Konkursy na plakat do filmu

Ostatnio coraz częściej wytwórnie filmowe organizują publiczne konkursy na plakat do filmu. Nie jest to nic innego jak forma promocji i trudno to traktować bardziej poważnie. Dlaczego? Poza satysfakcją z wygranej nie ma już nic. Nikt poważny chyba nie nazwie sensowną nagrodą oryginalnego plakatu z autografem aktorów lub wydrukowaną, pojedyńczą sztuką plakatu, który się zrobiło.

Same wytwórnie zresztą się nie kryją za bardzo, że to tylko “marketing hype”. Najczęściej dają tylko kilka zdjęć do wykorzystania, które są na ogół w niskiej rozdzielczości, w formacie jpeg, a np. postaci mają “poucinane” (przez kadrowanie) nogi czy połowy tułowia. W sumie nie za dobry materiał na plakat, ale wytwórnia ma prawa do pomysłu w razie jakby trafiła na geniusza.

W przypadku filmu Hot Fuzz został ogłoszony podobny konkurs na plakat. Nie wiem czy tylko mi się nie udało znaleźć zdjęć do wykorzystania czy autorzy promocji jakoś zapomnieli dać jakiekolwiek źródła. To już naprawdę przesada.

Obecnie na DeviantArt, moża wziąść udział w kokursie na plakat do filmu Dead Silence. Jak dotąd zgłoszone prace nie powalają, ale, kto wie, może jakaś perełka się znajdzie. W sumie nie zazdroszczę ludziom, który będą musieli przejrzeć te setki prac podobnych do siebie. Zwłaszcza, że ani tematyka filmu, ani plakaty nie zachęcają.

W przypadku Factory Girl do wykrzystania były te same zdjęcia co do oficjalnego plakatu, tyle, że w małej rozdzielczości. Tym razem chociaż trochę bardziej postarano się z nagrodą. Zwycięzca oczywiście dostał swój wydrukowany plakat z autografem aktorki. Oprócz tego jego praca została wywieszona na publiczny widok w kinie w mieście, w którym chłopak mieszka i dodatkowo specjalnie dla niego wyświetlono seans, na który mógł zaprosić 25 swoich przyjaciół.

8 komentarzy do “Konkursy na plakat do filmu”

  1. MuKuL

    Nie no, ja czytam, szczęka mi opada, a ty dopiero pod koniec mówisz, że dla jednego specjalnie wyświetlili seans? Jak tak, to piszę się na to :-).



  2. Paul

    pytanie, czy na deviantarcie jest zapis w regulaminie,że tomek opasiński ma zakaz wzięcia udziału :) bo jak nie ma to marne szanse ;)



  3. mariusz

    Mukul,
    Wiesz, u mnie w miescie ludzie z tetaru mieli do dyspozycji glowna sale kinowa z projektorem dvd. Przychodzili w nocy w kilka osob i ogladali sobie co chcieli w kinie. Bez biletow, halasu, z kimatem i na wielkiem ekranie :) Bez konkursow.

    Paul :D



  4. p.kadysz

    rzeczywiście prace nie powalają. powiem więcej, są naprawdę marnej jakości. szkoda.



  5. mariusz

    Jesli chodzi o Dead Silence to wygral plakat, ktory byl calkowicie inny od reszty, czyli nie wykorzystal zdjec danych przez wytwornie :)



  6. MuKuL

    A no i film… sieka niezła ;-). Reżyser się rozkręca od pierwszej części Saw. Po 3 części mogę oczekiwać, że w filmie “Dead Silent” nic prócz scen, po których można puścić pawia nie będzie.



  7. MuKuL

    O Boże, dopiero teraz się skapnąłem, że źle napisałem tytuł – przepraszam za spam – powinno oczywiście być “Dead Silence”.



  8. Oskar Krawczyk

    No plakat taki bardzo Saw-iasty. Nawet bardzo-bardzo :-)



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2007/03/13/konkursy-na-plakat-do-filmu/trackback/