękne zachody słońca, moknąć w ulewie i burzy czy biegać w ciemnościach nocy. Absolutnie genialny pomysł i świetna realizacja. W zależności o godziny zobaczymy pracujących lub bawiących się ludzi, a w nocy niektórzy będą spać. Potwory szczególnie upodobały sobie ciemności, także bieganie w nocy po bagnach jest ryzykowne, ale często konieczne.

Bardzo podoba mi się także sposób w jaki dostajemy zadania do wykonania i cała ich mechanika. Czasami co prawda zbyt to ułatwia sprawę i po chwili nawet nie starasz się nic zapamiętać, bo wiesz, że wszystko jest zapisane w notatniku i gra sama upomni się o kolejny etap. Mimo wszystko fajne rozwiązanie i pokonywanie kolejnych etapów zadania daje dużo satysfakcji i oczywiście rozwija naszą postać.

Gra Wiedźmin. The Witcher Game.

Sama gra jak i jej otoczenie w postaci intro czy opakowania są zrobione profesjonalnie i bardzo się cieszę, że zrobili to akurat Polacy. Mogą być naprawdę dumni ze swojej pracy. Dla mnie gra “Wiedźmin” mimo iż są w niej rzeczy, który można by usprawnić ma 10/10 punktów. Absolutny wypas pod każdym względem: grafika, muzyka, fabuła, logo, strona www, pomysł, szkice, wykonanie, intro czy materiały dodatkowe.

oficjalna strona: The Witcher

Kung Fu Panda.

Kung Fu Panda: niesamowicie zrobiona bajka. Wizualnie wszystko dopieszczone na maksa: ciekawe postaci, które się lubi od razu, bajkowe plenery i lokacje, które powalają dotychczasowe produkcje tego typu. Sama historia nie tak śmieszna jak można tego oczekiwać po trailerze. Chociaż dzieciaki w kinie były zachwycone patrząc po ich zachowaniu przy wyjściu.

Diablo 3. Diablo III.

Diablo III: Jeśli Blizzard wypuszcza jakąś grę to można w ciemno zakładać, że będzie to hit. W sumie wszystko poza WOW (jak dla mnie), niezależnie od części było na najwyższym poziomie: Starcraft, Warcraft czy Diablo. Blizzard to także mistrz animacji 3D i intro w Diablo 3 rządzi jak najbardziej. To samo z lokacjami (mosty, przestrzeń i głębia) i projektami rysowników i grafików do gry. Wypas i jeszcze raz wypas. Nie będzie mi się pewnie chciało już trzeci raz wyrąbywać drogi do piekła przez stada potworów, ale to co prezentują sobą projektanci gry zasługuje na słowa uznania.

[edit] W sumie robienie filmu na podstawie gry zawsze wydawało mi się średnim pomysłem (i w sumie chyba miałem rację), ale po obejrzeniu trailera do Diablo 3 chętnie zmienię zdanie.

Diablo 3.

Ikariam.

Nic długo nie pisałem, bo jestem na urlopie w Polsce. Miałem odpocząć, ale nie było mi dane: dziś dopiero skończyłem projekt, a poza tym przez czas który się nie widzieliśmy moi przyjaciele zmienili się w bestie restauracyjne :) Zostaję w Poznaniu jeszcze kilka dni, a potem powrót do Szkocji i pracy.

W międzyczasie znaleźliśmy z bratem gierkę przeglądarkową, która nas mocno wciągnęła. Nazywa się Ikariam i zmieniła moje podejście do tego typu gier, kiedyś zupełnie nie rozumiałem co ciekawego w grze, w której wykazuje się aktywność co kilka godzin. Polecam grę, ja mam konta na serwerze Gamma i Eta.

Assasin's Creed Video.

Premiera Assassin’s Creed została zapowiedziana na październik listopad 2007, a czas oczekiwania można sobie umilić nowym video z gry. Jak dla mnie muzyka trochę średnio dobrana, ale za to scenerie z gry, zachowanie tłumu i animacja zachwycają.

Igor, dzięki za info.

Pages: 1 2 Następna