Guru Meditation Error.

Właśnie przypomniały mi się stare, fajne czasy z Amigą. Nie jestem pewien czy to wtyczka do Last.fm czy Winamp, ale pokazuje mi się powyższy błąd.

Chwilowy sentymentalny entuzjazm szybko jednak mija, bo błąd wyskakuje jednak za każdym razem i nie mogę włączyć muzyki.

[flashvideo filename=http://www.youtube.com/watch?v=Q4SHWXQBVL4 image=http://blog.9gods.com/img/big-2008-07-25-kendo.jpg /]

W końcu filmik dzięki, któremu ludzie którzy nigdy nie trenowali Kendo mogą zobaczyć co się dzieje hehehe. Film kręcony na zawodach za pomocą specjalnej kamery (high speed camera), dzięki której można oglądać wszystko w zwolnionym tempie i wciąż mieć wystarczającą płynność obrazu.

Dwie uwagi:

  • Shinai jest zrobiony z listw bambusowych i łatwo się go nie wygina. To co widzicie na filmie, że wyglądają one jak gumowe to tylko wrażenie, w rzeczywistości są sztywne. Jednym słowem chłopaki nie głaszczą się lekko po głowach :)
  • W filmie pokazane są sceny w których mierzy się czas ataku. Przy takich szybkościach nic dziwnego, że znajomi nie chcą oglądać zwykłych filmików – nie są wstanie zobaczyć co się właściwie stało :)

Foto: All Japan Kendo Federation

Nowe Gadu-Gadu

Ściągnąłem sobie wersję beta Nowego Gad-Gadu. Jakiś czas temu rzuciłem okiem na wersję alfa, ale wyglądała tak paskudnie, że wydawało mi się, ze to jakiś trojan wyłudzający hasła, a nie nowa wersja GG. Po ściągnięciu wersji 8 przekonuje się, że lepsza jednak stara, zwykła skórka niż 9 nowych fantastycznie kolorowych i bezużytecznych skórek dla dzieci w wieku lat siedmiu.

Zgaduję, że te dziewięć okropnych skinów zostanie już do wersji finalnej. Może warto byłoby się pokusić o jedną, prostą i funkcjonalną skórkę dla ludzi którzy Gadu-Gadu używają do komunikacji, a nie kalibrowania domowych kolorofonów? Zwłaszcza, że pamiętam na Digarcie był konkurs na skórki i były co najmniej 3 genialne produkcje (przykład 1, przykład 2, przykład 3), których by nie powstydził się żaden światowy komunikator. Co się z nimi stało?

Dawno mnie tu nie było, chociaż wydawało mi się, że będzie dokładnie odwrotnie i będę miał czas pisać częściej. Dwa tygodnie temu zrezygnowałem z pracy i miałem nadzieję na małe wakacje domowe, ale mam tak dużo projektów, w szczególności jeden bardzo czasochłonny, że pracuję co prawda z domu, ale ciężej i więcej niż wcześniej. Pomimo tego szczegółu jestem zadowolony z decyzji.

W ten piątek zdałem egzamin na prawo jazdy i bardzo się cieszę, bo już trochę mnie męczy ganianie wszędzie autobusem w deszczu, z zimnym wiatrem i innymi szkockimi upiększaczami pogody. Teraz tylko pozostaje kupić jakiś samochód.

Jak już się tak informacyjne zrobiło to dodam, że

  • jest już WordPress 2.5.1
  • Guillermo del Toro (ten od Labiryntu Fauna) będzie reżyserował Hobbita. Trochę się obawiam co z tego wyjdzie, a też trochę dziwnym zabiegiem jest zamiar podzielenia filmu na 2 części.
  • Grzesiek startuje ze swoim Pencil Rebel 2 pierwszego maja
  • Iron Man i nowy Hulk mają sceny gdzie oba filmy się zazębiają – ciekawe posunięcie. Poprzedni Hulk jak dla mnie był kiepski. Na nowego pójdę jednak do kina bo jestem ciekawy jak to się stało, że Edward Norton napisał ten scenariusz i zagrał w tego typu filmie.
  • Lost powrócił, niestety tylko na kilka odcinków.

Photoshop Disasters. Photoshopowe wpadki.

Właśnie znalazłem na 2UP post o blogu Photoshop Disasters, który pokazuje wpadki, niedoróbki i błędy przy manipulacjach zdjęciami. Bardzo ciekawa rzecz, zwłaszcza jeśli na co dzień siedzi się w Photoshopie :)

Wysłałem już chłopakom mój typ: plakat do filmu “The Accidental Husband” i Colin Firth, który ma za dużą głowę, przez to krótkie ramiona i dziwny tułów. Perspektywa ramion także jakoś zawodzi, nie wspominając już o kierunku patrzenia obu panów (to akurat samo z siebie byłoby jeszcze akceptowalne).

ps. Jakoś wszystkie plakaty od tego filmu mają mało szczęścia. Na tym prawa dłoń Colina jest “nieco” za duża. O wykończeniu dachu budynku szkoda wspominać.

Tomasz Opasiński. Wywiad.

