Zapowiedzi filmowe 7

Avatar. The Men Who Stare At Goats. The Blind Side.

Avatar
Pojawił się trailer i od razu zrobił dużo szumu, głównie za sprawą rozczarowanych widzów. Po obietnicach Camerona, że będzie to prawdziwa rewolucja pod względem techniczno-wizualnym widzowie oczekiwali czegoś więcej niż dostali, chociaż krążą pogłoski, że (chyba) 15 minutowa zapowiedź wyświetlana w kinach robi zupełnie inne wrażenie. Faktycznie niebieskie postaci nie wyglądają super realistycznie, a raczej bajkowo, ale mnie akurat to nie zraża. Bardziej ciekawi mnie temat przenoszenia świadomości do innego ciała, chociaż nie spodziewam się dogłębnego wniknięcia w te okolice. Mimo wszystko to wystarcza aby mnie zaciekawić, co na przykład nie udało się trailerowi nowego filmu z Bruce Willisem “Surrogates”, mimo podobnego motywu.
trailer, oficjalna strona

The Men Who Stare At Goats
Wygląda jak komedia, ale nie trailer zbytnio mnie nie rozbawił, za to ciekawa obsada i nietypowy temat przyciągają.
trailer, oficjalna strona

The Blind Side
Lubię Sandrę Bullock, lubię też filmy obyczajowe, bo na ogół nie mają tak banalnych fabuł jak wakacyjne blockbustery, więc na pewno idę zobaczyć ten film.
trailer, oficjalna strona

Inception
Jak na razie jest tylko tajemniczny teaser trailer i dwa nazwiska: Leonardo diCaprio i Christoper Nolan. I jak na razie wystarczy, że żeby mnie zaciekawić. Nolan ma dużego plusa za świetny The Prestige, a DiCaprio już dawno udowodnił, że jest dobrym aktorem. Zobaczymy co przyniesie pełny zwiastun.
trailer

Zapowiedzi filmowe 6

W kinach obecnie posucha, ale na horyzoncie (czasami dalekim) jest kilka filmów, które przyciągnęły moją uwagę.

Flash of Genius – Zapowiada się dramat sądowy. Walka profesora uniwersyteckiego z producentami samochodów o uznanie autorstwa jego projektu wycieraczek. Brzmi dziwnie, ale wydaje się interesujące.

Traitor – Don Cheadle w historii szpiegowskiej.

Burn after reading – Komedia kryminalna z niezłą obsadą: Brad Pitt, Clooney, Tilda Swinton i Malkovich.

Quantum of Solace – Nowy James Bond. Casion Royale okazało się być dobrym filmem, ciekawy jestem jak poradzi sobie kolejna produkcja.

The Day the Earth Stood Still – Remake filmu z 1951 roku o przybyszu z innej planety, który przestrzega światowych liderów przed wyścigiem zbrojeń i ewentualnymi konsekwencjami decyzji o przeniesieniu konfliktu w kosmos. W nowej wersji gra Keanu Reeves, a trailer zapowiada ciekawy film.

Hellboy 2 i Mummy 3 – Świetnie zrobione lokacje, potwory – ogólnie scenografia. Bez skomplikowanej fabuły, po prostu kino na piątkowy wieczór. Trzy zabawne filmiki promocyjne do Hellboy 2.

Terminator Salvation – Jedynka była fajna, potem już nudy ostre, za to w czwórce gra Christian Bale. A i teaser intrygujący.

The Curious Case of Benjamin Button – Dość surrealistyczna historia o człowieku, który zamiast starzeć się młodnieje z czasem. Ponownie Brad Pitt.

Indiana Jones.

The Dark Knight
Większość filmów o Batmanie była niestety do bani, z wyjątkiem ostatniego nakręconego przez Christophera Nolana. No i może pierwszego z Jackiem Nicholsonem. Nowy Batman Nolana wejdzie do kin w 2008r. Widziałem kilka zdjęć z planu i mam mieszane uczucia, zwłaszcza z powodu przesadnie rozbabranej twarzy Jockera. Film ma być mroczny, ale po co zaraz naturalistyczny?
Nie wiem czy plakaty do The Dark Knight miały być awangardowe, ale wyglądają mi trochę na za szybką robotę. Ten jeden, który możecie zobaczyć powyżej podoba mi się, ale jak ktoś słusznie zauważył Batman stoi “ponad” miastem i raczej odbicie w podłodze nie tak powinno wyglądać. Podoba mi się w nim pewna czystość i surowość plus paleta barw.

