Wielka Brytania ma zadziwiającą tendencję do prób rozwiązywania problemów społecznych ustanawiając nowe prawa lub epatując w reklamach jeszcze większą ilością problemów.

Spoty ‘reklamowe’ w Szkocji są zwykle dość mocne i gdybym chciał ulegać współczesnej paranoi sądzenia się z kimkolwiek i o cokolwiek podałbym kino czy twórców do sądu za znęcanie się psychiczne na widzami. Spoty, w których pokazywane są ofiary wypadków samochodowych np. zabita i połamana dziewczynka ‘składa się’ z powrotem w całość trzeszcząc kośćmi nie są wcale rzadkością. Kobieta w barze, którą uderza niewidzialny samochód i zostawia martwą i krwawiącą czy grupa ludzi jadąca samochodem powodująca wypadek to nie są obrazy, które mam ochotę widzieć przychodząc do kina na film. A muszę oglądać ten spot od ponad dwóch miesięcy kilka razy w tygodniu. Dobrze, że nie mam telewizora.
wiecej »

Nie oglądałem całości jeszcze, ale początek o finansach dobrze wpasowuje się w obecną sytuację ma świecie.