Thorgal nr 30: “Ja, Jolan”

Thorgal: Ja, Jolan.

Dziś premiera albumu nr 30 “Thorgala” o tytule “Ja, Jolan“. Zmienił się scenarzysta, teraz na miejscu Van Hamme zasiadł Yves Sente. Recenzje w internecie są dość przychylne, ale da się wyczuć pewną dozę rezerwy.

Okładka wygląda trochę jakby była zaprojektowana dla nowego pokolenia czytelników: grupa trochę różniących się od siebie nastolatków, tak aby każdy miał się z kim identyfikować. Ich stroje to też już nie szorstkie wikińskie odzienie, a trochę bardziej wyszukane kreacje. Powiem szczerze, że trochę się obawiam strony, w którą może będzie zmierzała seria, ale z oceną poczekam, aż będę miał okazję przeczytać najnowszy album. Wierzę w Rosińskiego bezgranicznie, zobaczymy jak sprawdzi się Sente.

Uwielbiam “Thorgala” i mam nadzieję, że zachowa on ten specyficzny dla siebie klimat. Czekam z niecierpliwością, aż nowy album ukaże się w UK, chociaż jak na razie na Amazon cisza.
O szczegółach możecie poczytać w Gildii Komiksu.

8 komentarzy do “Thorgal nr 30: “Ja, Jolan””

  1. tml

    Thorgal, dobra sprawa – przeczytalem chyba wszystkie oprocz 29 i 30 (ktore wlasnie wychodzi i o ktorym piszesz). kiedys do tego pewnie wroce i juz przeczytam to co mnie ominelo ;)

    widze, ze nie tylko ja mam sentyment do tej serii ;)



  2. mariusz

    Tml, wystarczy pogrzebać w odpowiednim roczniku i wtedy trochę więcej ludzi się znajdzie, którzy mają sentyment do tej serii :)



  3. Franko

    Oj pamiętam jak maniakalnie “czytywałem” Thorgala będąc młodym berbeciem – mój brat zbierał. Nie miałem pojęcia, że nowe zeszyty nadal powstają… chyba będę musiał się pofatygować i zakupić, bom ciekaw niezmiernie jak się ta seria miewa. :)



  4. frob

    I pomyslec tylko, ze sa tacy z rocznika okolo ’80 ktorzy nie wiedza co to Thorgal… [upadl i przeturlal sie po pokoju ze smiechu]
    Sam mam w domu wszystkie zeszyty ktore byly pierwsza seria jaka ukazala sie w Polsce… Do tego troche Kapitana Zbika, Tajemnica Zlotej Maczety, Kajki, Kokosze, Relaxy etc :]



  5. mariusz

    No i doczekałem się polskiego wydania. Czuć, że kto inny jest scenarzystą i że wszystko różni się charakterem. Jest to świeży powiew i zobaczymy jak się rozwinie, ale na razie mi się podoba.

    Plansze Rosińskiego jak zawsze doskonałe. Strona z Louve w wikińskiej wiosce jest namalowana genialnie.



  6. Szyp

    Szata graficzna ładna, ale wolałbym aby się nie zmieniała. Moim zdaniem seria słabnie, najciekawsze sceny z komiksu to te bez Jolana, który jest jak Harry Potter, ciapa której sie jakoś udaje. Cała droga prób młodych bohaterów nieciekawa i infantylna. Przypomina to zespół który zaczyna grać inną muzykę aby zadowolić młodsze pokolenie, wtedy nie jest to już TEN zespół.



  7. Niechorze

    Fajna grafika – oby tak dalej.



  8. jacek t.

    moim zdniem seria thorgal jest mistrzostwem swiata a sam rosiński jako rysownik to poprostu king światowego komiksu wilkie pzdr dla wszystkich fanów seri!!! wie ktoś moze jaki tytuł bedzie nastepny???



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2007/10/22/thorgal-nr-30-ja-jolan/trackback/