Apocalypto: zupełnie nie wegetariański

Apocalypto

Cześć, nazywam się Mel Gibson i mam świra na punkcie krwi i przemocy. Kiedyś byłem zabawnym kolesiem, ale teraz sam płacę za produkcję swoich filmów więc nie mogę sobie pozwolić na porażkę finansową. Użyję wszelkich możliwych środków aby was przyciągnąć do kina. Jeśli nie jakością, to szumem medialnym…

Powyższym (fikcyjnym oczywiście) akapitem nie sugeruję, że “Apocalypto” jest zły, on poprostu nie jest akurat odpowiedni dla mnie. Co z tego, że lubię klimaty z przeszłości, że zdjęcia są niezłe, skoro wychodzę z kina i jeszcze trzymają mnie emocje, które nie są najprzyjemniejsze. Jeśli jednak kogoś nie ruszają jatki to może będzie nawet zadowolony, bo film jest dobrze zrobiony. Mam bardzo mieszane uczucia jeśli chodzi o tę produkcję.

Tak bardzo reklamowany upadek cywilizacji Majów jest zaznaczony zaledwie symbolicznie. Historia opowiada o losach jednej osoby, a nie wielkiej społeczności.

Na marginesie przyszła mi refleksja, że nieważne jaki jest film, ważne jest ile szumu zrobi zanim ludzie pójdą do kin i czy trailer jest zachęcajacy. To ma największe znaczenie, bo nawet jeśli film ci się nie podobał to kasę już zostawiłeś. Dobrze, że chociaż chęć dalszej sprzedaży DVD wymusi jakiś poziom :)

1 komentarz do “Apocalypto: zupełnie nie wegetariański”

  1. mariusz

    Jakub, nie chodzi o pazernosc, wiadomo, ze po to sie robi filmy, zeby odniosly sukces. Raczej mialem na mysli, ze Mel jakos zaczyna sie lubowac w przemocy, ktora sila rzeczy spowoduje, ze ludzie beda o filmie mowic.
    Trudno sie nie zgodzic z twoimi punktami i wnioskiem. Jednakze archeolodzy i etnografowie twierdza, ze chociaz czasy byly wtedy dosc brutalne to jednak nie tak jak to w filmie pokazano. Jesli wiec nie kasa i nie wiernosc historii motywowala Gibsona to zaczynam sie bac (o) tego kolesia. Zwlaszcza przy jego stwierdzeniach ze koniec swiata jest bliski. Zamierza sie do tego przylozyc? :))



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2007/01/06/apocalypto-zupelnie-nie-wegetarianski/trackback/