Indiana Jones and the Kingdom of the Crystal Skull
Film zapowiadany i odwoływany setki razy. W końcu jednak się udało i obecnie jest w fazie kręcenia, a premiera w maju 2008r. W sumie chyba dobrze, że plakat zrobiony jest w klasycznym stylu serii. Nowoczesna wersja mogłaby zbyt bardzo odstawać i rozjuszyć zatwardziałych fanów Indiana Jones :)

The Happening
Nowy film M. Night Shyamalana (The Sixth Sense, The Village). Niedawno właśnie przedstawiono intrygujący plakat do filmu, a slogan na plakacie sprytnie nawiązuje do poprzednich produkcji Nighta.

plakaty: The Dark Knight, Indiana Jones, The Happening

Valkyrie. Rescue Dawn. There will be blood.

Nadchodzą ciekawe filmy z moimi ulubionymi “psycholami” z Hollywood:

  • Rescue Dawn z Christianem Bale, który do The Machinist tak schudł, że bolało samo patrzenie na niego. RD: świetne zdjęcia i ciekawa historia.
  • Valkyrie z Tomem Cruise, który ma chyba tytuł “pierwszego fisia Los Angeles” (jak dla mnie bezpodstawnie). Ostatnio oglądałem go w dość ciekawym, lekko przegadanym Lions for Lambs, gdzie gra senatora. Valkyrie zapowiada się interesująco: próba zamachu na życie Hitlera.
  • There will be blood z Danielem Day Lewisem, który gra bardzo rzadko, ale za to genialnie, bardzo przebiera w rolach, a ostatnie dwa filmy miały być już jego ostatnimi. Powiem szczerze, gdyby nie on to chyba zignorowałbym The will be blood. Dlaczego Lewis jest myślącym inaczej można dowiedzieć się czytając o jego przygotowaniach do filmu In the name of the father (bez kozery powiem, że film jest.. bomba).

Zapowiedzi filmowe 4

Zapowiedzi filmowe: Shooter, Hot Fuzz, Seraphim Falls.

W czasie gdy Photoshop w męczarniach od kilku ładnych minut próbuje obrócić o 36 stopni kilkadziesiąt warstw (a przyjdzie mi potem zrobić to jeszcze ze 4 razy) napiszę trochę o kilku nowych filmach, które z chęcią bym obejrzał. Nie będę pisał o czym jest dany film, to można zobaczyć w trailerze.

  • Hot Fuzz – Warto, chociażby tylko zeby zobaczyć nawoływanie łabędzia na wielkim ekranie :)
  • Reign Over Me – Wcześniej film chyba miał mieć tytuł Lost City, tak przynajmniej stało na projektach plakatu do tego filmu zrobionych przez Tomasza Opasińskiego.
  • The Hoax – Zapowiada się ciekawie, chyba zacznę pisać książki.
  • Rescue Down – Proszę, nie tłumaczcie tytułu filmu dosłownie. To nie jest film społeczno-obyczajowy :)
  • Shooter – Strzelanka, ale za to gra Mark Wahlberg i trochę o agencjach rządowych.
  • The Kingdom – Jakie czasy, takie filmy.
  • Happily Never After – Nie ma to jak bajki dla dzieci, których dzieci nie rozumieją.
  • Seraphim Falls – Qui-Gon Jinn i James Bond postanowili sprawdzić, który silniejszy. Wybrali scenografię westernową.

Zapowiedzi filmowe 3

Zapowiadane są sequele, bądź prequele:

  • Spider Man 3
  • Bourne Ultimatum
  • Departed
  • Alien Vs Predator 2
  • Boondock Saints 2
  • Highlander: The Source (5)
  • Indiana Jones 4
  • Rambo 4
  • Mummy 3

Ciekawostki:

  • Al Pacino zagra Salvadora Dali
  • Samuel L. Jackson zagra Jamesa Browna
  • George Clooney i Robert De Niro zagrają w remake’u “36” (oryginalnie grali: Gerard Depardieu i Daniel Auteuil)

The Breach. The Painter Veil. Harry Potter. Plakaty.

