300 The Movie zaliczony!

300 The Movie. Leonidas. Spartans.

300” pod względem wizualnym jest niesamowity: lekko przesadzone kontrasty i saturacja, pewna ziarnistość obrazu, piękne krajobrazy i niezłe efekty świetlne. Ciekawe jest to, że film jest bardzo surowy, a mimo wszystko to wystarcza, żeby zbudować klimat i atrakcyjność obrazu. Czuć, że nagrywany był w studio: momentami gdy jedno osoba mówi, a w tle jest cicho słychać pogłos jak w pomieszczeniu. Widać też pewną sztuczność obrazu, ale zupełnie nie przeszkadza to jednak w odbiorze.

Muzyka do filmu mimo iż momentami zbliża się do granicy plagiatu “Blackhawk Down” wpasowuje się doskonale. Ciężkie motywy gitarowe nie pozostają niezauważone, ale też nie kłócą się z charakterem filmu osadzonego w innej epoce.

Fabuła prosta jak budowa cepa, została odrobinę rozbudowana w stosunku do komiksu, ale jest to zaledwie kilka wątków. Fani kina akcji i wyznawcy systemów wartości sprzed paru tysięcy lat będą zachwyceni: komputerowa krew, bitwa prawie bez przerwy i litry testosteronu. Jeden znajomy tak się emocjonował walką, że aż się podnosił z fotela :)

Jest w filmie parę niezłych, śmiesznych tekstów i mrugnięcie okiem w stronę “Braveheart” (“Hooooold!”) i “Kingdom of Heaven” (w “300”: “Give them nothing, take everything!”, w KoH “So, what is Jerusalem worth? […] Nothing! […] Everything!”), pomijam już powielane w każdym kostiumowym filmie łażenie w zbożu jak w “Gladiatorze”.

Mogę w końcu odetchnąć, nie będzie już kuszenia zajawkami, fragmentami filmu i innymi duperelami. Film był dobry i dał to co zapowiadał, także po wyjściu z kina nie czuje się, że obejrzenie samego trailera wystarczyłoby (tak jak to bywa z wieloma filmami). Dziewczny nie były wstrząsniętne ilością przemocy (fakt, że zupełnie inaczej ogląda się bitwę, a inaczej debilizmy typu “Saw”), ale też to raczej facetom podobają się tego typu filmy. Warto się wybrać, chociażby dla samego klimatu i nowatorskiego podejścia do obrazu.

13 komentarzy do “300 The Movie zaliczony!”

  1. Ongendus

    Niesamowity film… Surowy, brutalny i miejscami humorystyczny… Swoisty kawał głazu zamieniony w dzieło sztuki przez wprawne ręce rzemieślnika…



  2. Cal

    A mnie sie film srednio podobal, imo jest zbyt schematyczny (sekwencje walk), patetyczny i troche przynudnawy. Zdecydowany przerost formy nad trescia, obraz nie generuje wielkich emocji, czesto popada w banal. Spodziewalam sie dobrego kina (niekoniecznie superambitnego), niestety ‘300’ to zwykly przecietniak…



  3. mariusz

    Oczywiscie, ze patetyczny, to juz w sumie regula w takich filmach. A ze przerost formy nad trescia.. chyba od poczatku bylo wiadomo, ze tak bedzie :) I akurat miało to być widowisko wiuzalne… i było :)



  4. mariusz

    Przeczytajcie też recenzje Alana.



  5. MuKuL

    Kurcze podałeś link, a już tutaj chciałem się wypowiedzieć ;-)



  6. p.kadysz

    byłem, wczoraj o 20:00. Niestety po powrocie do domu, kiedy zabrałem się do opisywania wrażeń… mój provider postanowił pozbawić mnie dostępu do sieci. Biorąc pod uwagę fakt, że mamy dopiero koniec marca – na tę chwilę mogę uznać 300 za film roku 2007. (;



  7. megus

    Po obejrzeniu 300, pierwszy film jaki mi przyszedł do głowy to “Ostani Samuraj” :)
    a 300 jest chyba najlepszą produkcją jaką widziałem.



  8. hxs

    a mnie nie powalił – super zrobiony to fakt



  9. Blogomotive.pl

    “300” mnie położyło na łopaki. Nie jest to film wybitny, ale czegoś takie właśnie oczekiwałem. Ma to, co powinien mieć każdy dobry film – sceny zapadające w pamięć. Ciężko będzie się uwolnić od 3 scen z Troi (choć film jako całość jest dość marny): 1) Achilles zabijający Belariusa przed oczyma wielotysięcznej armi 2) Achilles stojący pod murami Troi wołający na pojedynek Hektora i 3) król Troi Priam całujący dłonie Achillesa. Z “300” jest podobnie: 1) rozmowa krola Spartan z Kserksesem (te wielkie dłonie leżące na ramionach spartianina), 2) akcja z nosorożcem i 3) ukrycie się pod tarczami przed gradem perskich strzał. Pewnie scen jest więcej… muszę go jeszcze raz obejrzeć. BTW: bardzo ładny wizualnie blog…



  10. Oskar Krawczyk

    To jeszcze na zakończenie całej tej przygody: http://addisonrd.com/WordPress/2007/03/26/three-hundo-2/

    :-)



  11. Beliar

    Ten flim. Ta grafika. I ta muzyka!
    To wszystko co ma ten film. W skali od 1 do 10 wstawiam równiutko 10!
    Nie spowdziewałem się iż taki film może byc wzruszający, a i jednocześnie piękny.
    Cóż w końcu to to 300-tu.



  12. zagadki.webzine.pl

    Trzeba im przyznać, że mieli rozmach z efektami specjalnymi. Moja kobieta usnęła jednak przy mnie, mówiąc, że w tym filmie nic się nie dzieje, tylko się biją i biją… :), ehh kobiety, tylko M (M jak Miłość, Magda M itd…)



  13. mienta

    tak w ramach odświeżenia tematu:
    http://oops.pl/121/This-is-SPARTA!/



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2007/03/23/300-the-movie-zaliczony/trackback/