Nie wiem ile dostali John Malkovich i Jeremy Irons za udział w filmie “Eragon“, ale pewnie właśnie teraz przepijają to w jakiejś zapadłej dziurze, żeby zapomnieć o całej sytuacji. Dialogi pompatyczne i puste jak balon, fabuła przewidywalna do bólu i stroje jak w marzeniach cekiniarza. Może ten film nie jest nudny, może nie jest słabo zagrany czy napisany, on po prostu jest dla baaardzo młodej widowni. Takiej, która jeszcze nie widzi nadętych tekstów i tanich zabiegów mających wywołać emocje u widza. “Harry Potter” czy “Kroniki Narnii” to przy tym arcydzieła.
Plakaty do filmu mi się podobają, zwłaszcza te które widziałem w kinie (nie znalazłem w sieci). Mają profesjonalnie zrobione tła i fajną kolorystkę.
ps. zapomniałem o “synu” Trenta Reznora, buahahahaha


Czytałeś książkę?
Nie, za to młodszy znajomy mówił, że fajna. I być może taka jest, film niestety jednak nie.
czekam na “300″ :)
Książka jest… przewidywalna. Zlepek postaci, wątków z innych książek przepuszczone przez umysł nastolatka.. Czyta się szybko, prosto i przyjemnie (no bo się wysilać nie trzeba). Zapomina się nawet jeszcze szybciej.
No właśnie, książka fajna, zarówno 1 jak i 2 część…
Coś się nie starają w tym Hollywood, tylko idą w kasę i efekty… Z ostatnich ekranizacji jedynie Narnia była dobra. Bardzo dobra bym powiedział.
A ja bym chciał żeby sfilmowali Legendę Davida Gemmela
“Eragona” nie widziałem, ale nie wierzę, żeby po nim Irons musiał wypić więcej niż po “Dungeons & Dragons” :)
Eragon troche jednak lepszy :)
Chociaz podobna ‘estetyka’.
Mi tam wisiało, mam kartę, ale kumpel którego namówiliśmy żeby ze nami poszedł kazał mi oddać mu pieniądze :))))
czytałam obie części trylogi dziedzictwo są extra!Film jest do bani,za to książka jest super.Czasami była nudna czasami ciekawa.Jeśli interesujesz się magią to zajrzyj na mojego bloa.Adres:irma99.bog.onet.pl .znajdziesz tam między innymi informacje o HARRYM POTTERZE:)