Anathema. Everything.

Anathema jest jednym z tych zespołów, których słucham od początku ich istnienia. Zaczynali od ciężkich brzmień doom metalu i powoli ewoluowali do progressive rocka, co muszę przyznać bardzo mnie cieszyło, bo moje gusta muzyczne zmieniały się w podobnym tempie.

Najnowsza płyta zapowiada się na najlżejszy w ich historii album plus sugeruje odejście od ciężkich i smutnych klimatów. Po przesłuchaniu utworu Everything jestem wniebowzięty (w przeciwieństwie do większości fanów) – muzyka jest świetna, tekst optymistyczny i w końcu chłopaki wyszli z tego worka pełnego użalania się nad sobą. Zespół dojrzewa, czy fani tego chcą czy nie i słusznie, że chłopaki podążają za tym co czują zamiast dogadzać innym. Nie wiem co stało się w życiu członków zespołu, ale cieszę się na tę pozytywną zmianę.

Podobno zespół szuka wytwórni, która pomoże im zerwać z wizerunkiem kapeli metalowej. W międzyczasie wypuściła dwa utwory, które za darmo można ściągnąć ze strony: Everything (10mb) i A Simple Mistake (15mb). Mam nadzieję, że ta płyta będzie naprawdę przełomowa w ich karierze.

Pages: Poprzednia 1 2 3