Kilka ciekawych (to się okaże) filmów na które zamierzam się wybrać (niektóre już miały premiery):

  • Ocean’s 13 – Jest już trailer, jest plakt. Pierwsza część podobała mi się bardzo, druga była zbyt przesadzona, trailer do trzeciej nie za wiele mówi, oprócz tego, że będzie można się pośmiać. Btw. co się stało z twarzą Brada Pitta? Cóż, to samo chyba co z twarzą Vala Kilmera w “Deja Vu” (słaby), tylko na szczęście o połowę mniej :)
  • Breach i The Good Shepherd – CIA, amerykański rząd, tajemnice, pościgi. Połowa rzeczy w tych filmach zrobiona na faktach. Hehe, zależy na czyich “faktach”.
  • Wild Hogs – Ciekawa obsada jak na komedię. Four guys from the suburbs hit the road.. and the road hit back :) Rzadko się śmieję na głos na filmach, ale ten trailer mnie nieźle rozbawił.
  • The Pursuit of Happyness – Will Smith bardziej poważnie niż zwykle.
  • The Tiger And The Snow – Roberto Benigni, Tom Waits (już grali razem) i Jean Reno w Iraku.
  • The Painted Veil – Świetne zdjęcia i plakat. Naomi Watts i Edward Norton w historii miłosnej.
  • The Good German – Czarno-biała produkcja rozgrywająca się chwilę po II wojnie światowej. Tajemnice, George Clooney i Cate Blanchett mówiąca z niemieckim akcentem.
  • The Architect – Historia obyczajowa.
  • Harry Potter and the Order of the Phoenix – Podobno J.K.Rowling wróciła do pisania w kafeteriach, żeby złapać trochę weny, ale w Elephant House jej nie widziałem :P

Zapowiedzi filmowe 1

filmy: The Last King of Scotland. Catch a Fire. The Illusionist. Conversations With God.

Na te kilka filmów zamierzam się wybrać jak tylko będą w kinie:

The Last King Of Scotland
Szkocki element, trzeba iść. Nie mogłem sobie przypomnieć skąd znam twarz jednego z głównych aktorów i w końcu złapałem… James McAvoy grał Leto w “Children of Dune“. Posłuchajcie sobie jego szkockiego akcentu w trailerze. Wygląda mi na to, że po tym filmie będzie głośniej o Forescie Whitakerze.

Babel i Catch A Fire
Z daleka czuć klimat podobny do “Syriany” – wiele przeplatanych wątków, kontakty międzynarodowe i tematy społeczno-polityczne. Sam nie wiem co mi się podoba w tego rodzaju filmach.

Conversations With God
Film na podstawie książki, która nie ma za bardzo fabuły (to ciągły dialog), dlatego film oparli na życiu autora. Mam nadzieję, że wyjdzie z tego jednak coś ciekawego.

All The King’s Men
Kolejna świecka tradycja, że do filmu pakuje się z 7 znanych aktorów. W tym przypadku wygląda interesująco.

The Illusionist i The Prestige
W obu podobna tematyka, fajni aktorzy (Edward Norton, Christian Bale, Paul Giamatti) i wyglądają na interesujące pozycje.

Children of Men
Początek trailera wskazywał na coś ciekawego, potem już niestety zwykły film o zwykłym jechaniu do celu. Fajna muzyka w trailerze: na początku fragment z filmu “Island“, pod koniec mój ulubiony zespół Sigur Ros.

[edit]
Apocalypto
Na “Braveheart” byłem w kinie dwa dni pod rząd, “Payback” nie był zły (choć w przypadku tego filmu to dość przewrotne stwierdzenie). Po filmach “Patriota” i “Byliśmy żołnierzami” doszedłem do oczywistego wniosku, że demagogia ma to do siebie, że zawsze jest jej za dużo. Po “Pasji” zastanawiałem się czy Gibson ma jakąś jazdę na punkcie krwi. Wszędzie martyrologia i patetyzm. I choć może krwi będzie dalej tak samo dużo, to klimat (plakat!) “Apocalypto” powoduje, że dam Melowi jeszcze jedną szansę. A o poczuciu humoru Gibsona w trailerze i tak już pewnie wszyscy słyszeli.

Co dziwnego dzieje się z RSS Apple z nowymi trailerami. Na oficjalnej stronie już dawno zapowiedzi są, a w RSS pojawiają się dopiero po paru dniach czasem.
ps. Proszę wybaczyć mi szyk przestawny w zdaniach :) Już się od tego nie uwolnię chyba. Boże, znowu to zrobiłem.