Batman. The Dark Knight.

  • Dobry film, ale żeby od razu najlepiej sprzedający się w historii kina ?
  • Heath Ledger gra świetnie, ale plotki o Oskarze wydają się być przesadzone. Chociaż życzyłbym mu tego.
  • Batman jest jednym z najbardziej realistycznych komiksów o superbohaterach, szkoda, że parę motywów w filmie odbiera mu tej realności.
  • Zbyt brutalny jak na klasyfikację 12A jak na mój gust. Nie zabrał bym 12 letniego syna na ten film.
  • Ci, którzy ekscytują się na myśl o obejrzeniu tego filmu nie będą rozczarowani. Marudy i kobiety (co wrażliwsze) mogą mieć baaardzo długi seans.
  • Podoba mi się, że film nie skupia się całkowicie na jednej, dwóch postaciach. Cała gama ciekawych charakterów to fajny zabieg, chociaż przez to niektóre z nich są trochę płaskie. Mimo wszystko film jest przez to mniej sztampowy. Z drugiej strony nie tak dużo Jokera w filmie jakby się mogło wydawać.
  • Obsada – rewelacja: Christian Bale, Heath Ledger, Aaron Eckhart, Maggie Gyllenhaal, Morgan Freeman, Michael Caine, Gary Oldman, Eric Roberts, Cillian Murphy.
  • Wydaje mi się też, że niektórych złych bohaterów wciśnięto na siłę.
  • Muzyka – rewelacja.
  • Głos Batmana – po parunastu minutach można się przyzwyczaić.
  • Obrodziło plakatami Batmana dość mocno i te niepomazane przez Jokera mi się podobają. Nawet pomimo paru niezłych umoczeń a’la “fizyka nas nie obowiązuje”. Podoba mi się też, że film jak i plakaty utrzymane są w jednolitych tonach: Batman Begins był w brązach, The Dark Knight w granatach. Kolejnej części pozostają już chyba tylko szarości?
  • Z filmów Nolana myślę, że “Prestige” bije Batmana o głowę.

The Dark Knight – oficjalna strona