Ostatnio Gazeta Wyborcza opublikowała wywiad (o tworzeniu plakatów i życiu w Hollywood) z Tomaszem Opasińskim pod tytułem “Grafik ze Śląska robi karierę w Hollywood”. Online można przeczytać tylko fragment, całość do zobaczenia w papierowym, katowickim wydaniu Gazety lub na blogu Tomasza (trochę łamigłówkowo ;)

Fragment:

Mógłbyś zdradzić tajniki swego fachu? Plakat od czasów Młodożeńca i Starowieyskiego przeszedł już sporą ewolucję.

– Specjalizuję się w skomplikowanych montażach zdjęć, wykorzystuję do tego Photoshopa, ale i dodaję grafikę trójwymiarową. Nie pamiętam plakatu, a pracowałem nad prawie 250 kampaniami, który powstałby tylko z jednego lub dwóch zdjęć. W serii plakatów do filmu “Jestem legendą” każdy jest zlepkiem kilkudziesięciu kompletnie niezwiązanych ze sobą na pozór zdjęć. Z jednego bierze się trawę, z drugiego chmurę, z trzeciego rękę, z czwartego łokieć aktora i tak dalej. Jak i w kinie, tak i w plakatach wszystko jest iluzją.

Na oficjalnej stronie doszło też kilka nowych plakatów np. do filmów “10,000 BC” czy “In the Shadow of the Moon”.

[edit] Miszka z serwisu Niezłe Kino donosi, że także zrobił wywiad z Tomaszem.

Jeszcze nie miałem do tej pory przyjemności z Central Wings i wygląda na to, że już jej nie zaznam. W niedziele lecę do Polski, wracam za 2 tygodnie, a dziś dostałem maila, że niestety ale mój lot powrotny jest odwołany. Drażniące, ale powiedzmy, że można się było tego spodziewać. Słyszałem już niestworzone historie na temat Central Wings. Teraz siedzę na telefonie od 30* minut (połączenie międzynarodowe oczywiście) i ciągle słyszę, że wszyscy asystenci są zajęci.

To ilu wy ich tam macie?!! Dwóch ?!!

Zadzwoniłem na linię angielską, z nadzieją, że może będzie mniej zatkana, ale to samo. Ciągłe bredzenie o zajętości! 30* minut czekać na obsługę? I jeszcze nie wiadomo jaki lot mi zaproponują w zamian. Koszmar, a wszystko dlatego, że się zachciało lecieć bezpośrednio do domu.

I jeszcze proszę bardzo wersja dla robotów Googla angielskiego:
Central Wings is crap, rubbish! Service is… wait, what service? There is no service at all!

[edit] “Niska cena i pewność lotów” – masakra.

* 45 minut czekania
* 60 minut
* 80 minut
* Jezu, jeśli nie pracujecie o tej porze to może jakiś komunikat o godzinach, a nie że asystenci są zajęci !!!

Jutro Sztokholm

Stockholm. ©Margotek

Jutro wieczorem lecimy do Szwecji na weekend. Mam nadzieję zobaczyć trochę kontynentalnego niebieskiego nieba, oby pogoda dopisała.

Jedno trzeba wiedzieć: tanie loty są tanie tylko z nazwy. Najczęściej lotniska są daleko i dojazd kosztuje prawie tyle co bilet na samolot. Według Google do centrum Sztokholmu z lotniska jest 108km, a droga z Glasgow Prestwick do Edynburga zabiera 2 godziny (pociąg-bus-pociąg, albo autobus-autobus). Hahaha, jak to przelałem z głowy na ekran to sam się sobie dziwię, że daję się nabierać na te “promocje”. I tu jedziemy z listą: Ryanair, Central Wings…

Jednak lepiej się skupić na celu: Sztokholm. Byłem już w Oslo, przejeżdżałem przez Szwecję na stopa, także skandynawskie klimaty nie są mi obce. Jaram się jednak tym, że Sztokholm jest tak rozproszony po wyspach i półwyspach. Będę też miał okazję zobaczyć się z Radkiem i Gosią (dziękuję za fotkę).

Według WAYN (kiedy Google ich kupi?) odwiedziłem 4% państw na świecie, chyba muszę się pospieszyć z tym zwiedzaniem :)

Kilka fot z wczorajszej imprezy Halloween. Było przednio.
1 2 3 4 5

(MT) ssie

Trafia mnie, bo Media Temple, firma z dobrą renomą jeśli chodzi o hostowanie serwisów www tnie w kule. Prawie wszystko u nich działa dobrze: serwis relatywnie szybko odpowiada na zgłoszenia, panel administracyjny konta jest najbardziej wygodnym jaki widziałem, ale za to strony ostatnio działają koszmarnie wolno.

Rozumiem, że ostatnio mieli kilka awarii, bo tak to w życiu czasem bywa, ale widzę , że po ich usunięciu, że blog ładuje się w nieskończoność. I nie jest to chyba wina tego, że siedzę teraz w Polsce na Neostradzie. Wydaje mi się, że to MySQL tak zwalnia wszystko.

Zanim do nich wysmaruję emaila, możecie mi napisać w komentarzach, jak to jest na waszych łączach? Jeśli macie problem z ładowaniem to czy pamiętacie kiedy się to zaczęło? Jeśli działa wam szybko to też proszę dajcie znać, to pozwoli mi ustalić gdzie leży przyczyna.

Pages: 1 2 3 Następna