Dwie wersje bitwy o Iwo Dzimę

Letter from Iwo Jima. Frags of our Fathers. Posters.

Flags of Our Fathers” i “Letters from Iwo Jima” łączy więcej niż tylko osoba Clinta Eastwooda, reżysera obu obrazów. Mimo iż każdy z filmów zrobiony jest w innym języku i pokazuje inną perspektywę to skupia się na tym samym fragmencie historii – bitwie o Iwo Dzimę. Bardzo ciekawy pomysł, żeby pokazać te same wydarzenia z pozycji różnych narodów w dwóch osobnych produkcjach. W sumie byłbym za tym, że pokazywać takie rzeczy politykom zanim wywołają wojny, żeby mogli zobaczyć, że “wrogowie” to tacy sami ludzie jak oni.

Chciałem się skupić bardziej na filmie “Letter from Iwo Jima“. Z kinem japońskim (lub wykorzystującym japońskich aktorów) jest trochę jak z polskim. Po kilku filmach zaczynasz rozpoznawać znajome twarze. Zresztą podobnie jest z amerykańskimi produkcjami, gdzie japończycy grają chińczyków i na odwrót. Główne role w tym filmie graja Ken Watanabe (“Ostatni Samuraj”) znany japoński aktor (u siebie w kraju głównie z zamiłowania do otoczania się coraz to nowymi kobietami, tak przynajmniej twierdziła moja znajoma Tomomi) i Shidou Nakamura (“Fearless”).

Obie witryny zrobione są bardzo prosto. Pierwsza ma świetną muzykę i lekkość, druga genialne zdjęcie. Oglądam plakaty japońskiej wersji, a tle leci muzyka ze strony. Najbardziej przykuwają uwagę oczy postaci, a plakaty mają to specjalne coś, co widać dopiero po chwili patrzenia.

1 komentarz do “Dwie wersje bitwy o Iwo Dzimę”

  1. mienta

    Ostrzegam! jak sobie przypomnę film “Jamato” gdzie jak dobrze kojarzę grają wszyscy trzej panowie to mnie nadal trzącha. Trailer był super, ale sam film “O jezu”. Myśleliśmy, że się normalnie tępym nożem pociachamy, żeby tylko nie musieć oglądać tego do końca.
    Dla twojego dobra psychicznego mam nadzieję,że nie powtórzy się patos i beznadzieja z Jamato ;)



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2006/12/03/dwie-wersje-bitwy-o-iwo-dzime/trackback/