Lost, sezon 6

Powyższy filmik nie wygląda mi na oficjalny zwiastun nowego sezonu (niby dlaczego hiszpańska wersja miałaby być przed angielską), ale podoba mi się motyw z szachownicą i niecierpliwie czekam na nowe odcinki Losta. A motywy egipskie są dla mnie najlepszą rzeczą jaką mogli wpleść w fabułę.

Filmik znaleziony na 2UP.

Seriale wracają

Po grudniowej przerwie jest już kolejny odcinek House MD. Jutro (21/01) po nie pamiętam już sam po jak długim oczekiwaniu wraca Lost z dwoma nowymy odcinkami na raz i epizodem przupominającym poprzednią serię. Heroes drugiego lutego, a serial komediowy Prison Break dopiero w kwietniu. Jericho porzuciliśmy podobnie jak wcześniej wytwórnia.

Lost sezon 5.

Premiera piątej serii serialu “Lost” zapowiedziana jest na 21 Stycznia 2009 roku, także jeszcze chwilę przyjdzie poczekać. Parę dni temu ABC.com wypuściło film promocyjny, który właściwie jest klipem muzycznym z starymi (nie do końca jestem pewien) fragmentami serii. Oby czas oczekiwania nie przedłużył się tak jak Axlowi wydanie nowej płyty Guns N’ Roses. Chociaż w tym drugim wypadku akurat wszystko mi jedno. 21 Stycznia będzie można obejrzeć odcinek specjalny “Lost”, zapewne przypominający poprzednie wydarzenia jak i dwa nowe odcinki na raz.

Jeśli zaś chodzi o plakat (link powyżej), ten w wersji pionowej zapowiada chyba eksperymenty ze zmniejszaniem ciał lub zaburzeniami perspektywy: patrz aktorka w pomarańczowo/brązowej koszulce. Żarty żartami, ale mam nadzieję, że J.J. Abrams nie położy piątej serii Lost tak jak to zrobił z nowym serialem “Fringe“. Chociaż nie jestem fanem to ciekawi mnie też jak wyjdzie mu “Star Trek“.

House MD sezon 5

House MD. Sezon 5.

Już za 2 tygodnie piąty sezon “House MD” – ja nie mogę się doczekać i chyba jednak wolę oglądać seriale jak już mam pod ręka wszystkie odcinki, ale nie jestem tak wytrzymały jak mój znajomy Pedro, który czeka najpierw pół roku aż serial się skończy, potem drugie aż wyjdzie na DVD i dopiero wtedy kupuje płytkę i ogląda wszystko przez weekend za jednym zamachem.

Znalazłem ostatnio plakat z trzeciego sezonu i muszę przyznać, że choć prosty jest genialny – doskonale reprezentuje serial. Gumowa rękawiczka sugeruje medycynę, ściąganie jej zębami z jednoczesnym patrzeniem się w “kamerę” pokazuje charakterek i brak poszanowania zasad przez House’a. Ilość palców wskazuje na sezon trzeci, a rozciągnięty środkowy palec rękawiczki doskonale obrazuje stosunek Gregorego do ludzi i świata. Świetna realizacja.

ps. Zaczęła się już czwarta seria Prison Break. Masochistycznie chyba sobie obejrzę co tam można jeszcze wymyślić.

Join or Die

John Adams. HBO series.

John Adams” to nowa mini seria kanału HBO. Zapowiada się ciekawie i ma niezłą obsadę: Paul Giamatti, Laura Liney, Tom Wilkinson i Rufus Sewell. W końcu coś na chwilę wypełni lukę po “Rome“.

Lost seria 4

Lost seria 4.

Nie zapomnijcie, że wczoraj zaczęła się 4 seria serialu “Lost“. Trochę trzeba było czekać, mam nadzieję, że było warto (i że nie obniży lotów tak jak Prison Break). Jeszcze nie widziałem pierwszego odcinka, zaraz to nadrobię. I od teraz “Lost” będzie wychodził w czwartki. Do tych co widzieli, proszę nie spoilerować :)

Heroes.

Heroes” to jeden z czterech seriali, które regularnie oglądam. W sumie jak ktoś kilka lat temu powiedziałby mi, że będę oglądał seriale to zabiłbym go śmiechem, ale jak widać ludz.. seriale się zmieniają :) Heroes jest serią, którą zacząłem oglądać z pewnością, że nie obejrzę więcej niż kilka odcinków. I w sumie początki zupełnie mi nie podpasowały, ale po czwartym odcinku zacząłem się już wciągać. Serial nie ma szans na stworzenie legendy jaką jest Lost, ani nie zasysa jak początki Prison Break, ale ma swój charakter. Otoczkę filmu budują początkowe, trochę zbyt wyniosłe monologi, bardzo fajna muzyka (z wschodnimi elementami), a z jakiegoś powodu twórcy także uznali pojawiające się napisy z lokacją bohaterów za konieczne dla historii.

