Nowa adaptacja ‘Diuny’ Franka Herberta

Dune. Frank Herbert.

Już dość dawno temu przeczytałem gdzieś, że ma powstać nowa adaptacja “Diuny” Franka Herberta. Powiem szczerze, że wersja Davida Lyncha nie przypadła mi do gustu i trochę obawiam się jak wyglądać będzie nowe podejście do tematu. Co prawda możliwości techniczne teraz są o niebo lepsze i mogłoby powstać coś co nie odbiegałoby od książki o lata świetlne, ale nie do końca też chodzi o efekty. “Diuna” ma specyficzny klimat, który najlepiej oddać można trzymając się konwencji książki: dużo błyskotliwych dialogów, bardzo charakterystyczne postaci i rozbudowana mitologia świata. Film rządzi się trochę innymi prawami co widać było w dwóch mini seriach “Dune” i “Children of Dune” (świetna muzyka Briana Tylera!) – efekty dużo lepsze niż w wersji Lynchowskiej, ale wciąż czegoś brakowało lub przesadzono w scenografii i kostiumach.

Nowa Hollywoodzka wersja zapewne będzie jeszcze bardziej uproszczona ze względu na ograniczony czas filmu kinowego. Tak czy inaczej nie dowiemy się jak będzie to wyglądać aż do 2010r. gdyż przyszły reżyser filmu Peter Berg właśnie zakończył prace nad komedią “Hancock” z Willem Smithem i zabiera się za “Bran Mak Morn”.

[edit] We wrześniu ukaże się książka Briana Herberta i Kevina AndresonaPaul of Dune“, która będzie pierwszym tomem nowej tetralogii (kolejne to “Jessica of Dune”, “Irulan of Dune” i “Leto of Dune”).

Tak na marginesie to fanom Diuny polecam stronę Archiwa Bene Gesserit.

8 komentarzy do “Nowa adaptacja ‘Diuny’ Franka Herberta”

  1. mariusz

    Właśnie przeczytałem, że cena nowego wydania starych tomów Diuny to 49zł i 45zł.. Buahahahhahahahahahaha…



  2. Rorq

    Cena jest może wysoka, ale warto wydać te pieniądze na nowe wydanie Diuny. Rebis bo chyba o to wydawnictwo ci chodzi odwalił kawał dobrej roboty przy tym wydaniu książki. Sam kupiłem i jestem zadowolony – książka prezentuje się nawet lepiej niż Lód Dukaja i Wydawnictwa Literackiego w podobnej cenie. A co do treści chyba nikogo nie trzeba przekonywać.



  3. mariusz

    No wiadomo, że na Diunę warto. Śmieję się dlatego, bo ciągle jestem przyzwyczajony do starych cen, maksymalnie 30zł za książkę. Rozumiem, że lepiej mieć za 45zł niż w ogóle, ale potem czytamy w gazetach sondaże w których piszą, że przeciętny Polak czyta jedną książkę na rok. Trudno się dziwić przy tych cenach :)

    Porównuję też do cen w Szkocji, gdzie za książkę płacę około 7 funtów, dodam, że przesyłka za darmo. I jakoś można, ale to już zupełnie inny temat. Książkę kupuję za cenę dwóch, może trzech kaw, a nie za równowartość obiadu w restauracji. I tak powinno być, bo od kiedy książka jest dobrem luksusowym?



  4. Rorq

    Nie jest tak, że wszystkie książki kosztują powyżej 40 zł – większość jednak mieści sie w tych 30zł. Tylko te najlepsze wydania – najlepsze nie tylko jeżeli chodzi o treść ale i oprawę, są tak wysoko wyceniane. Część wydawnictw proponuje też często 2 wydania jednej książki, tańsze właśnie w cenie do 30 zł, w miękkiej oprawie i droższe w twardej.

    Swoją drogą ja za Diunę dałem 51 zł ;/ a wspomniany przeze mnie Lód kosztuje 53 zł, ale ma za to 1050 stron ;]

    Nie miałbym jednak też nic przeciwko temu, żeby książki były chociaż trochę tańsze.



  5. Maxximilian

    Generalnie większość książek jednak jest w cenach bardzo dostępnych, ostatnio kupowałem dla mamy jakiś thriller-kryminał średniowieczny i cena w twardej oprawie 55, bez twardej oprawy 36 – jest jednak różnica.



  6. grabek

    co do cen się zgodzę. Każą płacić jak za złoto. Nic dziwnego, że w czasach gdzie film kosztuje mniej od książki, ludzie są coraz mniej światli.

    3+



  7. Dariusz

    Przeczytał wszystkie twoje posty związane z “Diuną” potrzebowałem materiały do pracy maturalnej, mimo że nie znalazłem tu tego co potrzebowałem zainteresowałem się tematem Wojciecha Siudmaka, który tworzył ilustracje do Diuny i zainteresowanych odesłałem do Twojego posta. Zapraszam również do siebie mam nadzieje, że zainteresują Cie/was moje teksty . Pozdrawiam !

    http://inspirowany.blogspot.com/2011/12/wojciech-siudmak.html

    Oczywiście zapraszam do lektury



  8. Inspirowany Sztuką » Archiwum bloga » Wojciech Siudmak

    […] została zilustrowana, obrazami właśnie Wojciecha Siudmaka. Na blogu 9Gods, możemy poczytać o tej pozycji i dowiedzieć się jakim była sukcesem, który doczekał się […]



Zostaw komentarz

Trackback: http://blog.9gods.com/2008/05/06/nowa-adaptacja-diuny-franka-herberta/trackback/