Brudna robota Jasona Bourne

The Bourne Ultimatum. Plakat.

Nowy “The Bourne Ultimatum” już niedługo w kinach, a ja jestem w trakcie zgłębiania książki, którą źle się czyta, bo… waży pewnie ze 3 kilo :) Nowe plakaty wyglądają ciekawie, odważna czerń i biel dodaje klasy i surowości. Trochę niepasował mi brak harmonii na pierwszym plakacie, prawa strona zbyt obciążona (piszę o tych na powiększeniu). Ciekawy jestem jakby prezentowała się lewa część jako samodzielne dzieło. Tak czy inaczej myślę, że te plakaty będą się wyróżniać w kinach.

Widać, że na obu plakatach jest dokładnie to samo ujęcie, ale w drugim zmienione zostały kontrasty i już cyfrowo dodano brud. Pewnie darmowe pędzle do Photoshopa ;)

ps. Aaaaa, rąbnąłem się w imieniu. Już poprawione.

3 komentarzy do “Brudna robota Jasona Bourne”

  1. Łukasz Horodecki

    Zdradzić Ci jak się kończy? :)



  2. Automaciej

    @Łukasz: Oj bo Cię namierzy policja od zdradzania zakończeń!



  3. mariusz

    Właśnie :)



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2007/06/15/brudna-robota-jasona-bourne/trackback/