Serial opowiada o grupie nieznających się wzajemnie ludzi, którzy posiadają szczególne moce: niewidzialności, wpływanie na wolę innych ludzi czy latanie itp. Na szczęście ludzie ci poza tym toczą normalne życia, nie ubierają przyciasnych kostiumów i dopiero uczą się opanowywać swoje umiejętności. Jeśli kogoś interesują tematy ewolucji, DNA i specjalnych mocy to serial może się podobać. Uprzedzam, że to nie klasyka kina, ale dobrze zrobiony serial telewizyjny. Ciekawe jest to, że w filmie grają całkiem nieznani aktorzy i wyszło mu to na dobre.

W UK serial reklamowały plakaty na mieście i gazetach. Niestety zrobione były dość słabo, widać, że całość komponowana z osobnych zdjęć i chociaż z daleka na niektórych wybuchający Big Ben mógł robić wrażenie to z bliska wychodziły na wierzch wszystkie niedociągnięcia. Ogólnie wyglądało to na zbyt pospieszną robotę. Ktoś zamiast wykorzystać oryginalne prace zdecydował, że trzeba potrząsnąc lokalnym rynkiem i pokazać coś co wzbudzi emocje.

Ps. Dość dziwny mamy język, wiele tytułów brzmi w nim brzmi trochę zbyt egzaltowanie. “Bohaterowie” ? Ekhemm…

Ps2. Jakiś łoś w NBC stworzył katalog z tytułem serii rozpoczynając od dużej litery i tylko w takiej formie link działa.

Lost s03e08.

W końcu po długiej przerwie ciekawy odcinek Lost. Ostatnie kilka, które działy się na wyspie Innych jakoś do mnie nie przemawiały, teraz po powrocie na oryginalną wyspę w końcu zaczęło się coś dziać. Najnowszy odcinek poświęcony Desmondowi podobał mi się szczególnie ze względu na to, że bohater jest szkotem. W filmie w czasie “interview” mówi, że był scenarzystą w Teatrze Królewskim im. Szekspira, w rzeczywistości grał w kilku teatrach i współpracpwał z Royal Shakespeare Company. Scenarzyści Lost chyba trochę puszczają oko do widza i jeszcze bardziej próbują wpleść serial w rzeczywistość poza filmową. Zdziwiło mnie tylko, że mimo tego iż akcja toczyła się w Londynie(?) Desmond widzi plakat rekrutacyjny szkockich oddziałów.

Przez otatnie kilka odcinków brakowało mi trochę pozostałych postaci, teraz dodatkowo wszyscy są ciekawi co się stanie z hobbitem :) Lost wraca do formy.

Polecam lekturę Utility Fog Blog, wyłapane są tam wszystkie smaczki z aktualnego odcinka.

Prison Break seria 2

Prison Break series 2.

W czasie gdy oglądałem pierwszą serię “Prison Break” dostawałem sygnały, że druga jest już słabsza i rozczarowywująca. Obejrzałem już co wyszło do tej pory z serii drugiej i stwierdzam, że jest dobrze. Oczywiście, że to nie to samo co jedynka, ale to, że jest inaczej to moim zdaniem zaleta. Już dłużej producentom przeciągać nie wypadało z szacunku dla nerwów odbiorcy, a i trochę już mury więzienia zaczęły robić się przynudnawe.

W serii drugiej postacie stały się trochę mniej płaskie i oczywiste: są wyrzuty sumienia, negatywne cechy u byłych aniołków i odkryte motywy działania tych niegrzecznych. Jest jeszcze bardziej dramatycznie i absurdalnie nieoczekiwanie :) Szkoda tylko niektórych “bohaterów”.

Mam nadzieję, że dalsze odcinki będą jeszcze ciekawsze i że serii trzeciej nie będzie.

Prison Break. Series 1.

Prison Break. Series 1.

Dawno już nie widziałem tak dobrego serialu jak Prison Break (seria 1). Chociaż po paru odcinkach widać już wyraźnie jak buduje się napięcie i zwroty akcji to i tak serial jest genialny. Dziękuję twórcom za maksymalnie krótką czołówkę (zwykle drażni mnie, że muszę oglądać to samo po raz setny, w Prison Break trwa to chwilę). Za to niestety przypomnienie poprzedniego odcinka trwa zbyt długo.

Trudno naprawdę oderwać się od tej serii, w sumie co chwilę obiecuję sobie “to już ostatni odcinek dzisiaj” i kończy się na obejrzeniu kolejnych trzech. To oczywiste, żeby pociągnąć serię przez tyle odcinków autorzy musieli się łapać nieprawdopodobnych zabiegów, ale to nie przeszkadza oglądać z zainteresowaniem. Co chwila pojawia się w głowie, że od początku do końca ta historia jest zbyt mało prawdopodobna, ale… niedawno dwóch (byłych) wzięźniów wytoczyło proces wytwórni, że oparli scenariusz na “wykradzionym” im rękopisie…

Witryna wydania na dvd zdobyła tytuł FWA site of the day i prezentuje się ciekawie. Oficjalna strona Prison Break już mniej, ale za to można znaleźć tam więcej informacji – uwaga, przedstawione są tam ciekawostki z serii drugiej, a szkoda psuć sobie zabawę, jeśli ktoś nie oglądał pierwszej.

[edit]o serii drugiej